Dildo cz. 18

Nicole zaczęła lekko uderzać pięściami w środek moich pleców.
- Zobacz, jak byłoby ci ze mną dobrze. Nie musiałbyś używać żadnej prezerwatywy. – przycisnęła cipkę mocniej do miejsca, które znalazła. - Możesz po prostu wsunąć swojego dużego kutasa w moją ciasną, zdrową i czystą cipkę, kiedy tylko chcesz i nie musisz się o nic martwić. Nie musiałbyś się nawet wycofywać. Możesz pieprzyć mnie tak mocno jak chcesz i tryskać w mojej cipce, kiedy tylko zapragniesz. Właśnie tak.  
Coraz bardziej byłem przekonany, że była demonicznym dzieckiem. Może to Lucyfer przyszedł w nocy i zerżnął moją żonę przede mną?  
- Nie polemizujmy na ten temat, kochanie, dobrze?
- Po prostu, tylko mówię.
Zsunęła się ze mnie i usiadła po mojej prawej stronie, a ja przewróciłem się na plecy. Nicole nie kryła radości widząc, że kutas znów jest twardy jak skała. Wylała mi olejek na klatkę piersiową.
- Masz dużo włosów. – jej tłuste palce poruszały się po klatce piersiowej i brzuchu. - Steven w ogóle tu nie miał włosów. Czasami było to trochę dziwne.  
- Dlaczego dziwne?
- Nie wiem. – jej śliskie dłonie przemknęły w dół i na krótko zatrzymały się wokół jajek. - Myślę, że widząc cię pomyślałam, że mężczyzna powinien mieć ładną i owłosioną klatkę piersiową. – jej kciuki znalazły moje sutki i pracowały wokół nich wykonując małe kółka. - Ze Stevenem, czasami czułam się jak z małym chłopcem, zamiast mężczyzną.
- Przypuszczam, że prawdopodobnie ostro się bzykaliście.
Wzruszyła ramionami.  
- Może dwa, lub trzy razy w tygodniu. Tak, prawie za każdym razem, gdy go widziałam.
- To dość dużo.
Zobaczyłem na jej twarzy, że nie może ukryć poczucia winy.  
- Było fajnie, ale nie był w tym dobry. Musiałam pieścić łechtaczkę, podczas gdy on mnie pieprzył, jeśli chciałem dojść.
Nie wiedziałem, czy kiedykolwiek przyzwyczaję się do tego, że moja córka mówi tak brutalnie i otwarcie o swoim życiu seksualnym.
- Dlaczego się rozstaliście?
- Głównie dlatego, że go nudziłam. – Nicole udało się znaleźć pozycję, w której obejmowała moją talię tak, że szczelina jej cipki była położona wzdłuż mojej erekcji. Wystarczyłoby najmniejszy ruch, abym mógł w nią wejść. - Częściowo też dlatego, że był ktoś, kogo kochałam.
Miałem nadzieję, że ten ktoś nie był mną. Świadomość, że wszystko co wydarzyło się w ciągu ostatnich tygodni, było częścią doskonale zaplanowanego planu ze strony mojej nieobliczalnej córki, sprawiła, że poczułem skurcze brzucha. Jeśli jednak tak było, to zbyt łatwo wpadłem w jej pułapkę. Jej miękka i gładka cipka, przesuwała się po moim twardym penisie. Z drugiej strony, gdybym o tym wiedział wcześniej i miał możliwość, czy zrobiłbym coś inaczej?  
- Powinnaś się umawiać z chłopcami w twoim wieku, nie marnując swojego seksownego ciała na starca. Zwłaszcza, gdy ten starzec jest akurat twoim ojcem.
- Seks z tobą jest lepszy, niż cokolwiek, co kiedykolwiek robiłem ze Stevenem, a przecież jeszcze się nie kochaliśmy. – przechyliła biodra tak, że czubek jej łechtaczki ocierał się o mnie. - Gotowy na szczęśliwe zakończenie?
Poruszyła się i klęknęła między moimi nogami. Jej naoliwione ręce, zaczęły pracować teraz z moim kutasem i jajkami z umiejętnością eksperta. Mogłem sobie tylko wyobrazić, jaka stanie się dobra, kiedy będzie starsza i bardziej doświadczona.
- Boże, ale to miłe uczucie. – jęknąłem.
- Właśnie miałam powiedzieć dokładnie to samo. – zachichotała i kontynuowała pracę.
