Moja Ewa cz.8
Był już 22 grudnia,bardzo się stęskniłem za Ewą,oczywiście dzwoniliśmy do siebie codziennie,ale to nie to samo co ją czuć.Najgorsze że dwa dni temu gdy spytała czy ...
Był już 22 grudnia,bardzo się stęskniłem za Ewą,oczywiście dzwoniliśmy do siebie codziennie,ale to nie to samo co ją czuć.Najgorsze że dwa dni temu gdy spytała czy ...
Byłyśmy tak podekscytowane, że do końca dnia nie mogłyśmy się już na niczym skupić. Nasza wydajność w pracy znacząco spadła, ale na nasze szczęście niewiele osób ...
To co Henryk zaczął swoim wodzem, Wojtek szybko dokończył umiejętnościami oralnymi. Z daleka wydawało mi się, że również wwiercił się paluszkiem w dupcię i to z ...
- Cholera! Jak gorąco! – powiedziałam pod nosem, wychodząc z drzwi kamienicy. Przyjemny chłód, jaki panował na klatce schodowej starego, przedwojennego budynku, szybko ...
Przypomniało mi się że następnego dnia cała w skowronkach poprosiłam męża o zdjęcie z tego wieczoru. Wysłał mi na telefon. Na postoju, w łazience ponownie je ...
Zaczęło się niewinnie. Wymierzał mi kary, nie wiedziałam tylko dlaczego kazał zdejmować majtki. Teraz po latach wiem, że po prostu sprawiało mu to przyjemność. Był ...
Złapał ją za ramiona – Nie chcę tak – podniósł ją. – Dlaczego, co się stało – patrzyła zaskoczona – Ja się głupio czuje, jak ty… – przerwał, nie ...
John bez ostrzeżenia i ceregieli wszedł na całą długość. - O, kurwa – wyrwało mi się odruchowo razem z jękiem rozkoszy Poczułam jednocześnie niesamowitą ulgę ...
Opowiadanie jest fikcja, chociaż niektóre sytuację mogłyby mieć miejsce w życiu każdego z nas. Opowiadanie może być dla wielu kontrowersyjne. Życie układa nam różne ...
Niedziela o 7.00 obudził mnie telefon. -cześć Ewuniu coś się stało? -nie nie tylko chciałam się upewnić że dziś się widzimy.pamiętasz że zaprosiłam cię z Izą na ...
Wstał i poszedł do pokoju, zamknął za sobą drzwi. Została sama. Siedziała przy stole, głowę podparła rękami i szlochała. On, który zawsze stawał w jej obronie, czy ...
Sobota, godzina 12, wstałem dziś o 10 i jedyne co przez ten czas zrobiłem to… nic. Ciągle głowę zaprząta mi jedna myśl: chce mi się ruchać. Kurwa, mam ciśnienie, że ...
Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Podobnie było z naszym urlopem, choć w tym wypadku to powiedzenie nie miało chyba zastosowania. Żadna z nas tego nie przyznała, ale ...
Jadąc do pracy, wszystkie miałyśmy obawy co do tego, jak od tej chwili będziemy postrzegane. Radek i Sebastian tak na dobrą sprawę mogli okazać się zwykłymi świniami i ...
Stała przed nią kobieta wysoka, szczupła, pełna wysublimowanego piękna. Jej wysoko upięte, długie, czarne włosy z granatowym odcieniem, bajecznie kontrastowały z satyną ...