Miłosne - str 670

  • Nie próbuj mnie ratować! - Rozdział 17

    Patrzyłam na Keitha, który odbezpieczył pistolet i strzelił w jedną z puszek, ustawionych na drewnianej skrzynce kilka metrów od nas. Opisał tę odległość jako ...

  • 48 godzin. - cz. 15.

    KRAKÓW: Daria wstała z sofy, trochę ogarnęła mieszkanie, bez przekonania włączyła telewizor. Za cholerę nie mogła znaleźć sobie miejsca w pustym apartamencie. Wreszcie ...

  • Za mało - Rozdział 6

    Ostrzegam, że rozdział zawiera scenę +18 :) _____ Szymon Sprawdzam wszystkie terraria po kolei. Żaden z pająków nie ma zamiaru zaszczycić mnie swoim widokiem. No dobra ...

  • Tęsknię... Cz. 35

    Tęsknię 35 Za mną stała Vicky. Jeszcze tylko jej tu brakowało. - Co chcesz?- spytałam niechętnie. - Pogadać- powiedziała tak spokojnym głosem, że zaczęłam się ...

  • Prawdziwa miłość 04

    Następnego dnia wstałam dość wcześnie. Zjadłam lekkie śniadanie i pognałam na sesję, miałam być na okładce JUS-magazine tak się z tego cieszyłam, to był kolejny ...

  • Najbliższy.

    Po wszystkim, nie mogąc złapać oddechu, bez sił zsunęli się w dół po szorstkiej korze potężnego drzewa. Mrużąc oczy od słońca, z lekkim uśmiechem satysfakcji ...

  • Tęsknię... Cz. 36

    Vanessa Mike był jeszcze bardziej zdziwiony ode mnie, jak zauważył parę. - Mama? Tata? Już wróciliście?- powiedział, a ja myślałam, że zapadnę się pod ziemię ...

  • Przeklęty: Brann. Część 1, rozdział 9

    Catriona wpatrywała się w puste groby, które czekały na ciała jej najbliższych. Zaczerwienione oczy zdradzały morze wylanych łez, ale na jej twarzy malowała się jedynie ...

  • 48 godzin. - cz. 12.

    -Pierdol się, Kacper! – pod wpływem alkoholu Daria miała ochotę rzucić telefonem pod przejeżdżający nocny tramwaj. Przy wyjściu z klubu smartfon w końcu wychwycił ...

  • Ridge Chaser - Akt 5

    Jezioro, południe, północ... i czarny GT-R Przez przełęcz Kubalonki przedzierał się szum wiatru, niosącego ze sobą wspomnienia i zwiastującego przyszłość... Która ...

  • 48 godzin. - cz. 14.

    -Kurwa mać! – Kacper wsiadając do samochodu skwitował pozostawienie broni na komodzie w salonie. Nie tylko się śpieszył, ale przede wszystkim nie uśmiechało mu się ...