Strażniczka Bałtyku (II) "828"
Babie Doły, trzy tygodnie po oddelegowaniu Klaudii, godziny poranne. Sebastian czekał w rogu parkingu przy jednostce. Na przednim siedzeniu leżał bukiet czerwonych róż, a on ...
Babie Doły, trzy tygodnie po oddelegowaniu Klaudii, godziny poranne. Sebastian czekał w rogu parkingu przy jednostce. Na przednim siedzeniu leżał bukiet czerwonych róż, a on ...
Wyszła z klubu mocno pijanym krokiem potykając się na butach na obcasach. Niskie buty czarne rajstopy czarna mini sięgająca połowy ud prezentowały się znakomicie. Karolina ...
A jednak się odważyła. Pomimo wygranej bitwy z ojcem, nie miała takiej pewności, gdy zaczynała się uczta. Jak ją przyjmie? Czy w ogóle zechce z nią rozmawiać? Jeżeli ...
Przyszło lato. A jak co roku na całe wakacje przyjeżdża do nas syn mojego męża z pierwszego małżeństwa – Marcin. Ma 16 lat i tylko jedno mu w głowie – seks. Chce o ...
Ustami skubnął delikatnie jej szyję. - Mariuszu… czy nie działasz nazbyt śmiało…? – celowo ważyła słowa, żeby z jednej strony móc protestować, a z drugiej, nie ...
To była długa i piękna droga od tamtego wieczoru na rozgrzanej werandzie, aż po chwile, gdy nasz świat skurczył się do rozmiarów łóżka w sypialni. Wszystko działo się ...
17- letni Michał, miał dwa lata starszą siostrę Anie. Ich rodzice byli bardzo konserwatywni i religijni, a więc rodzeństwo wychowywane było w czystości i z dala od spraw ...
Miała dzikość godną mitycznych stworów. Usiłował złapać mikroekspresje przebiegające jej twarz niczym drobne nerwowe tiki. Nacisnął migawkę, słuchając serii ...
**** Ta domówka była całkiem nieprzewidzianym zdarzeniem. Zbliżał się weekend, a ja miałem dylemat. Czy ma być postny, czy zorganizować rozbieraną randkę z którąś z ...
- Byłam wściekła na siebie, że dałam się ograć. Siedziałam teraz w klatce, a właściwie byłam zawieszona w powietrzu za gorset do jakiś rur. Ktoś znowu wrzucił ...
Kamila wysłuchała spokojnie mojego wywodu, po czym bez słowa okraczyła mnie, przyklękła i wspierając się rękami o moje ciało, przesunęła się tyłem w stronę mojej ...
Szybki telefon do matki potwierdził, że nic nieprzewidzianego się nie zdarzy. Justyna zadzwoniła pod pretekstem kupienia przez rodziców jakiejś drobnostki przy ich powrocie ...
Szkoła mieściła się w samym centrum miasta. Nie dojeżdżał do niej samochodem, wiedząc, że nie znalazłby miejsca parkingowego. W jego czasach do liceum chodziło się na ...
Wojciech Zimny, najlepszy przyjaciel mojego brata, nigdy nie był moim przyjacielem. Nienawidziliśmy się nienawiścią czystą, która przeszywała do szpiku kości. On drwił z ...
Zaśmiał się głośno. No właśnie, uczysz się szybko. Ja też. Nie chcę żebyś mnie o gwałt potem szarpała. - Heniek, no co ty - zaprotestowała Stanął do niej bokiem i ...