Świry Malwiny 4
Internet jest cudowny! Chyba już raz to mówiłam, ale będę powtarzać do końca. Genialny wymysł człowieka, komputer oczywiście też jest świetny. Internet i komputer, to ...
Internet jest cudowny! Chyba już raz to mówiłam, ale będę powtarzać do końca. Genialny wymysł człowieka, komputer oczywiście też jest świetny. Internet i komputer, to ...
Żyje... Żyje! On żyje! Moja radość, moje wytchnienie i to co tak długo dusiłam, w tym martwym od bólu sercu, to co dawało nadzieje... Teraz nadzieja wygrała! Boże, jak ...
Szymon Obserwuję Amelię, która bawi się z Tarą. Klara nie zwraca na nich uwagi, tylko patrzy na mnie, a wyraz jej twarzy mówi sam za siebie. Martwi się, chociaż nie ma ...
-Róże są piękne - stwierdza, przykładając nos do czerwonych, gładkich płatków kwiatu. Kiwam głową, przyznając jej rację. Za to ty jesteś ogrodem róż. Oczywiście ...
Stałaś na peronie w powiewnej sukience, Twoje włosy czesał wiaterek radosny, Zakochane oczy, błękitne i czyste W darze promienną miłość mi przyniosły. Niebo ...
Czując ciepły oddech na karku po moim kręgosłupie przeszły przyjemny ciepły dreszczyk. Unoszę kącik ust do góry i zastanawiam się chwilę. -No nie wiem, Jeremy-Pytam ...
Cz. 4 Krzysiek Ze Sandry to jest czasami czysta wariatka. Z nią nie można się nudzić. I do tego ten pomysł, abyśmy udawali parę. Całkiem już oszalała. I najgorsze jest ...
-Nie bój się, nie zrobię ci krzywdy. -To mnie puść. -Za chwilę cię puszczę. Na razie jest to jedyny sposób, byś mnie wysłuchała. Zaraz cię uwolnię– powtórzył ...
Obudziłam się o 12. Pierwszy dzień wakacji witam w łóżku z Kubą. Wszyscy jesteśmy w domu Kuby. Mówiąc wszyscy mam na myśli ja, Julka, Wera, Igor, Karol, Kacper, Kamil i ...
Patrzenie na kalendarz stało się moją rutyną. Potrafiłam kilka razy podchodzić do ściany i sprawdzać daty. Zostało mi raptem kilka dni normalności, których nie mogłam ...
Nie odrywał wzroku od trumny, którą nieśli przed nim akolici Enbirra*. Szedł wyprostowany, a jego twarz pozostawała bez wyrazu. Ignorował szepty plotkujących na temat ...
Carriass i Obłok Orberis. Zastanawiałem się czym zasłużyłem na to miano. Bo byłem pewny, że i mnie miała na myśli. Megina się zgodziła i to z chęcią, by spać w ...
-Dobrze. Proszę bardzo. –spojrzała z wściekłością i rozluźniła mięśnie. – Raz. Mężczyzna odsunął się o krok i wziął rozmach. Szeroka dłoń z impetem ...
Vanessa - Będziemy mieli dziecko.- powiedziałam, czekając na jego reakcję. Tak jak się spodziewałam, zamurowało go. Przez chwilę panowała taka cisza, że tylko było ...
Fale miarowo rozchodziły się po piasku, a zachodzące nad horyzontem słońce, zdawało się topić gdzieś w odmętach oceanu. Z zacumowanego w zatoczce jachtu, rozchodził ...