Nic nie pamiętam #50
Wszyscy domyślali się dlaczego akurat teraz zjawiali się ludzie z Naczelnej Izby Lekarskiej. Od dwóch tygodni nie mogąc trafić na kogoś kto zna tą poszkodowaną, sprawa ...
Wszyscy domyślali się dlaczego akurat teraz zjawiali się ludzie z Naczelnej Izby Lekarskiej. Od dwóch tygodni nie mogąc trafić na kogoś kto zna tą poszkodowaną, sprawa ...
- Ja wiem, że jako lekarz ma pani prawo do zachowania tajemnicy lekarskiej - Filip podniósł dłonie. - Ok, respektuję to. Tylko, że ja mam przeczucie graniczące z ...
Pytanie z typu niewinnych wprowadziły lekki zamęt w głowie Nadziei. Nie tylko z powodu zmiany otoczenia ale przeszło jej przez głowę, ze może to nie tylko wycieczka ale po ...
Podobno w pisaniu powieści najtrudniejsze jest pierwsze zdanie... A więc mam je już za sobą.Dlaczego Sensimilla? Najlepsza część roślinki... Za taką się uważam jako ...
Obie kobiety poczuły wewnętrzna radość, gdzieś w ich podświadomości tliła się nadzieja na przyjaźń, na to wszystko, co tak się dobrze zaczęło zazębiać, ale z ...
Stączek siedział niewzruszony na tak jałowo przedstawione zarzuty. Dlatego Moduski przeszedł do ciekawszych wynurzeń - Napaść na kobietę, która leży w opłakanym stanie ...
Po dwudziestej drugiej nadano ostatnie wiadomości w tv regionalnej, odtwarzając po raz enty zmontowany obraz z kamery monitorującej rynek. Moduski po emisji zadzwonił jeszcze ...
- Niedobrze - osądził Drwięga. - Zróbmy może tak. Ja pozałatwiam jak najszybciej swoje sprawy. A na już podejdzie Patrycja. To znaczy doktor Fejkiel. - No teraz to żeś ...
Komisarz skierował wzrok na ławkę. Stał tam laptop a obok na talerzu rozbebeszona plecionka i sok. - Sacharoza, skrobia, emulgatory. konserwanty. Jak na lekarza to mało ...
Wieczór minął bardzo spokojnie. Zdecydowanie ciekawsze rozmowy przy mniejszych ilościach alkoholu i integracja w pełnym tego słowa znaczeniu. Rozmowy w których niechętnie ...
Bisziler zastygł, jakby nagle odcięło mu prąd. Moduski wiedział, że musi zaryzykować i dodusić go do podłoża. - Widzisz sieroto, taki niby jesteś cwany a władowałeś ...
Fejkiel, nie usłyszała jednak odpowiedzi od Nadziei. Uprzedził ją męski głos. - Patrycja? Nie wierzę, to naprawdę ty. Wysoki szatyn wyraził swe zdziwienie, stojąc kilka ...
Martwą ciszę tego miejsca przerwały dzwony na Anioł Pański. Odmówiłam „Zdrowaś Maryjo, łaski pełna”. Kiedy ucichły, usłyszałam głosy na klatce schodowej ...
- Mamo! A jak zjemy to możemy iść na trampolinę? Po tym pytaniu przy sąsiednim stoliku rozgorzała sprzeczka dzieci z rodzicami, co przeszkadzało w normalnym prowadzeniu ...
III Uważni czytelnicy zauważyli dygresję o korepetycjach. Zaczęło się jeszcze w drugiej klasie liceum. Troszkę dorosłem i zacząłem więcej czasu poświęcać płci ...