Uzależniona od adrenaliny - rozdział 9
L - … pani nerki przestają pracować i potrzebuje pani specjalistycznego leczenia. Ale jeśli się nie powiedzie będzie potrzebny przeszczep. Czy zgadza się pani na to ...
L - … pani nerki przestają pracować i potrzebuje pani specjalistycznego leczenia. Ale jeśli się nie powiedzie będzie potrzebny przeszczep. Czy zgadza się pani na to ...
Sobota, 15 Grudnia 2012. - Masz trudną przeszłość w takim razie. Jest w Tobie dużo gniewu. -spojrzałam w oczu terapeutce. -Naprawdę? Co ty nie powiesz. - westchnęła ...
Ależ oni są niesamowici!! Stoje na jednym z ich koncertów i jestem pod wrażeniem. Mogłabym tak patrzeć na Doriana cały czas. Spojrzał na mnie i sie uśmiechnął. Po ...
Zjadłam i spojrzałam na telefon. 4 wiadomości od Agaty. Zaczęłam czytać "Dlaczego nie ma Cię w szkole ?" -pierwszy "Przyznaj się !"-drugi "Kacper ...
Obudziłam się dosyć wcześnie bo o 7 rano. Odwróciłam Głowę w stronę Kacpra i zauważyłam że mi się przygląda. Chciałam wstać, ale złapał mnie za ramię i ...
… Dawid przez moment stał w miejscu, ale z chwilę podbiegł do mnie, złapał za nadgarstki i odwrócił do siebie. Popatrzył chwilę w moje oczy i namiętnie pocałował ...
...ubrany był w czarny garnitur a koło niego jak zawsze tysiąc lasek. Gdy mnie zobaczył szczęka opadła mu w dół, od razu odsunął się od innych dziewczyn i przybiegł do ...
Długo czytałam wasze opowieści zanim postanowiłam stworzyć własną historię.
Sen czy jawa, mara czy zjawa. Chyba jeszcze śni, ale nawet we śnie nie powinno być to prawdą. Jakby zakleszczona z wszystkich stron, czymś delikatnie ciepłym i miłym w ...
Wstałem jak co dzień uszykowałem książki i coś do jedzenia.Cieszyłem się że idę do nowej szkoły.To oznaczało początek nowego życia.Miałem dość zmartwień po ...
ROZDZIAŁ 4/11 *** „Król bezgranicznie kochał swą małżonkę, królową, a ona całym sercem kochała jego. Coś takiego musiało się skończyć nieszczęściem” Andrzej ...
Pod mój dom podjeżdża biały peugeot. Sportowy, trzydrzwiowy, cudeńko. Nie, to nie może być jego... Nagle dostaję smsa: ''jestem''. A jednak. Zarzucam ...
- Ognisko ! - krzyknęłam i wybiegłam z wody Szybko wśliznęłam się do namiotu i przebrałam w suche rzeczy. Wzięłam jeszcze paczkę pianek i przyszłam do przyjaciół ...
Robiłem to regularnie. Nikt mi nie kazał, rzadko kto tego ode mnie wymagał, a jednak to robiłem. Dla własnego komfortu, poczucia bezpieczeństwa i spokoju. Nigdy nie szedłem ...
Kolejny miesiąc minął nam jak jeden dzień. Sporo się działo, dużo pracowałyśmy i pewnie dlatego nie zauważyłyśmy upływu czasu. Nasz biznes rozrósł się do tego ...