Tylko środy, cz. 3
- Ej, co się dzieje? – stanąłem za jej plecami. Lejek w najlepsze pożerał moją ulubioną kiełbasę. - Jeszcze się pytasz? Od wyjazdu Miśka zachowujesz się dziwnie ...
- Ej, co się dzieje? – stanąłem za jej plecami. Lejek w najlepsze pożerał moją ulubioną kiełbasę. - Jeszcze się pytasz? Od wyjazdu Miśka zachowujesz się dziwnie ...
Pamiętam, że to był przełom maja i czerwca. To był świetny czas. Czułam się jak nowo-narodzona. Kilka dni wcześniej miałam ostatni egzamin maturalny i teraz pozostało ...
Zgasiłem światło na korytarzu. Położyłem się na łóżku, wyłączyłem lampkę, zamknąłem oczy i zacząłem nasłuchiwać głosów dobiegających zza ściany. Przez ...
Piątkowy wieczór był zupełnie inny niż ich poprzednie wyjścia na imprezę. Karolina stała przed otwartą szafą, wpatrując się w rząd ubrań. Jeszcze miesiąc temu bez ...
- Auu, dziesięć, dziękuje Panie za wymierzenie kary - płaczliwym, schrypniętym głosem powiedziała dziewczyna rozciągnięta na czteroramiennej drewnianej konstrukcji ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 33 Lidia Coś cudownego! Najpierw Majka „strączek fasoli” uczepiła się krzywodzioba, następnie Aśka ...
Marcin przejrzał sprawozdanie finansowe za ubiegły rok, nowe kontrakty i dodatni bilans ekonomiczny spokojnie pozwolą mu zatrudnić obie dziewczyny. Największym jego ...
*Opowiadanie jest częścią większej całości - jeśli jesteś zainteresowany(a) zapraszam do przejrzenia listy moich opowiadań* Magda stała w hotelowej łazience i ...
Praktykowanie prawa w Holandii niczym nie przypominało robienia tego na rodzimym podwórku. Holenderski system był od polskiego o wiele prostszy. Nie było w nim tak wielu ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 35 Lidia Gdy słyszę historię Mariana, dochodzę do wniosku, że źle go oceniłam. Klatkę piersiową ściska ...
W międzyczasie, gdy Bartek wysyłał Arturowi nagranie z pierwszej kamery - zawierające wyłącznie życzenia urodzinowe - ja wpatrywałam się w swoje lustrzane odbicie. Piersi ...
Słońce od rana prażyło bezlitośnie. Asfalt parzył stopy przez cienkie podeszwy, a powietrze stało się gęste, niemal drgające. Pielgrzymka wyruszyła o świcie, ale upał ...
Skuł mnie tak mocno, że już po chwili czułam, jak drętwieją mi palce. - I co? Przyjemnie? - Nie bardzo - sklamałam. Tak naprawdę czułam się fantastycznie. Byłam o krok ...
Dziewczyny planowały wyjechać dzień przed nami. Zachowały się jak najlepsi goście i pomogły wszystko posprzątać, żebyśmy nie zostały z tym z Anią same. Byłyśmy im ...
Nowe, nie publikowane jeszcze odcinki! Opowiadanie to, jak cały cykl, jest bajką dla dorosłych, może czasem straszną... Trudno zakwalifikować te opowiadania do któregoś z ...