Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Prawda czy wyzwanie [transformacja]

Prawda czy wyzwanie [transformacja]- Weź już nie zrządź, ta zabawa  to był twój pomysł.
- Ale to nie jest "wyzwaniem" zamienianie mnie w to! To jest bardziej jak porwanie!
- Porwanie? To tylko odrobina zmiana... Przyjmij wyzwanie jak twardziel.
- Zamieniłaś mnie w swoją cipę, jak to niby według ciebie jest "odrobina"?!
- Oh, no może nie odrobina... Weź przestań się przynajmniej poruszać, bo przez to widać twój zarys  przez majtki!
- Nic nie poradzę, wybacz, że nie wiem jak być cipą.
- W porządku, rozumiem... Twoja tura. Prawda czy wyzwanie?
- Żartujesz?! Nie chcę już w to grać!  
- Ojej, daj spokój. Ty tez będziesz miał przyjemność z tego.
Pomasowała mnie dając mi specyficzne ukojenie i satysfakcję.  
- Okej... Wybieram prawdę.
- Dobrze. Czy lubisz być moją cipą?
- Szczerze to nawet fajne uczucie, zwłaszcza, gdy mnie dotykasz.  Robię się ciepły i mokry jednocześnie...
- Hehe...
- Dobra, teraz moja kolej. Prawda czy wyzwanie?
- Wyzwanie.
- Wyzwaniem twoim, będzie zamienienie mnie z powrotem w człowieka.
- ...
- Halo, czemu nic nie mówisz? Mogłabyś powiedzieć z łaski swojej co ty tam robisz na górze?
- Wiesz co, jednak wybieram prawdę.
- Ale wybrałaś wcześniej wyzwanie!
- Cóż... Niektórych rzeczy po prostu nie zamierzam robić.

1 komentarz

 
  • Aktaga

    Co to miało być? Jeszcze nie zaczęłam czytać a tu już koniec. Chyba te wypociny są tylko po to aby zaśmiecać tą stronę.