Za bardzo - Rozdział 24
Siedzę na podłodze i opieram się plecami o łóżko. Nie umiem ocenić, ile czasu minęło od mojego powrotu do mieszkania. Wciąż mam na sobie płaszcz, a na stopach – ...
Siedzę na podłodze i opieram się plecami o łóżko. Nie umiem ocenić, ile czasu minęło od mojego powrotu do mieszkania. Wciąż mam na sobie płaszcz, a na stopach – ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Hałas przed ...
-No dobrze, już idę- Baśka powoli podnosiła głos. W którymś momencie przestała panować nad nerwami i wykrzyknęła do słuchawki telefonu- Poczekaj tam chwilę! Mogłaś ...
Z biologii kicha. Nie nauczyłam się wczoraj nic i nie napisałam tego testu dobrze. Zdziwię się jak dostanę więcej niż dwa. Ale, mam także jedną, bardzo dobrą dla mnie ...
Rozdział 27 Roman Czas szybko mija pomyślałem schodząc z lin i stając na równe nogi w ringu. Spojrzałem w kierunku Deana i Corbina, którzy jako jedyni zostali z wybranych ...
Pamiętam, że kiedy zobaczyłem ją po raz pierwszy miałem wrażenie, że patrzę na dziewczynę stworzoną przez artystę zwykłym ołówkiem. Miałem wrażenie, że patrzę na ...
Szymon Staram się być cicho, bo Natalia jeszcze śpi wtulona w moją poduszkę. Ignoruję przyjemny dreszcz i przenoszę wzrok na Tarę, która śpi na fotelu. Jej łeb jest ...
– Jak to Helheim? – spytała Layla z odrazą odchodząc od truchła. – Eh, czy umiesz używać mózgu? Czy tylko oczy przesłaniają ci prawdę? – Mówisz zagadkami. – ...
EPILOG – To nie mogło się tak skończyć – usłyszałem jego głos i roześmiałem się, siadając wygodnie na kanapie. Mój wzrok powędrował na zdjęcie, wiszące na ...
Przesunęłam ręką po mojej śnieżnobiałej sukni, uśmiechając się do siebie. Była idealna. Taka, jaką sobie wymarzyłam – na górze obcisła, jednak rozszerzająca się ...
Wczorajszy dzień zapamiętam na długo. Chyba właśnie wyczerpałam limit pecha na cały rok. Ale nie myślcie sobie, że zapomniałam o swoim planie wobec Samuela i Aleksa — ...
48. Kolejny tydzień zleciał nam jak z bicza strzelił. Adam wstawał jeszcze w nocy i wędrował z chłopakami pod hale, by zdobyć jedzenie na cały dzień. Tym samym ...
Przepraszam, miał był koniec, ale wena to suka :) Kilka sekund po tym po zgarnięciu z blatu zrolowanych banknotów, ostatni z mężczyzn pożegnał siedzącą na sofie rodzinę ...
Nie wiedziałam co mam w tej chwili zrobić. Zadzwonić pod ten numer czy to zignorować? Miałam w głowie mętlik. Muszę zadzwonić do Martyny, tylko Ona mi pomoże ...
Zapraszam serdecznie na ostatnią część opowieści w opowieści! Tak, będzie seksownie, choć inaczej niż ostatnio. *** Rozdział 10/15 * Madko bosko pornograficzno… co to ...