Nie spieszyła się. Wiedziała, że ma cały dzień, więc nie musiała się spieszyć. Głaskała i ściskała penisa, pieściła moje jądra i eksperymentowała z różnymi technikami, a ja po prostu leżałem i poddałem się jej całkowicie. Jedyną wadą było to, że nie widziałem jej nagiego ciała, gdy tak przykucnęła między moimi rozchylonymi nogami.
- Pamiętasz, kiedy rano wsadziłeś mi go ust?
- Och, pamiętam.
Chwyciła mocno moje jaja i zacisnęła palce.
- Czy dobrze ssałam twojego kutasa, tatusiu?
- Tak, cholernie dobrze, kochanie.
- Połknęłam całą twój spermę, prawda?
- Zgadza się.
Jej ręka poruszała się miarowym rytmem. W końcu postanowiła, że nadszedł już czas, żeby mnie zaspokoić.
- Pamiętasz, kiedy rano dotknęłam mojej cipki w kuchni?
- Tak, pamiętam.
- Lubisz mnie dotykać palcem, prawda, tatusiu?
- Uwielbiam to robić. Naprawdę, kochanie.  
- Kiedy dochodziłam, wystrzeliłeś duży ładunek spermy na całą podłogę.
- Musiałem. Wyglądałaś tak cholernie seksownie, kiedy szczytowałaś.
Jej dłoń poruszała się teraz szybciej. Odgłos bulgotania oleju o skórę, był coraz głośniejszy.
- Pamiętasz, kiedy razem oglądaliśmy porno?
- Nigdy tego nie zapomnę.
- Czy pamiętasz, co wtedy zrobiłam?
- Rozszerzyłaś szeroko nogi.
- I…
- Rozchyliłaś palcami dziurkę.
- Moją, co?
- Twoją cipkę. – szybko zapadałem w delirium, gdy nieuchronnie zbliżyłem się do Nirwany. - O, Boże, Nicole, rozpościerałeś swoją piękną cipkę.
- I co wtedy zrobiłeś, tatusiu?
- Doszedłem. – moje ciało zaczęło zaciskać się coraz bardziej, za każdym pociągnięciem jej dłoni. - Wytrysnąłem po całej słodkiej cipce, mojej ukochanej córeczki!
- Twoja sperma trafiła prosto do mojej cipki, prawda, tatusiu?
- Och, tak. Tak! Kurwa, tak!  
Mój umysł był sparaliżowany i prawie cała moja świadomość skupiła się na moim członku. Jedna salwa wystrzeliła prosto w powietrze, ale reszta mojego nasienia spłynęła po kostkach Nicole.  
- Uwielbiam to! – piszczała z dziewczęcym zachwytem, oglądając wyniki swoich wysiłków z nieskrywaną radością. - Wspaniale jest patrzeć na twój wytrysk, tatusiu.
Nicole pochylił się i polizała główkę penisa. Potem zaczęła zlizywać nasienie z miejsc, gdzie tylko mogła je znaleźć. Obserwowałem ją w stanie euforycznego otępienia, w milczącym zdumieniu. Żadna kobieta nigdy nie połykała mojej spermy w ten sposób, jakby to był rzadki przysmak, tak jak to robiła moja córka.
- Ty chyba zupełnie oszalałaś na punkcie mojej spermy. – powiedziałam głaskając ją po głowie, gdy zlizywała fragment, który wylądował na moim brzuchu. - Założę się, że zjadłaś dużo spermy Stevena w ciągu waszego związku.
- A, fuj! – zareagowała natychmiast. Wytarła palcami mojego kutasa, a następnie zaczęła je lizać drobnymi ruchami języka. - Zawsze ją wypluwałam. – wessała czubek mojego penisa, wciągając wszystko, co w nim zostało. - Z jakiegoś powodu,  z tobą jest inaczej. Twoja sperma smakuje mi tak dobrze, że chcę jej więcej i więcej. Gdybyś teraz dał mi kolejny ładunek, połknęłabym go. Jestem teraz tak cholernie szczęśliwa.
- Cieszę się, że mogłem ci służyć, milady.
Uśmiechnęła się, a potem opadła twarzą w dół na łóżko, tuż obok mnie.  
- Teraz moja kolej. – moje ciało było zupełnie odprężone i miękkie jak galaretka, ale wiedziałem, że jestem zobowiązany do odwzajemnienia tej przysługi. Powoli zająłem pozycję w dolnej części ciała Nicole. Usiadłem okrakiem na jej udach, uważając, aby zbytnio nie obciążyć jej ciała i zacząłem masować jej plecy. Mój kutas ułożył się wygodnie w rozpadlinie jej cudownie zakrzywionych pośladków.
- Och, jakie to miłe. – powiedziała i poruszyła dupcią, aby upewnić się, że wiem o czym ona mówi. - Może nie będę w stanie dać ci teraz najlepszego masażu cyckami, ale prawdopodobnie mogłabym zrobić całkiem dobry masaż pośladkami. Co ty o tym sądzisz?
