Miłosne - str 676

  • Za bardzo - Rozdział 24

    Siedzę na podłodze i opieram się plecami o łóżko. Nie umiem ocenić, ile czasu minęło od mojego powrotu do mieszkania. Wciąż mam na sobie płaszcz, a na stopach – ...

  • Aqrab/Skorpion. Cz. 9

    Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Hałas przed ...

  • Something different

    -No dobrze, już idę- Baśka powoli podnosiła głos. W którymś momencie przestała panować nad nerwami i wykrzyknęła do słuchawki telefonu- Poczekaj tam chwilę! Mogłaś ...

  • Świry Malwiny 3

    Z biologii kicha. Nie nauczyłam się wczoraj nic i nie napisałam tego testu dobrze. Zdziwię się jak dostanę więcej niż dwa. Ale, mam także jedną, bardzo dobrą dla mnie ...

  • O Wszystko Albo Nic Rozdział 27

    Rozdział 27 Roman Czas szybko mija pomyślałem schodząc z lin i stając na równe nogi w ringu. Spojrzałem w kierunku Deana i Corbina, którzy jako jedyni zostali z wybranych ...

  • puste serce

    Pamiętam, że kiedy zobaczyłem ją po raz pierwszy miałem wrażenie, że patrzę na dziewczynę stworzoną przez artystę zwykłym ołówkiem. Miałem wrażenie, że patrzę na ...

  • Za mało - Rozdział 18

    Szymon Staram się być cicho, bo Natalia jeszcze śpi wtulona w moją poduszkę. Ignoruję przyjemny dreszcz i przenoszę wzrok na Tarę, która śpi na fotelu. Jej łeb jest ...

  • "Loki"-Rozdział dziesiąty

    – Jak to Helheim? – spytała Layla z odrazą odchodząc od truchła. – Eh, czy umiesz używać mózgu? Czy tylko oczy przesłaniają ci prawdę? – Mówisz zagadkami. – ...

  • STALKER • 50

    EPILOG – To nie mogło się tak skończyć – usłyszałem jego głos i roześmiałem się, siadając wygodnie na kanapie. Mój wzrok powędrował na zdjęcie, wiszące na ...

  • Iluzja – prolog

    Przesunęłam ręką po mojej śnieżnobiałej sukni, uśmiechając się do siebie. Była idealna. Taka, jaką sobie wymarzyłam – na górze obcisła, jednak rozszerzająca się ...

  • Na barana przez życie ( część 6)

    Wczorajszy dzień zapamiętam na długo. Chyba właśnie wyczerpałam limit pecha na cały rok. Ale nie myślcie sobie, że zapomniałam o swoim planie wobec Samuela i Aleksa — ...

  • My first second life - cz. 10.

    Przepraszam, miał był koniec, ale wena to suka :) Kilka sekund po tym po zgarnięciu z blatu zrolowanych banknotów, ostatni z mężczyzn pożegnał siedzącą na sofie rodzinę ...

  • True #1

    Nie wiedziałam co mam w tej chwili zrobić. Zadzwonić pod ten numer czy to zignorować? Miałam w głowie mętlik. Muszę zadzwonić do Martyny, tylko Ona mi pomoże ...