Miłosne - str 83

  • Uzależniona od adrenaliny - rozdział 9

    L - … pani nerki przestają pracować i potrzebuje pani specjalistycznego leczenia. Ale jeśli się nie powiedzie będzie potrzebny przeszczep. Czy zgadza się pani na to ...

  • Od Nowa 2 cz.14

    Sobota, 15 Grudnia 2012. - Masz trudną przeszłość w takim razie. Jest w Tobie dużo gniewu. -spojrzałam w oczu terapeutce. -Naprawdę? Co ty nie powiesz. - westchnęła ...

  • For you here and now: Forgive me cz.15

    Ależ oni są niesamowici!! Stoje na jednym z ich koncertów i jestem pod wrażeniem. Mogłabym tak patrzeć na Doriana cały czas. Spojrzał na mnie i sie uśmiechnął. Po ...

  • Do Końca cz.7

    Zjadłam i spojrzałam na telefon. 4 wiadomości od Agaty. Zaczęłam czytać "Dlaczego nie ma Cię w szkole ?" -pierwszy "Przyznaj się !"-drugi "Kacper ...

  • Do Końca cz.37 Rozdział II

    Obudziłam się dosyć wcześnie bo o 7 rano. Odwróciłam Głowę w stronę Kacpra i zauważyłam że mi się przygląda. Chciałam wstać, ale złapał mnie za ramię i ...

  • Wakacje z przyjaciółmi cz.III

    … Dawid przez moment stał w miejscu, ale z chwilę podbiegł do mnie, złapał za nadgarstki i odwrócił do siebie. Popatrzył chwilę w moje oczy i namiętnie pocałował ...

  • Totalna pomyłka cz.2

    ...ubrany był w czarny garnitur a koło niego jak zawsze tysiąc lasek. Gdy mnie zobaczył szczęka opadła mu w dół, od razu odsunął się od innych dziewczyn i przybiegł do ...

  • Prezent - niespodzianka cz.3

    Sen czy jawa, mara czy zjawa. Chyba jeszcze śni, ale nawet we śnie nie powinno być to prawdą. Jakby zakleszczona z wszystkich stron, czymś delikatnie ciepłym i miłym w ...

  • Niespodziewanie cz.5

    Pod mój dom podjeżdża biały peugeot. Sportowy, trzydrzwiowy, cudeńko. Nie, to nie może być jego... Nagle dostaję smsa: ''jestem''. A jednak. Zarzucam ...

  • Z życia siatkarki cz.36

    - Ognisko ! - krzyknęłam i wybiegłam z wody Szybko wśliznęłam się do namiotu i przebrałam w suche rzeczy. Wzięłam jeszcze paczkę pianek i przyszłam do przyjaciół ...

  • Amadeusz 6

    Robiłem to regularnie. Nikt mi nie kazał, rzadko kto tego ode mnie wymagał, a jednak to robiłem. Dla własnego komfortu, poczucia bezpieczeństwa i spokoju. Nigdy nie szedłem ...

  • Emigrantki 47

    Kolejny miesiąc minął nam jak jeden dzień. Sporo się działo, dużo pracowałyśmy i pewnie dlatego nie zauważyłyśmy upływu czasu. Nasz biznes rozrósł się do tego ...