Niepokorna dziewica cz.4
Intensywny rumieniec zdobił moja twarz, kiedy zbiegałam po schodach. Co ja najlepszego wyrabiam? Przez trzy lata udawało mi się pozostać w cieniu, a teraz, cztery miesiące ...
Intensywny rumieniec zdobił moja twarz, kiedy zbiegałam po schodach. Co ja najlepszego wyrabiam? Przez trzy lata udawało mi się pozostać w cieniu, a teraz, cztery miesiące ...
Obudziłam się z przemożną ochotą na pójście do łazienki. Wino wypite do kolacji dopominało się o natychmiastowe opuszczenie mojego organizmu. W pokoju nadal panowały ...
Podczas przygotowywania obiadu dziewczyny stwierdziły, że mój pomysł jest bardzo podniecający, ale mimo wszystko zabraknie chyba nam odwagi na jego realizacje. By nie być ...
*Opowiadanie jest częścią większej całości - jeśli jesteś zainteresowany(a) zapraszam do przejrzenia listy moich opowiadań* Magda długo czekała na ten dzień. To dziś ...
Wyprawa do lasu spodobała mi się ze względu na to, że znaliśmy się tyle lat, ale żadne z nas nie chciało bądź nie próbowało z tej przyjaźni zbudować czegoś ...
Basia w końcu po całym dniu utrzymującego się stanu podniecenia, mogła rozładować własne emocje. Parę minut pieszczot i przeżyła kilkukrotnie orgazm. Uświadomiła ...
Myślałam że nic, nie jest w stanie nas zaskoczyć. A jednak.. Dzień kobiet, w 2017. Kolacja w restauracji, z mężem. Była tylko przystawką. Wróciliśmy do domu, napaleni ...
Nadszedł wtorek , dzień naszego wyjazdu. -Iza pamiętaj żadnych staników i do opalania tylko majteczki. -Pamiętam ale może chociaż na drogę jakiś staniczek. -Nic z tego ...
Siedziałem na pomoście i w blasku wschodzącego słońca próbowałem przypomnieć sobie wszystko to, co wydarzyło się kilka godzin wcześniej. Seks z Bożenką nie był mi ...
Mam na imię Marcin i mam 29 lat. Pierwszy raz zaliczyłem, gdy miałem siedemnaście lat. To było w liceum, potem bywały jeszcze inne akcje, ale zdecydowanie wolę co innego. Z ...
Zrobiony własnoręcznie moją najlepszą szminką napis PRAGNĘ CIĘ, na jednej ze ścian mojej sypialni dobitnie świadczył o tym, jak wielka była moja desperacja. Byłam ...
**** W poniedziałek obydwie najstarsze klasy ruszyły na wyczekiwaną wycieczkę do Karpacza. Humory dopisywały, nauka odeszła chwilowo na dalszy plan, a i pogoda zdecydowała ...
,Ewka i to coś, Zimno, mokro i ponuro, zupełnie nietypowo jak na ta porę roku. W dodatku w perspektywie weekend do którego jak dodać parę dni staje się całkiem solidnym ...
Otworzyłem oczy, a Patrycja jakby na to tylko czekała. - Cześć - patrzyła wprost w moje oczy. - Cześć. - Dobrze ci się spało? - A spaliśmy w ogóle? - Krótko, ale ...
Po wyjściu Marka jeszcze przez dłuższy czas siedziałem rozważając możliwe konsekwencje tego, co chcieliśmy zrobić. Bałem się, ewentualnej reakcji matek na nasze ...