Bez wyjścia (10) - Las cz.5 - No i dupa
To co Henryk zaczął swoim wodzem, Wojtek szybko dokończył umiejętnościami oralnymi. Z daleka wydawało mi się, że również wwiercił się paluszkiem w dupcię i to z ...
To co Henryk zaczął swoim wodzem, Wojtek szybko dokończył umiejętnościami oralnymi. Z daleka wydawało mi się, że również wwiercił się paluszkiem w dupcię i to z ...
Błagałam ich, niemal na kolanach, żeby nie kończyli we mnie… Zwyrodnialcy tylko cynicznie rechotali. - Co paniusiu… nie chciałabyś zostać mamuśką? Nie chcesz, żeby ...
Rozmowa z Krzysztofem o Piotrze wydobyła z niego od dawana skrywana fantazję. Krzysztof marzył i fantazjował o tym , że będę Piotra prowokowała, kusiła . A owocem tego ...
Dzień jak co dzień.Wózek pełen listów zwykłych, a przez ramię przewieszona torba z poleconymi.Proza życia.Tak, dobrze kombinujecie.Jestem listonoszem.Zwyczajny dzień w ...
Historia, którą się z Wami podzielę miała miejsce cztery lata temu. Był chłodny, brzydki, deszczowy grudzień. Zbliżała się godzina 15:00, czyli moment, w którym ...
Po intrygującej obietnicy, Dorota objęła dłonią mojego penisa, mocno ścisnęła i zaprowadziła do łazienki. Za drzwiami zastałem to, co lubię najbardziej. Duży pokój ...
Po drodze do domu zrobiłem zakupy. Wybrałem kilka ładniejszych pomarańczy, kilogram ziemniaków i jakieś piersi z kurczaka. Do picia wziąłem butelkę Pepsi i karton soku ...
Życie jest serią przypadkowych zdarzeń. Zdarzeń, które nie raz obdarowują nas okazjami na przeżycie czegoś nowego, spektakularnego. Taką okazją obdarowany został ...
Ciąg dalszy mojego pierwszego razu z chłopakiem. Obudziłem się rano następnego dnia. Łukasz jeszcze spał. Wstałem i postanowiłem jeszcze raz zobaczyć Łukasza w samych ...
-Na kolana- powiedział stanowczo z błyskiem w oku. -Na dziś to koniec. Dobranoc- podciągnęłam kołdrę pod samą szyję, a on zerwał ją ze mnie. -Powiedziałem na kolana ...
W lipcu gdy miałam dni posłuszeństwa jechaliśmy na urlop do gospodarstwa agroturystycznego na Kaszubach.Na podróż mężuś przygotował mi krótkie spodenki białą ...
Weszliśmy na podwórko -to Andrzejku zrób nam kawkę a ja przygotuję stolik i deser -pijemy w środku czy na zewnątrz? -na dworze jest jeszcze ciepło jak myślisz ile mamy ...
Marzec 2007 W słuchawce nastała przedłużająca się cisza, choć Agata była pewna, że słyszy myśli kotłujące się w głowie siostry. - To nic… przecież takie skoki w ...
- I co córcia robimy? - Zapytała mama na dwa dni przed sobotą. – Chcesz iść? - Trochę się wstydzę, ale też bardzo mnie to podnieca. - Musimy dziś coś odpowiedzieć ...
Obudziłam się rano w dobrym nastroju, choć miałam małe wyrzuty sumienia że podniecenie wzięło górę nad zdrowym rozsądkiem. Jednak leżąc dłużej i analizując cała ...