Vive la F ... - cz. 41. I will find you.
Sophie wciąż o coś pytała. Podobno tak naprawdę nie była Sofią, tylko Rachel, której dokumenty, być może celowo, gdzieś zaginęły. Podobnie jak i opiekunowie. Keller ...
Sophie wciąż o coś pytała. Podobno tak naprawdę nie była Sofią, tylko Rachel, której dokumenty, być może celowo, gdzieś zaginęły. Podobnie jak i opiekunowie. Keller ...
Skręcił raptownie, kierując wodny pojazd pomiędzy drobne wysepki. Musiał się oddalić jak najszybciej, już nie raz tak robił i do tej pory mu się to udawało. Jednak tym ...
Minęły trzy tygodnie od kiedy trafiłem do szpitala, ale doczekałem dnia w którym mogłem go opuścić na własne żądanie. Niecierpliwiłem się całą noc przez, co nie ...
Internet jest cudowny! Chyba już raz to mówiłam, ale będę powtarzać do końca. Genialny wymysł człowieka, komputer oczywiście też jest świetny. Internet i komputer, to ...
Rozdział 5 Seth - Widziałem cię w towarzystwie szefowej – powiedział Corbin, a ja zmierzyłem go wzrokiem. - No i co z tego? – spytałem. - To może inaczej się wyrażę ...
Zapraszam do rozdziału. :) Niesprawdzony! Do spotkania z Olą miał jeszcze ponad godzinę. Siedział na miękkiej trawie na Sennym Jeziorem. Jeszcze nie docierało do niego to ...
Do sali weszła pielęgniarka, której jeszcze nie spotkałem podczas mojej wizyty w szpitalu. Mogła mieć nieco ponad dwadzieścia pięć lat chyba, że jej makijaż był tak ...
Piękna i szczęśliwa Barri Spojrzałam na nich porozumiewawczo. - Smoki latają, prawda? - Mają skrzydła, jak widać na starych rycinach. - Szanowny Renthinie i ty Carriasso ...
Tego dnia kilku młodych mężczyzn miało stanąć do walki z samym Krukiem, aby sprawdzić swoje umiejętności bitewne. Po intensywnym okresie przygotowań, kiedy to ...
Nie odrywał wzroku od trumny, którą nieśli przed nim akolici Enbirra*. Szedł wyprostowany, a jego twarz pozostawała bez wyrazu. Ignorował szepty plotkujących na temat ...
Minęła już połowa kwietnia. Malwina do obecnej pracy miała chodzić jeszcze tylko do piątku. Jakże cieszyła się, że to tylko 3 dni. Atmosfera była zagęszczona ...
5:40. Słyszę dzwoniący budzik na nocnej szafce. Wyłączam go próbując wyrwać się ze snu. Ponoszę się spuszczając bose stopy na miękki dywan znajdujący się koło ...
Siedziała na niewielkiej ławce tuż obok księgarni na jednej z Londyńskich ulic Oxford Street. Dokładnie wiedziała gdzie swoje praktyki odbywa Aaron i o której kończy. Nie ...
Ostre słońce przedzierało się przez szpary drewnianych okiennic, a odgłos pukania do drzwi przedzierał się przez resztki snu. Cathrine zamrugała dwa razy łapiąc ...
Obudziłam się o 12. Pierwszy dzień wakacji witam w łóżku z Kubą. Wszyscy jesteśmy w domu Kuby. Mówiąc wszyscy mam na myśli ja, Julka, Wera, Igor, Karol, Kacper, Kamil i ...