Emigrantki 29
Przez moment wahałam się, czy dobrze robię. To było trochę nie fair wobec dziewczyn i bałam się, że będą miały o to do mnie żal. Mimo wszystko chciałam się kierować ...
Przez moment wahałam się, czy dobrze robię. To było trochę nie fair wobec dziewczyn i bałam się, że będą miały o to do mnie żal. Mimo wszystko chciałam się kierować ...
- Zwariowała do końca? – Jolka nie ukrywa rozbawienia. Mi też uśmiech nie schodzi z twarzy. Jej nagły atak wściekłości musi oznaczać jedno. Pokłóciła się z Kubą ...
ROZDZIAŁ 11 *LENA* Nie umiem oderwać wzroku od tego rysunku. Nikt nigdy nie sprawił mi tak wielkiej przyjemności. Jak mu podziękować? Przecież nie mogę pójść do niego i ...
W samochodzie położył swoją rękę na podłokietniku, za którą złapała Agata. Spojrzał w jej kierunku, ale ona patrzyła akurat w drugą stronę. Zagrała bardzo ...
Wstał, jako pierwszy i zaczął południe od kubka gorącej kawy. Promienie słońca oślepiały go przez okno pokoju, ale dostrzegł Agatę siedzącą na skraju łóżka. Miała ...
Zrobiłem sobie kolejnego drinka, ale wylałem go do zlewu. Nie chciałem pić. Pod kłopoty się nie pije. Tylko czy to, co się stało, można jeszcze nazwać kłopotami, czy ...
Kuba niesie mnie na rękach, co bardzo mi się podoba. Oboje z Rafałem się śmiejemy, a Kuba udaje, że naprawdę jest romantyczny. To mnie rozbawia jeszcze bardziej. Rafał ...
Wróciłem na salę i postanowiłem się dobić. Dosiadłem się do swoich kumpli, którzy byli już mocno pijani. - No i jak? Przygotowany do nocy poślubnej? - zapytał Patryk ...
Wbiegłam do szpitala i udałam się do recepcji. - Dzień dobry. Gdzie leży Filip Kamiński? - spytałam kobiety w średnim wieku, która spojrzała na mnie, po czym sprawdziła ...
Niniejsze opowiadanie jest kontynuacją serii " Bałtyckiego Rybaka Dusz". Siedem lat po śmierci chor. Radosława Gancarza. Darłowo. Uśmiechnęła się, widząc ...
Obudziłam się dosyć wcześnie bo o 7 rano. Odwróciłam Głowę w stronę Kacpra i zauważyłam że mi się przygląda. Chciałam wstać, ale złapał mnie za ramię i ...
Szymon Przekraczam próg mieszkania i zamieram. Tara przebiega między moimi nogami, od razu kierując się w stronę miski z wodą, a ja dalej stoję w otwartych drzwiach. Nie ...
Nasz spacer nie trwał długo. Stałyśmy kilkaset metrów od domu i obserwowałyśmy, jak Ola idzie na spotkanie z niepełnosprawnym klientem. - Zajebiście wygląda w tej ...
Nikogo nie powinien dziwić fakt, że to była dla mnie trudna noc. Cieszyłem się, że spałem w wygodnym łóżku, a nie na kanapie. Minusem było to, że czułem dyskomfort ...
Po pysznym śniadaniu przyrządzonym przez Mike, mój kochany zawiózł mnie pod szpital. - Ty nie idziesz ? - zdziwiłam się - Mam pewną sprawę do załatwienia - uśmiechnął ...