Wykładowca
Ciężko się wstaje rano na wykłady. Nie lubię na nie chodzić, szczególnie gdy nie muszę. Ćwiczenia to co innego. Zaliczyć trzeba. Więc zebrałam się i jak zawsze ...
Ciężko się wstaje rano na wykłady. Nie lubię na nie chodzić, szczególnie gdy nie muszę. Ćwiczenia to co innego. Zaliczyć trzeba. Więc zebrałam się i jak zawsze ...
Wreszcie pan doktor uznał, że moją waginę wyeksploruje najwłaściwiej, gdy całą sobą nabiję się na przyrząd badawczy. Nie zdobyłam się na protesty. Posłusznie ...
Wpada rozdział z okazji nowej okładki, która niesamowicie mi się podoba 😄 Musiałam iść do toalety, by móc w spokoju przetrawić i przemyśleć to, co właśnie ...
Siedziała w kącie hali sportów walki na niziutkiej ławeczce i próbowała czytać. Bywając tu od lat przyzwyczajona była do odgłosów uderzeń ciał o maty i pokrzykiwań ...
Ostatnie dwie skrzynki piwa lądowały w bagażniku. Uzupełniając lukę pomiędzy stosem toreb podróżnych i plecaków. - Mateusz jeźdźmy już do jasnej cholery– ...
Dziś troszkę spokojniej,ale czasem tak trzeba.Przepraszam za długi zastój,choroba mnie dopadła. Severus Snape przemierzał ulice Londynu. Ruszył w kierunku wzgórza na ...
Gdy dotarliśmy do meliny, tam już poczułam się niebywale bezbronna i bezradna… Ale nad wyraz podniecała mnie myśl, że teraz to dopiero zostanę wykorzystana… ...
Pov Drake W głowie wciąż jeszcze szumiało mi w uszach od głośnej muzyki. Głowa pulsowała mi z bólu, a z nosa mocno lała się krew. Kolejny zazdrosny mąż, żadna ...
— Nie mogę się ciebie doczekać… — napisał Darek. — Wcale się nie dziwię, dawno się nie widzieliśmy. Ponad dwa tygodnie to zdecydowanie za długo — odpisała ...
Czas się zatrzymał w chwili, kiedy on wszedł do mojego pokoju. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że w tamtym momencie zaspokajałam się klęcząc na łóżku ...
Chyba każdy chłopak w czasach szkolnych ma wśród koleżanek jedną taką, której uroda szczególnie działa na jego wyobraźnię. Taką, o której fantazjuje w chwilach ...
Oplatała moją męskość jędrnymi udami. Poruszała ciałem zaciskając dorodnego fiuta. Jej cipka doskonale pulsowała w rytmie moich pchnięć. Odgarnąłem jej rude loki ...
Zapraszam na część trzecią *** ROZDZIAŁ 3/6 * Pomimo wieczornych obaw wstałem zaskakująco wcześnie i w całkiem sensownej formie, z lekkim tylko syndromem dnia ...
I tak zleciały wakacje. U Konrada, właściwie u Sylwii, byłem w pierwszym tygodniu lipca. Nie będę wymieniał, co działo się przez okres od lipca do września, bo nie to ...
Wakacyjna Przygoda Cz.7 (Wiszę wam jeszcze opowiadanie za wczoraj, także proszę. Oto ono.Piszcie w komentarzach, komu kibicujecie (Zosi czy Wiktorii). Wezmę to pod uwagę w ...