Erotyczne - str 216

  • Czas na miłość. Teraz! cz 23

    Jedziemy do klubu dwie godziny wcześniej, niż oficjalne otwarcie. Przed wyjściem dzwonię jeszcze od pani Mai do Marka. Niech poprosi Elę o zabranie jej "cudownych” ...

  • Drzewo. Marta i podglądacz

    Od kiedy pamiętam, zawsze podniecało mnie wrażenie, że jestem podglądana. Kiedy w czasie studiów mieszkałam na stancji, właściciel mieszkania podpatrywał mnie gdy się ...

  • Szparka-sekretarka 6

    Przez dwa kolejne dni moim życiem zawładnął chaos mieszkaniowy, Dobrze że pomagała mi Kaśka bo tylko ona wiedziała, jak z nim postępować.Dziwak to chyba zbyt słabe ...

  • 3 Przestrzeń

    Po iluś tam zabawach, masowaniach anusa, rozciąganiach zaczęłam coraz bardziej odczuwać potrzebę włożenia czegoś do środka. Punktem wyjścia był masaż podczas mycia ...

  • Dominujący klient Patryk cz1

    Miał na imię Patryk. Zadzwonił do mnie około 18:00 umówić się na wieczór. Już podczas rozmowy wydał mi się trochę niepokojący: „ale będziesz dla mnie całkowicie ...

  • Pierwszy orgazm

    "Co? To przecież niemożliwe!" zaprzeczał sobie Michał. "Ja zawsze udawałam.Przepraszam." usłyszał w odpowiedzi od Ani. "Udawałam, że mam orgazm ...

  • Spontanicznie 2

    I jak teraz, ludzie mam zaufać babie?, jedna ma już kasę mą w swej brudnej grabie. Jak tu iść na randkę, jak niepewna sprawa znów mam się wpierdolić?, to nie jest ...

  • Grzeczna dziewczynka cz.4

    Wojsko podobno uczy opanowania i silnej woli. Bruno był święcie przekonany, że się tego nauczył przez osiem lat służby, najpierw jako zwykły szeregowy, później szkoląc ...

  • Gwiazdeczka cz. VI (Zdzi*a tom II)

    Iście rozczulające powitanie, zakończyło się równie autentycznymi łzami. Każde mignięcie złych wspomnień, wbijało wystarczająco ostre szpilki, bym ryczała rzewnie ...

  • Nie ten dzień

    Najgorętszy erotyk tego lata! Było już późno. Większość okien w kamienicy nie rozświetlał nawet nikły blask. Tylko w mieszkaniu na ostatnim piętrze paliły się ...

  • Nieziemska rozkosz cz.2

    Obudził mnie dzwonek telefonu,jak z resztą każdego dnia. Niewyspana sięgnęłam po aparat i zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć usłyszałam krzyk przyjaciółki: -Eve ...

  • Marta i ksiądz. cz I Kolędowanie (rework)

    Marta ze zniecierpliwieniem wyglądała przez okno, zdrapując szron z szyby, aby zrobić jak największe kółko, wizjer na świat. Idzie! – W oddali zarysowała się szeroka ...

  • Koleżanka?

    ...umawiamy się...w parku na ławce. Witamy się buziakiem w policzek jak zwykli kumple. Idziemy na kawkę, zjadamy obiadek - jak gdyby nigdy nic. Wychodzimy z kawiarni i ...