THE BIG SWAP cz. 16
+Magda Czułam się jak zwykła dziwka tańcząc w objęciach Steva, pożądałam go i nic na świecie nie stanie mi dziś na drodze żebym go nie miała. Ściskał mój tyłek ...
+Magda Czułam się jak zwykła dziwka tańcząc w objęciach Steva, pożądałam go i nic na świecie nie stanie mi dziś na drodze żebym go nie miała. Ściskał mój tyłek ...
Zawsze, gdy chcę pobyć trochę sam na sam ze sobą lub pomyśleć nad czymś ważnym, wsiadam w samochód i jadę na obrzeża miasta. Znajduje się tam kompleks jezior, nad ...
Szybki telefon do matki potwierdził, że nic nieprzewidzianego się nie zdarzy. Justyna zadzwoniła pod pretekstem kupienia przez rodziców jakiejś drobnostki przy ich powrocie ...
John popatrzył na nią z uwagą - Teraz mnie rozbierz – to polecenia było skierowane do niej. Gorączkowo rozpinała guziki jego koszuli. Po uporaniu się z nimi, zaczęła ...
Kazał jej dać kwadrans na to, by być znowu gotowym. Przez ten czas obydwoje siedzieli w milczeniu na podłodze, co chwila łypiąc na siebie pożądliwym wzrokiem. Odpalali ...
W nocy po rozmowie z panią psycholog długo nie mogłam zasnąć. Zachowywałam się jak nastolatka przed pierwszą randką. Trochę było mi przykro, że Piotrek obawia się, go ...
Szybko weszłam do domku i prosto do łazienki. Zanim odkręciłam wodę usłyszałam słowa Marka - I have two more offers but they are pretty low, Market for cottages is down ...
Śnił mi się tej nocy. To było spotkanie po latach. Kontynuacja tego, co kiedyś nie nastąpiło. Był obok, kolejny raz. Nie pamiętam w co był ubrany ani co dokładnie ...
Drżącym palcem nacisnęła Enter. Puls przyśpieszył, a w gardle jej zaschło. Z wypiekami na twarzy wpatrywała się w ekran laptopa. Pytania kwestionujące sens tego co ...
Byłyśmy tak podekscytowane, że do końca dnia nie mogłyśmy się już na niczym skupić. Nasza wydajność w pracy znacząco spadła, ale na nasze szczęście niewiele osób ...
Była już piętnasta, a ja miałam być u Morawskich na siedemnastą. Wiedziałam, że tej szantrapy już nie ma i miałam gdzieś jej wskazówki z rana, co do mojego wyglądu ...
Mocno skłamałabym, gdybym powiedziała, że po powrocie znad jeziora musiałyśmy od siebie odpocząć. Zdecydowanie było nam siebie mało. W pracy, w samochodzie, czy nawet w ...
Niedziela o 7.00 obudził mnie telefon. -cześć Ewuniu coś się stało? -nie nie tylko chciałam się upewnić że dziś się widzimy.pamiętasz że zaprosiłam cię z Izą na ...
Zażądałam zapłaty z góry, więc Łukasz musiał pójść do bankomatu. W tym czasie jeszcze raz analizowałam to, co za chwile ma wydarzyć się w moim pokoju. Przebrałam ...
Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Podobnie było z naszym urlopem, choć w tym wypadku to powiedzenie nie miało chyba zastosowania. Żadna z nas tego nie przyznała, ale ...