Mama Policjantka S2E4 siostra Ania

Mama Policjantka S2E4 siostra AniaAgnieszka z mężem wyjechali już w piątek rano na weekendowe spa. Obydwoje już dawno nie spędzili razem więcej czasu więc ten wyjazd planowali od dawna i mimo napiętych grafików każde z nich wcześniej zaplanowało sobie ten czas.
Tymczasem Jarek myślami był przy imprezie jaka odbędzie się tego wieczoru u nich w domu. Miało zjawić się wiele zjawiskowych koleżanek jego siostry, ale jego najbardziej interesowało jak się rozwinie sytuacja miedzy nim a Anią. Mimo ostatniego numerku z Agnieszką pod prysznicem cały czas myślał o tym żeby dobrać się jakoś do Anki, przeczucie mówiło mu że jest na dobrej drodze, liczył tylko na to że nadarzy się dobra okazja. Jedyne co go martwiło to czy siostrzyczka które pewnie będzie wyglądać świetnie jak zawsze nie będzie zabawiała się z którymś ze swoich kolegów. Jarek nie oszukiwał się, wiedział że siostra nie należy do dyskotekowych szmat ale lubi korzystać z życia, różniło ją to że to ona sama sobie wybierała facetów, a nie ją wybierali inni.

Sama impreza nie była wielką domówką jakie widzi się na filmach. Raczej spokojna na niewiele osób, jedynie koleżanka Ani- Marta bardzo mocno przesadziła z alkoholem, tak to nie działo się raczej nic godnego uwagi. Koło 2 część osób już wyszła a część która mieszkała dalej miała zostać na noc u Jarka i Ania, przecież i tak mieli wolny dom. Jako że zrobił się trochę problem z łóżkami Ania zaproponowała żeby pijaną w sztok Martę zostawić w łóżku jej brata a on sam położy się na sofie która znajdowała się w pokoju Ani nieopodal jej łóżka. Jarkowi bardzo ten pomysł się spodobał z oczywistych względów. Spokojnie położył się na przyszykowanej sofie w czasie gdy Ania poszła pod prysznic.

