Erotyczne - str 89

  • Podróż Bla bla car'em

    Ranek jak zwykle okazał się dla mnie zaskoczeniem, nie byłem rannym ptaszkiem, więc budzik jak zwykle, zadzwonił zdecydowanie zbyt wcześnie i zdecydowanie za głośno ...

  • Jej dzień

    Drogi Czytelniku! Poniższy tekst zawiera liczne spojlery opowiadania „Fabryka życia”. Jeśli masz zamiar do niego zajrzeć, lepiej zrób to przed przystąpieniem do „Jej ...

  • Moje przekleństwo. Joanna i Kasia. 5 .

    Weszła Asia -Stasia mnie trochę przetrzymała, jutro masz o 10 zgłosić się do chirurga. -Pytała o powód? -Tak , musiałam jej powiedzieć - To jutro spłonę że wstydu ...

  • XXXCiekawska - Anka cz.2

    Po otwarciu konta zaskoczyła ją liczba wiadomości. Kilkunastu mężczyzn dobijało się do niej, zachwalając swoje zalety. „ Jak na targu niewolników – pomyślała ...

  • „Co to to nie!” – część 41 i 42

    by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 41 Lidia Z trudem otwieram prawą powiekę, aby obczaić, gdzie jestem i co się stało. Przyjebana niczym ...

  • Emigrantki 40

    Nie miałam pojęcia skąd Remigiusz i jego koledzy wytrzasnęli ogromny wózek transportowy, z którym się u nas pojawili. Dotychczas widywałam takie cuda tylko w ...

  • Inni - wstęp

    Czuł się jak w kiepskim filmie - siedział przy stoliku i pił dość mocnego drinka. Sam. Jego kolega z pracy mógł dołączyć dopiero za godzinę, a on naprawdę ...

  • Ginekolog hobbysta 1

    Jechałam zamyślona autobusem relacji Kraków - Nowy Sącz do rodzinnego domu na weekend. Nie byłam tam już trzy tygodnie i najwyższa pora na nadrobienie zaległości. Z ...

  • THE BIG SWAP cz. 16

    +Magda Czułam się jak zwykła dziwka tańcząc w objęciach Steva, pożądałam go i nic na świecie nie stanie mi dziś na drodze żebym go nie miała. Ściskał mój tyłek ...

  • 18-stka cz. 4

    Długo siedziałem i rozmyślałem nad stanem rzecz, długo też nie pojawiały się dziewczyny. Czułem senność, zrobiło się późno, skończyłem ostatniego drinka ...

  • „Co to to nie!” – część 27 i 28

    by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 27 Lidia Przysuwam ciało do Mariana, trzymając w szponach genitalia. Delikatnie bawię się woreczkiem z ...

  • Zdrada (nie)kontrolowana – Rozdział II

    Sobotni poranek w ich mieszkaniu był uosobieniem tego, co Karolina ceniła w ich związku najbardziej: ciepłego, bezpiecznego spokoju. Słońce przedzierało się przez rolety ...