Szczęście przychodzi z czasem #2
Przemek wziął Martę na ręce i wskoczył z nią do wody. -Przemek! -Tak kochanie? -Kocham cię- powiedziała i ochlapała go wodą. -Ja ciebie też.- i ją pocałował ...
Przemek wziął Martę na ręce i wskoczył z nią do wody. -Przemek! -Tak kochanie? -Kocham cię- powiedziała i ochlapała go wodą. -Ja ciebie też.- i ją pocałował ...
Trzy dni w czasie których udawałam, że mnie nie ma wypadły naprawdę przekonywująco. Przede wszystkim dlatego, że faktycznie z nikim się nie widywałam. To były bardzo ...
Skumulowane emocje niczym wulkan, buzowały w duszy Weroniki ze zdwojoną siłą. Tak bardzo liczyła na spokój, unormowanie swojego zachwianego życia sercowego. Chciała, żeby ...
Zuzia Kiedy tylko moja matka weszła do kuchni, zaczęła na mnie wrzeszczeć. Wcale mnie to nie zdziwiło bardziej to, że była trzeźwa. Nie byłam pewna o co jej chodzi ale ...
~Vanessa~ Po całej akcji z rana miałam beznadziejny humor. Nie miałam na nic ani siły ani ochoty ale musiałam ogarnąć się do pracy. Odczekałam chwilę żeby Jake ...
Jego serce zaczęło szybciej bić. Przechodząc koło niej, poczuł cudny słodki zapach, który wprawił go o zawrót głowy. Miał ochotę wziąć tę drobną osóbkę w ...
-Witamy w Tunezji! – rezydentka szerokim uśmiechem rozpoczęła przekazywanie niezbędnych informacji. Autobus z impetem ruszył z lotniskowego parkingu, aż nienaturalnie ...
I nagle świat się zatrzymuje. Wszystko w okół traci swój blask. Czujesz, że cały twój świat runął, nie patrzysz już na niego z tymi iskierkami w oczach. Nie ma nic, w ...
W wykonywaniu swoich obowiązków służbowych starałem się być perfekcyjny. Wszystkie prace wykonywałem wedle instrukcji bądź według potrzeby sytuacji, ale zachowując ...
*** Kuba *** Do tej pory nie wiem skąd kojarzę tego całego Bartka ale jestem pewien, że już gdzieś go widziałem. Po nim też było widać, że nie jestem mu obcy. Siedzę ...
Chrystian wszedł szybko do pokoju Aleksandra. Brunet od razu rzucił na niego pełne zmartwień spojrzenie. Jego oczy wydawały się krzyczeć z bólu i rozpaczy, która ...
I możesz nawet dwieście razy powtarzać, że cierpienie uszlachetnia, ale to nie obudzi jego utraconych zmysłów, nie przywróci uśmiechu ani tyci, doprawdy tyci radości ...
Agnes - Wychodzę! Agnes zaspana spojrzała na brata. - Jest wpół do siódmej – mruknęła. - Ja dopiero wstałam, gdzie ty leziesz? - Po przygodę – rzucił Donnie, zanim ...
Pierwsza noc po powrocie ze szpitala okazała się zbawienna dla jego ciała. Obudził się wypoczęty, ale przede wszystkim bez lęku o to, że jego bliskim może się coś ...