Emigrantki 46
Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Podobnie było z naszym urlopem, choć w tym wypadku to powiedzenie nie miało chyba zastosowania. Żadna z nas tego nie przyznała, ale ...
Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Podobnie było z naszym urlopem, choć w tym wypadku to powiedzenie nie miało chyba zastosowania. Żadna z nas tego nie przyznała, ale ...
Skuł mnie tak mocno, że już po chwili czułam, jak drętwieją mi palce. - I co? Przyjemnie? - Nie bardzo - sklamałam. Tak naprawdę czułam się fantastycznie. Byłam o krok ...
Po niedzielnych wydarzeniach długo nie mogłam zasnąć. W poniedziałek miałam wolne, bo Beata po powrocie z wyjazdu cały dzień miała być w domu i Morawscy nie potrzebowali ...
Każde zakończenie roku szkolnego, mimo zmieniających się przez całe życie nastrojów, przyjaźni i układów koleżeńskich, przebiegało mniej-więcej według ustalonego ...
Skoncentrowałem się tylko na kamerze, chciał, aby wszystkie ujęcia były naprawdę dobre i wyraźne. Nie robiłem gwałtownych ruchów. Kamerę przesuwałem powoli, aby zoom ...
Nie wiedzieć kiedy zasnął, balansując pomiędzy jawą i snem. Otworzył oczy i natychmiast usiadł na łóżku. Rozejrzał się półprzytomnym wzrokiem po celi i spróbował ...
Coś na podgrzanie atmosfery w deszczowe niedzielne popołudnie :) ---------------------------------------- Mila otworzyła oczy i ujrzała nad sobą zatroskaną twarz Stefano ...
„Wjechałbyś mi w dupę, przystojniaku? Ciekawe, czybym krzyczała” — nie powiedziała nigdy, przenigdy. Mimo to, panowie praktycznie od zawsze ochoczo dzielili się z nią ...
Wierz mi - są dusze dla siebie stworzone Niech je w przeciwną los potrąci stronę, One wbrew losom, w tym lub w tamtym świecie, Znajdą, przyciągną i złączą się przecie ...
Obudziłam się w środku nocy. Nie wiedziałam która godzina, ale za oknem było kompletnie ciemno. Zorientowałam się że jestem naga, otulona kołdrą i obok usłyszałam ...
Małgosia nie mogła oderwać od niego wzroku. Stali tak naprzeciwko siebie przez dłuższą chwilę i wpatrywali się w swoje nagie ciała. Pożerali się wręcz wzrokiem. Przez ...
Hej, mam na imię Karina. Mam 20 lat i studiuję budownictwo na Politechnice pewnego dużego miasta. Opowiem wam dzisiaj, jak dostałam się do branży modelek. Ogólnie jestem ...
++++++++ Niniejsze opowiadanie jest fikcją literacką. Podane procedury i sposób działania może odbiegać od rzeczywistości. Elementy ceremoniału po części tylko ...
Lato 1988 roku. Byłem z Rodzicami na wczasach w NRD. Jeszcze wtedy istniało. K... to była mała miejscowość, można powiedzieć wiocha zabita dechami. Oprócz naszego domu ...
Dochodziła już piętnasta, kiedy obładowany zakupami wróciłem do domu. Elka już była. Podniesione żaluzje i uchylone okna świadczyły, że ktoś jest w domu. Ciekawe jak ...