Bez wyjścia (12) - Trening - Sobota cz 9 - Wieczór
John popatrzył na nią z uwagą - Teraz mnie rozbierz – to polecenia było skierowane do niej. Gorączkowo rozpinała guziki jego koszuli. Po uporaniu się z nimi, zaczęła ...
John popatrzył na nią z uwagą - Teraz mnie rozbierz – to polecenia było skierowane do niej. Gorączkowo rozpinała guziki jego koszuli. Po uporaniu się z nimi, zaczęła ...
Iza najpierw się uśmiechała, potem lekko podśmiewała, aż w końcu zaczęła śmiać na całego. - No i z czego rżysz jak koń? - zapytałem retorycznie. Spojrzała na moje ...
Kazał jej dać kwadrans na to, by być znowu gotowym. Przez ten czas obydwoje siedzieli w milczeniu na podłodze, co chwila łypiąc na siebie pożądliwym wzrokiem. Odpalali ...
W nocy po rozmowie z panią psycholog długo nie mogłam zasnąć. Zachowywałam się jak nastolatka przed pierwszą randką. Trochę było mi przykro, że Piotrek obawia się, go ...
Szybko weszłam do domku i prosto do łazienki. Zanim odkręciłam wodę usłyszałam słowa Marka - I have two more offers but they are pretty low, Market for cottages is down ...
Śnił mi się tej nocy. To było spotkanie po latach. Kontynuacja tego, co kiedyś nie nastąpiło. Był obok, kolejny raz. Nie pamiętam w co był ubrany ani co dokładnie ...
Drżącym palcem nacisnęła Enter. Puls przyśpieszył, a w gardle jej zaschło. Z wypiekami na twarzy wpatrywała się w ekran laptopa. Pytania kwestionujące sens tego co ...
Była już piętnasta, a ja miałam być u Morawskich na siedemnastą. Wiedziałam, że tej szantrapy już nie ma i miałam gdzieś jej wskazówki z rana, co do mojego wyglądu ...
Mocno skłamałabym, gdybym powiedziała, że po powrocie znad jeziora musiałyśmy od siebie odpocząć. Zdecydowanie było nam siebie mało. W pracy, w samochodzie, czy nawet w ...
Rozdział III - impreza u Piotra Po kilku tygodniach od wspólnego treningu biegowego Aśki z Piotrem, zostaliśmy zaproszeni na imprezę do naszego kolegi. Póki co nie ...
Niedziela o 7.00 obudził mnie telefon. -cześć Ewuniu coś się stało? -nie nie tylko chciałam się upewnić że dziś się widzimy.pamiętasz że zaprosiłam cię z Izą na ...
Siedziałam na kanapie z nonszalancko rozłożonymi nogami, między którymi zaczynało się gotować. Wzrok wlepiałam w metalowe kajdanki, które leżały na stole. Za każdym ...
Zażądałam zapłaty z góry, więc Łukasz musiał pójść do bankomatu. W tym czasie jeszcze raz analizowałam to, co za chwile ma wydarzyć się w moim pokoju. Przebrałam ...
Stała przed nią kobieta wysoka, szczupła, pełna wysublimowanego piękna. Jej wysoko upięte, długie, czarne włosy z granatowym odcieniem, bajecznie kontrastowały z satyną ...
Mięły dwa tygodnie. Nadal nie mogłam dojść do siebie po tym, co wydarzyło się na komisariacie. Jedyne pocieszenie, że zaczynałam normalnie sypiać. Tamtego poranka, kiedy ...