Miłosne - str 678

  • Vive la F... - cz. 9. La Femme.

    Przepustka ułatwiała życie. Pozwoliła zapoznać się prawie z całym obiektem. Poznać smak obiadu na stołówce, pobrać gotówkę i dokonać kilku potrzebnych zakupów w ...

  • Za bardzo - Rozdział 8

    Budzi mnie ból głowy. Przyciskam twarz do poduszki, próbując wymusić sen. Niewiele pamiętam z poprzedniego wieczoru. Zaciskam mocno powieki, bo myśli uciekają w stronę ...

  • ,, Gdybym tylko wiedziała" Cz.5

    Cz. 5 Ania Mama dała mi dwieście złotych i podkreśliła, że ma to mi wystarczyć na ten tydzień. Kpiła ze mnie w żywe oczy. Dwieście złotych? Kto by wyżył z tego ...

  • Furia Miłości 4

    Była 16:20. Czekaliśmy w trójkę przed salą 18. Prawdopodobnie byliśmy równie zdenerwowani, choć mnie wydawało się, że mam najgorzej. Bałem się czy wszystko wypadnie ...

  • Dopóki wystarczy nam sił – 14

    Parę dni później, przed nagraniami, wpadłem po Valentinę, bo mieliśmy jechać do studia razem. Myślałem, że będzie już gotowa, ale kiedy zapukałem, otworzyła mi ...

  • Codziennostrzał - 2 - Ślub - Tribble

    (komentarz przez "za krótką treść"), bum tara bum, pozdrawiam wszystkich i ogłaszam, że u mnie pada śnieg! Niesamowite, nie? Może to ostatni śnieg, jaki ...

  • First heartbreak

    07:00 Wstaję z łóżka, welurowy materiał koszuli nocnej zsuwa się z moich ramion. Poprawiam ramiączka w lustrze, dotykając przy okazji skóry pachnącej piżmem. Kiedyś ...

  • Tylko za Tobą cz.37

    Nie miałem za wiele szans w starciu przeciwko broni palnej, gdyby doszło do takiej konfrontacji. Nie brałem jednak pod uwagę takiej sytuacji. Po pierwsze to nie był ...

  • O Wszystko Albo Nic Rozdział 15

    Rozdział 15 Becky Czułam się obolała zewnętrznie i wewnętrznie. Nie miałam jednak szans na przemyślenia i zagłębienia się w moje uczucia, bo do pokoju weszły Sasha i ...

  • Empiria — rozdział 25

    — Chyba pomylili się z rozmiarem. — Harvey wyciągnął z paczki beżowe body dla niemowlęcia i przyglądał mu się sceptycznie. — Przecież to będzie za małe. — Nie ...

  • Tęsknię... Cz.41

    Vanessa Siedzieliśmy sami na korytarzu w ciszy. Na usta cisnęło mi się wiele słów, jednak nie chciałam zacząć krzyczeć w szpitalu. Nie zamierzałam się też kłócić ...

  • Moja BEE cz.27 Rodzinne pasożyty

    20-04-2025 Obudziłem się wyspany o 5 nad ranem, chyba wiejskie powietrze tak dobrze działa. Moja Bee spała nago, kołdra leżała na podłodze. Chwilę popatrzyłem na ten ...