- Jestem pewien, że możesz to zrobić, kochanie.
Masowałem jej plecy, pozwalając moim dłoniom swobodnie wędrować po jej nagiej skórze, czując jędrność jej młodych i atletycznych mięśni. Nie robiłem tego dłużej, niż kilka minut, gdy nagle się odwróciła na plecy.  
- Jestem bardziej zainteresowana masażem z przodu, niż ugniataniem pleców.
Pokręciłem głową z rezygnacją, ale zaakceptowałem jej żądanie. Wylałem trochę olejku na jej piersi i zacząłem je masować. Sutki natychmiast się wyprostowały, nie pozostawiając żadnych wątpliwości, co do poziomu jej pobudzenia. Nie była w stanie spokojnie leżeć przez kilka minut. Miękkie futerko cipki, błąkało się gdzieś w okolicach jąder. Cierpiałem straszliwie, bo wiedziałem, że nigdy nie pozwolę sobie na całkowite zespolenie. Pożądanie płonęło we mnie ogniem piekielnym i nie chciało zgasnąć.  
- Nie mogę wprost uwierzyć, jak bardzo urosłaś. – delikatnie uszczypnąłem palcami sztywne sutki, po czym szybko zsunąłem dłonie, aż do jej brzucha. - Wygląda na to, że wczoraj byłaś chudą chłopczycą, a dziś nagle masz ciało kobiety. I to niezwykle seksowne ciało, za które każdy człowiek by zabił.  
Nie mogłem stwierdzić, czy rumieniec na jej policzkach był reakcją na moje słowa, czy po prostu wynikiem jej podniecenia seksualnego, ale wyglądała uroczo, niezależnie od przyczyny.
- Każdy mężczyzna? – zapytała szeptem.
- Tak, nawet twój własny ojciec.
- Tatusiu, jestem gotowa na moje szczęśliwe zakończenie, teraz.
Gdy tylko się od niej odsunąłem, natychmiast rozchyliła nogi. Leżałem obok niej, a moja ręka, dryfowała powoli ścieżką w dół, ku czekającej już gorącej i mokrej cipce. Jedną ręką złapała za kutasa, a drugą zaczęła głaskać piersi. Kiedy moje palce wsunęły się w loczki ozdabiające jej kobiecy wzgórek, drgnęła i uniosła biodra w górę.
- Nigdy nie wyobrażałem sobie, że będę cię tak dotykał.
- A ja, wyobrażałam to sobie przez cały czas. – odpowiedziała z westchnieniem. - Ale to jest lepsze, niż kiedykolwiek myślałem, że będzie. Palce tatusia w mojej cipce... Słowa ugrzęzły jej w gardle, gdy przebiegłem wskazującym i środkowym palcem po obu stronach łechtaczki.
- Chcesz, żeby tatuś dał ci spermę, co? – powiedziałem.
Nicole ścisnęła mocniej kutasa i jęknęła. Niezdolna do mówienia, skinęła tylko głową.
Pieściłem łechtaczkę, lekko ściskając i ciągnąc nabrzmiałe wargi sromowe. Jej brzuch się napiął, a oddech pogłębił. Jęcząc, rzucała głową z boku na bok, podczas gdy moje palce zagłębiały się w jej szparce. Uniosła biodra, pozwalając cipce mocniej przyciskać się do moich palców. Gdy już stwierdziłem, że wystarczająco długo torturowałem jej pochwę, skupiłem się na jej twardym guziczku. Pogłaskałem go wzdłuż, najpierw z jednej strony, a potem z drugiej. Delikatnie muskalem palcami po tej maleńkiej kuleczce.
- Och, jeszcze... – jęknęła przeciągle, dając mi w ten sposób znać, że właśnie zabieram ją tam, gdzie bardzo pragnie iść.
- Czy jesteś już gotowa do podróży, którą załatwi ci tatuś?
- Och, Jezu, tak...
- Chcesz, abym nadal trącał twojego rozpalonego małego guziczka?
Szybko złapała mnie za nadgarstek, jakby bała się, że mogę odciągnąć rękę.  
- Tak! Nie przestawaj! Na Boga!
- Chcesz, żeby tatuś zalał cię spermą?
- Kurwa, tak! Tak, tak, tak!
- Tatuś będzie jeździł palcem po twojej mokrej cipce, aż zupełnie odlecisz.