Ania wróciła spod prysznica ubrana w szarą bluzeczkę na ramiączka i damskie obcisłe bokserki, jej blond włosy były jeszcze mokre ale nie chciało się jej ich suszyć. Położyła się w łóżku przy którym stała sofa na której leżał jej brat. Mimo że nie wypili zbyt dużo to humory mieli weselsze. Jarek odpisywał jeszcze wiadomości w telefonie, nie mając ochoty spać Ania również chwyciła za telefon.
-Tylko żebyś konia nie walił ja zasnę abo przynajmniej wal w swoim łóżku. Powiedziała rozbawiona Ania, siedząc na fejsbuku.
-hahaha tym bardziej że wypiłaś trochę więc wymyśliłem sobie wyzwanie żeby trysnąć z sofy na twój tyłek. Odpowiedział rozbawiony Jarek.
-No na tyłek ci ciężko bo śpie pod kołdrą, ale jak obudzę się ze sklejonymi włosami to zobaczysz. Zaśmiała się. -a tak szczerze na ile byś ocenił moje ciało w skali 1-10? Zapytała nagle brata.
-Pytasz serio teraz? Zdziwił się Jarek.
-No serio. Odpowiedziała dalej patrząc w ekran telefonu.
-Dałbym ci 9, cycki na pewno podnoszą ci ocenę. Powiedział po chwili namysłu.
-A waliłeś kiedyś o mnie? No powiedz przecież nikomu nie powiem że toczymy takie rozmowy, i skąd wiesz jakie mam cycki skoro ich nigdy nie widziałeś? Spytała.
-Twoje spektakularne cycki widziałem parę razy, jak przebierałaś się czy spałaś kiedyś i bluzka ci się podwinęła. I tak waliłem o tobie, nie wierze że zapytałaś. Śmiał się, mimo że temat zrobił się poważny obydwoje rodzeństwa toczyło tę rozmowę w luźnej atmosferze.
-no dobra a jakie miałeś fantazje o mnie? Zapytała go odkładając już telefon i przekręcając się na bok patrzyła na brata który też leżał już bokiem zerkając jej w oczy. Jarek zerknął na nią ich wzrok się spotkał.
-No często wyobrażałem sobie że bzykamy się pod prysznicem, w domu jak nie ma nikogo, klęczymy przed sobą i liżemy się po wszystkim na wszystkie sposoby a po tym słodkim lizaniu po prostu ostro się rżniemy... no takie zwykłe fantazje tyle że o tobie, hahaha. Zaśmiał się.
-Słuszna puenta. Powiedziała Ania i chwilę milczała. -Czyli mówisz że moje cycki widziałeś wiele razy? To mogę zdjąć bluzkę teraz? Zapytała poważnie.
Mina Jarka spoważniała. -Wiesz że to niebezpieczne?
-Jarek, żeby było jasne, możemy tak gadać, mogę nawet ci pokazać cycki ale sexu z tego nie będzie okej? Powiedziała szczerze Ania.
-Dobra to dawaj. Odpowiedział jej brat bez chwili zawahania. Ania uniosła się tak że usiadła na łóżku, zarzuciła mokrymi jeszcze włosami i ściągnęła sprawnie przez głowę bluzkę odrzucając ją w bok, odsłoniła swój perfekcyjny biust, pokaźny jak Agnieszki tyle że młodszy i bardziej jędrny. Jarek przełknął ślinę obserwując perfekcyjne ciało siostry. Miedzy jego nogami od razu pojawiła się erekcja. Nie krępując się jedna zbytnio wstał i usiadał na łóżku Ani by z bliska patrzeć na tej perfekcyjny biust.
-Cycki to masz zajebiste ale to wiadomo od zawsze. Powiedział i śmiało skierował rękę na jej prawą pierś, jego wprawna ręka spokojnie uciskała pierś Ani i dotykał jej sutka. Jego siostra spokojnie patrzyła ja on bawi się jej piersiami, po chwili dorzucił drugą ręką i teraz już spokojnie masował i ugniatał jej obie piersi naraz, zachacza kciukami o sztywniejace sutki.
-Twoim sutkom nie jest trochę za sucho? Zapytał się Ani dwuznacznie.
-hahaha czekałam kiedy o to zapytasz i w jaki sposób, chcesz polizać moje cycki tak? Zapytała śmiejąc się.
-Mogę ci sprawić tę przyjemność. Odpowiedział kładąc się obok siostry i zbliżając usta do jej lewej piersi. Jarek przymrużył oczy rozkoszując się tą chwilą. Najpierw pocałował jej sutka pełnymi ustami by po chwili wystawić język i zacząć nim lizać dookoła brodawki. Czuł jej gładkie idealne jędrne piersi na języku. Po chwili postanowił lizać językiem całą powierzchnie jej piersi zahaczając jednak co chwilę o sutka. Dłonią masował pierś Ani której akurat nie lizał, odsunął się nieco biodrami od siostry by nie poczuła jego naprężonego kutasa w bokserkach który niemal otarł o jej uda.  
-Spokojnie nie musisz się odsuwać, domyślam się że ci stoi, tylko trzymaj go w gaciach. Powiedziała z uśmieszkiem siostra.
Jarek tylko uśmiechnął się na te słowa, zsunął dłoń na jej płaski brzuch i przeszedł do lizania drugiej jeszcze nie mokrej od jego śliny piersi.  
-I jak smakują ci piersi siostry? Lepiej niż inne? Spytała Ania.
-Zdecydowanie. Odpowiedział zaczynając lizać przestrzeń między piersiami, językiem rozsmarowywał ślinę po jej piersiach, jego dłonie zaczęły błądzić po ciele siostry, udach, brzuchu, plecach, ramionach....
Chwile przyssał się do jej dekoltu by wrócić zaraz do sutków które zaczął intensywnie ssać. Ania przymknęła oczy z rozkoszy. Nagle przyjemną chwilę przerwały im czyjeś kroki na korytarzu... po chwili było słychać jak ktoś wymiotuję.
-Ja pierdole to pewnie Marta. Powiedział odrywając się od piersi siostry Jarek.
-Kurwa weź idź ją ogarnij..... Powiedziała Ania sięgając po bluzkę i ubierając się.
Jarek wiedział że być może tej nocy nic już nie ugra.... ale krok w przód został zrobiony. Niechętnie wstał i poszedł w kierunku korytarza żeby odprowadzić do łazienki totalnie zalaną Martę która prawdopodobnie pokrzyżowała mu plany na bardzo przyjemną noc....

UWAGA UWAGA UWAGA
Wyprzedzając pytania o kolejną część oświadczam że jest ona gotowa, jednak potrzebuję opinii o niej, jak i pozostałych (nazwijmy to testerami ;) ) od KOBIET które czytają moje opowiadania, w celu uzyskania wglądu do kolejne części.... Proszę pisać na Gadu gadu : 65841410

dan88

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 1356 słów i 7597 znaków, zaktualizował 4 lip 2018.

8 komentarzy

 
  • Oncki

    Kiedy kolejna część? Czekam !!!!

  • dan88

    @Oncki Już jest

  • czarly86

    Super niech weźmie mamę w trójkącie

  • cadong

    hej kiedy mogę sie spodziewać dalszej części

  • cadong

    hej bardzo mi się podobało nie mogę się doczekać kontynuacji dalszego opowiadania jestem ciekaw czy weźmie siostrę czy koleżankę możne dwie naraz

  • Mateo

    Daj kolejna część czego jeszcze Ci trzeba ? 12 tys. Przeczytanych chyba wynagradza Ci to ?  :P

  • dan88

    @Mateo 12 tys przeczytanych nie wynagradza tego bo nikt nie pisze w sprawie jakiej pisalem, zalozenie gg w necie zajmuje 2 min wiec teraz dopoki nie zbiore opini czesci nie bedzie ;)

  • Danie

    Chętnie bym poczytał o trójkącie z siostrą i mamą

  • nanoc

    Dobrze się zaczynają ciąg to dalej  :lol2:

  • jimraynor

    To faceci sie nie moga nic wypowiedzieć :( swoją drogą skoro tak szukasz często podpowiedzi w komentarzach to osobiście bym poczytał o jakieś grupowej akcji między Agnieszką a kolegami Jarka, z jego pozwoleniem lub bez ;)