Love me like you do cz. 39
Witam, wrzucam zgodnie z obietnicą. Mam nadzieję, że nie zanudzę tych, którzy to jeszcze pamiętają. Pozdrawiam ;) Tanja była bardzo zaskoczona, gdy Kaari odwiedziła ją w ...
Witam, wrzucam zgodnie z obietnicą. Mam nadzieję, że nie zanudzę tych, którzy to jeszcze pamiętają. Pozdrawiam ;) Tanja była bardzo zaskoczona, gdy Kaari odwiedziła ją w ...
Zapraszam do rozdziału. :) Niesprawdzony! Do spotkania z Olą miał jeszcze ponad godzinę. Siedział na miękkiej trawie na Sennym Jeziorem. Jeszcze nie docierało do niego to ...
Internet jest cudowny! Chyba już raz to mówiłam, ale będę powtarzać do końca. Genialny wymysł człowieka, komputer oczywiście też jest świetny. Internet i komputer, to ...
Jest moim wszystkim. Słabością, tłumem zmierzającym w niewiadomym kierunku, niespodziewanym uśmiechem. Jest moim wszystkim. Wypitym desperadosem w samym środku centrum ...
Żyje... Żyje! On żyje! Moja radość, moje wytchnienie i to co tak długo dusiłam, w tym martwym od bólu sercu, to co dawało nadzieje... Teraz nadzieja wygrała! Boże, jak ...
Siedziała na niewielkiej ławce tuż obok księgarni na jednej z Londyńskich ulic Oxford Street. Dokładnie wiedziała gdzie swoje praktyki odbywa Aaron i o której kończy. Nie ...
W końcu musieliśmy wrócić do normalności, wyjść z domu, gdy emocje opadły. Zgodnie ustaliliśmy, że jeszcze nikomu nie powiemy o ciąży i że będziemy starali się ...
Stałaś na peronie w powiewnej sukience, Twoje włosy czesał wiaterek radosny, Zakochane oczy, błękitne i czyste W darze promienną miłość mi przyniosły. Niebo ...
5:40. Słyszę dzwoniący budzik na nocnej szafce. Wyłączam go próbując wyrwać się ze snu. Ponoszę się spuszczając bose stopy na miękki dywan znajdujący się koło ...
Adele - One and Only - PIOSENKA DO ROZDZIAŁU - Dzień dobry Mamo! - krzyknęłam w stronę rodzicielki siadając przy wysepce kuchennej - Cześć Sophie - przywitała się ...
Kłóciliśmy się z Ketchem, bo ten idiota nie potrafił zrozumieć, że żaden z nas nie zamierzał puścić go samego na poszukiwania kolejnej wiedźmy. Nie ufałem mu ...
-Róże są piękne - stwierdza, przykładając nos do czerwonych, gładkich płatków kwiatu. Kiwam głową, przyznając jej rację. Za to ty jesteś ogrodem róż. Oczywiście ...
Szymon Próbuję usunąć resztki spalonej koszulki z żelazka i co chwilę przeklinam siarczyście pod nosem. Nie wiem, co mnie podkusiło, żeby zwiększyć temperaturę ...
Dojechaliśmy do szpitala w milczeniu. Ona pierwsza pomyślała że jestem nie winny, dlaczego? Nie wiem. Idąc za nią uważnie się jej przyglądam. Ma lekki chód ,jakby ...
Patrzenie na kalendarz stało się moją rutyną. Potrafiłam kilka razy podchodzić do ściany i sprawdzać daty. Zostało mi raptem kilka dni normalności, których nie mogłam ...