Braterstwo cz. 5
Ruszyliśmy truchtem leśną ścieżką. Było całkiem ciemno, ale dla nich odnalezienie drogi nie stanowiło żadnego problemu. Znali tę okolicę od urodzenia i mogliby się ...
Ruszyliśmy truchtem leśną ścieżką. Było całkiem ciemno, ale dla nich odnalezienie drogi nie stanowiło żadnego problemu. Znali tę okolicę od urodzenia i mogliby się ...
Niespodzianki chodzą parami =========================== Od zawsze uwielbiałem patrzeć jak się ubiera. Jej twarz, oczy, gorące usta. Kochałem jej nieduże, choć doskonale ...
Jechał rowerem jak zwykle w ostatnim tygodniu zamyślony. W głowie po raz kolejny obracał wspomnienia z soboty i tego czego doświadczył. Niestety choć bardzo się starał ...
RÓŻNE RODZAJE MIŁOŚCI... JERZY Nadszedł sierpień. Anna, po rejsie z synem, wróciła do pracy. Marka wysłała z Klarą i jej dziadkami w Bieszczady. Samotne wieczory ...
W zimę człowiekowi aż nie chce się wychodzić z domu. A tym bardziej, gdy celem jego drogi ma być szkoła. Nawet, jeżeli uda nam, bądź jesteśmy zmuszeni (np. przez ...
Kiedy doszliśmy było koło 4:00. Spodziewaliśmy się że wszyscy będą spać snem sprawiedliwych po takiej libacji. Dlatego z pewnym zdziwieniem zobaczyliśmy że w kuchni ...
Dopiero po tym jak wyjechałyśmy z garażu, zrozumiałam, jakie mam szczęście, że Baranowska zawiezie mnie do domu. Wycieraczki ledwo nadążały ze zbieraniem deszczu ...
Chciałabym napisać, że kolejne dni minęły spokojnie, że każda z nas musiała przemyśleć to, co stało się w moim mieszkaniu, ale to nie prawda. Obie wiedziałyśmy ...
Nie mogłam spać po tym co zaszło w kantorku wuefistów. Przewracałam się cały czas rozmyślając o sobocie. Nad ranem zasnęłam i śniło mi się, że stałam nago przy ...
Szliśmy praktycznie bez słowa dopóki nie spotkaliśmy na swojej drodze grupki typowych dresów. Na nasz widok większość z nich odwróciła się i pogwizdując zaczęli ...
Nazajutrz znowu rozmawialiśmy z tamtą rodziną. Pani Aga, Pan Roman, Maciek, ale wciąż nie wiedziałam jak wygląda Mateusz, najstarszy syn. Miało się to dzisiaj zmienić ...
Jest to moje pierwsze opowiadanie. Komentarze mile widziane. Zapraszam do lektury. Nigdy nie byłam grzeczną dziewczynką. Nigdy też nie zamierzam nią być. Wychodzę z ...
Z dedykacją dla Zacka. Obudziłam się prawie rano. Była ósma. Miałam wstać o piątej, ale do trzeciej czytałam książkę, miał być tylko jeszcze jeden rozdział, jednak ...
Miałam 17 lat gdy wydarzyła się ta historia, czyli ze trzy lata temu. Byłam dojrzałą nastolatką, której świat zawalił się na głowę 5 lat wcześniej przed ową ...
Pierwszy wieczór przesilenia wiosennego od wielu lat należał do domu rodziny Rays. Tego dnia odbywała się jedyna w roku licytacja niewolników organizowana na terenie ...