Bez wyjścia (12) - Trening - Piątek cz I
Obudziliśmy się około 6:00. Czułem się wyspany, ale z ogromnym kamieniem w brzuchu. Karolina była bardzo cicha i poddenerwowana. Zjedliśmy śniadanie dyskutując o ...
Obudziliśmy się około 6:00. Czułem się wyspany, ale z ogromnym kamieniem w brzuchu. Karolina była bardzo cicha i poddenerwowana. Zjedliśmy śniadanie dyskutując o ...
+ ALINA Cały czas czułam się nieswojo mimo tego że spacer z Łukaszem niczego nie zapowiadał. Podziwiałam jak pięknie urządzili tył domu, wielki taras do którego się ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 41 Lidia Z trudem otwieram prawą powiekę, aby obczaić, gdzie jestem i co się stało. Przyjebana niczym ...
Nie miałam pojęcia skąd Remigiusz i jego koledzy wytrzasnęli ogromny wózek transportowy, z którym się u nas pojawili. Dotychczas widywałam takie cuda tylko w ...
Czuł się jak w kiepskim filmie - siedział przy stoliku i pił dość mocnego drinka. Sam. Jego kolega z pracy mógł dołączyć dopiero za godzinę, a on naprawdę ...
Starsze małżeństwo naturystów pozna kobietę biseksualną na wspólne wypady naturystyczne i wspólne zabawy. Najpierw niezobowiązujące spotkanie przy kawie, a jak ...
Długo siedziałem i rozmyślałem nad stanem rzecz, długo też nie pojawiały się dziewczyny. Czułem senność, zrobiło się późno, skończyłem ostatniego drinka ...
,Ewka i to coś, Zimno, mokro i ponuro, zupełnie nietypowo jak na ta porę roku. W dodatku w perspektywie weekend do którego jak dodać parę dni staje się całkiem solidnym ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 27 Lidia Przysuwam ciało do Mariana, trzymając w szponach genitalia. Delikatnie bawię się woreczkiem z ...
Zaraz po tym, jak się obudziłam, przypomniała mi się pewna scena ze studiów. Otóż jedna z moich koleżanek przyszła któregoś dnia na zajęcia z bananem od ucha do ucha ...
Iza najpierw się uśmiechała, potem lekko podśmiewała, aż w końcu zaczęła śmiać na całego. - No i z czego rżysz jak koń? - zapytałem retorycznie. Spojrzała na moje ...
Gdy wróciłem do pokoju, Gosia leżała już pod kołdrą. Opatuliła się nią dokładnie tak, że widziałem tylko głowę. Uśmiechała się do mnie perliście. Było coś w ...
Wakacje spędziłyśmy z mamą tym razem w Chorwacji. Pojechałyśmy autem wraz z dawną naszą sąsiadką panią Jagodą. Trafiłyśmy do środkowej Dalmacji a dokładnie do ...
Następny dzień aż do kolacji minął szybko i bez specjalnych wydarzeń. Po śniadaniu miałam zabiegi a po obiedzie udałam się na plaże troszkę się poopalać ...
Całe szczęście, że w południe korki na mieście trochę się rozładowują. Dzięki temu powinienem zdążyć na spotkanie mimo tego, że musiałem wstąpić po drodze do ...