Byłem już tak podniecony, że nieświadomie pochyliłem się i wziąłem jeden z jej sutków w usta, naruszając jeszcze jeden z moich narzuconych przez siebie ograniczeń. Nicole wydała z siebie zdławiony krzyk i wygięła mocno plecy. Moje usta natychmiast pokryły się tłustym olejkiem dla dzieci, ale mnie to już zupełnie nie obchodziło. Zasysałem pierś mojej córki, wirując językiem wokół sutka, jednocześnie kontynuując pieszczoty łechtaczki palcami. Złapała mnie za głowę i bezlitośnie przycisnęła ją do siebie, dociskając moje usta do piersi.
- Och, Tato! Tato, tato! Dochodzę! Moja cipka, tato, moja cipka płonie!  
Nicole wydała z siebie głośny skowyt, potem kolejny i następny. Każdemu wrzaskowi towarzyszyły konwulsje całego ciała. Jej jedna dłoń była zaciśnięta wokół mojego nadgarstka, a druga była jeszcze mocniej ściśnięta wokół penisa. O, Kurwa! Jak mnie to cholernie bolało, ale nie chciałem jej tego przeżycia przerywać. Wsunąłem dwa palce w jej cipkę, która tonęła w świeżych soczkach i prowadziłem ją na koniec orgazmu, najlepiej, jak tylko potrafiłem. Nawet po tym, jak jej ciało opadło już bezwładnie, jej cipka wciąż kurczyła się i zaciskała wokół moich palców, co dziesięć, piętnaście sekund. Masowałem wnętrze mojej małej dziewczynki przez kilka następnych minut, dopóki wszystko nie ucichło. Po jakimś czasie wyjąłem palce, a ona przytuliła się, przyciskając mnie do piersi.
- Jeśli możesz spowodować u mnie tak silny orgazm samymi palcami, to nie mogę sobie nawet wyobrazić, co mógłbyś mi zrobić swoim kutasem.
Nic nie odpowiedziałem, bo w jakiś dziwny sposób, w tej chwili myślałem dokładnie o tym samym.  
Po półtoragodzinnej drzemce, nasz nagi dzień zabawy, trwał dalej. Poszliśmy do jej sypialni, gdzie obserwowałem ją, jak pieprzyła się ze swoim dildo. Zdecydowanie stawałem się coraz bardziej zazdrosny o kobiecą zdolność do przeżywania tak częstych orgazmów. W południe zrobiliśmy obiad i zjedliśmy go, a później ułożyliśmy się na sofie, Nicole wygodnie spoczywała na plecach pomiędzy moimi nogami, oglądając swój ulubiony program w telewizji. Bez pośpiechu bawiłem się jej piersiami. Gdy tylko zakończył się program, natychmiast jej dłonie zajęły się moim sterczącym już członkiem. Chciałem zaoszczędzić siły na później, ale nie mogłem się temu oprzeć. Kiedy zauważyła, że jestem już bardzo blisko orgazmu, wzięła go szybko do ust. Wiedziała, że nie chcę, aby to się powtórzyło i tego ranka obiecała mi, że będzie grzeczna. Ale wiedziała też, że byłem już zbyt podniecony, aby trzymać się moich przekonań. Ssała mnie dotąd, aż w końcu wypełniłem jej usta wszystkim, co udało mi się wyprodukować w ciągu ostatnich kilku godzin. Z ustami pełnymi mojego nasienia, oparła się o mnie i zaczęła masturbować. Patrzyłem, jak zaatakowała swoją łechtaczkę i cipkę z żarliwą zaciekłością. Kiedy zbliżała się już do szczytu, połknęła ładunek spermy. To był jej kolejny piękny występ. Starałem się nie patrzeć na Nicole, jak na moją kochankę, ale coraz trudniej było mi tego nie robić. Później w nocy, nasza orgia masturbacyjna trwała nadal. Kiedy padaliśmy wykończeni i leżeliśmy obok siebie, głaskaliśmy nasze rozpalone ciała w ciemności. Mój członek i jądra, były już całe obolałe, ale mogłem się założyć, że cipka Nicole również odczuwała skutki tej orgii. W końcu wziąłem Nicole w ramiona i pocałowałem ją w usta, a potem oboje niemal natychmiast zapadliśmy w głęboki sen.

Krokodylek13

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka i dramaty, użył 2765 słów i 14962 znaków.

3 komentarze

 
  • disciple

    Jestem fanem tej historii;) Wszystko zmierza ku ..... córki z ojcem;)

  • Lilat

    Rozkręca się akcja