Mogło być i tak - cz. XVII
Kiedy Paweł pracował czy raczej pełnił służbę wojskową i zdobywał nowe doświadczenia, zyskując przy tym opinię niezłego fachowca w zakresie obsługi i konserwacji ...
Kiedy Paweł pracował czy raczej pełnił służbę wojskową i zdobywał nowe doświadczenia, zyskując przy tym opinię niezłego fachowca w zakresie obsługi i konserwacji ...
Jest to moje pierwsze opowiadanie wiec proszę wszystkich bardzo o wyrozumiałość. :) ...
Ruszyliśmy truchtem leśną ścieżką. Było całkiem ciemno, ale dla nich odnalezienie drogi nie stanowiło żadnego problemu. Znali tę okolicę od urodzenia i mogliby się ...
Padał ciepły deszcz, mocząc mi włosy i ubranie. Weszłam do firmy i wjechałam windą na twoje piętro poprawiając się w lustrze. Poszłam w kierunku twojego biura ...
RÓŻNE RODZAJE MIŁOŚCI... JERZY Nadszedł sierpień. Anna, po rejsie z synem, wróciła do pracy. Marka wysłała z Klarą i jej dziadkami w Bieszczady. Samotne wieczory ...
... Po pierwszym orgazmie gabi powiedziała pewnie: -teraz musze się wam odwdzięczyć. Klękłą na puchatym dywanie dokładnie przed nami dwoma. I bez zbędnych ceregieli z ...
Atmosfera w pomieszczeniu zrobiła się nieciekawa. On patrzył na mnie, a ja na niego. Nie uciekał wzrokiem. Ten etap, kiedy wstydził się to powiedzieć miał już za sobą ...
W ramach wdzięczności Mam na imię Patryk i mam 17 lat. Pochodzę z dobrej rodziny, jestem jedynakiem. Mieszkam sam w dużym mieście, oddalonym o 70km od rodzinnej wsi ...
Z dedykacją dla Zacka. Obudziłam się prawie rano. Była ósma. Miałam wstać o piątej, ale do trzeciej czytałam książkę, miał być tylko jeszcze jeden rozdział, jednak ...
Dawno zamknął za Martą drzwi, a ciągle jeszcze czuł jej zapach – zapach jaśminowych perfum, który unosił się wokół, pobudzając jego stępione zmysły. Zapamiętał ...
Młodzieniec powoli rozochaca się patrząc na Martę z obnażonym biustem, na który powolutku kapało z jej twarzy jego własne nasienie. - Marto, wyglądasz bosko... Pozwól ...
No i co ja im miałam powiedzieć? - Cóż... skomplikowana sytuacja... - Myślałam, że tak ich zbędę. Lecz byłam w błędzie. - A to posłuchamy... mamy czas... - Wacek był ...
To był długi dzień. Zaczynało się ściemniać i to wcale nie przez późną porę. Zapowiadała się naprawdę duża ulewa. Właśnie wracałam do domu po tygodniu ...
Razem z moją żoną Moniką zaplanowaliśmy ,,małą imprezę" dla znajomych. Z uwagi na piękną pogodę postanowiliśmy podpalić grilla w naszym ogrodzie. Już od samego ...
- Red - wrzasnęłam ponownie Oczekiwałam na tupot nóg Marka biegnącego mi na ratunek. Nic takiego się nie wydarzyło. Za to usłyszałam jego głos tuż nade mną ...