Matka, żona i kochanka, czyli nie tylko miłość bywa ślepa (część 8)
*** Rozdział 8/15 * Dobrze, że zawczasu sobie nalałam, bo na trzeźwo chyba bym tego nie zdzierżyła. Czy naprawdę wtedy było ze mną tak źle? Czy może tylko forma mi ...
*** Rozdział 8/15 * Dobrze, że zawczasu sobie nalałam, bo na trzeźwo chyba bym tego nie zdzierżyła. Czy naprawdę wtedy było ze mną tak źle? Czy może tylko forma mi ...
Czasy współczesne 7 lat wcześniej Jeszcze kilka minut temu w tej części Nowego Jorku świeciło piękne słońce. Ale teraz błękit nieba zasłoniły ciężkie, ołowiane ...
Maszerowaliśmy flegmatycznym, wręcz ślamazarnym krokiem niczym Mietek żul udawszy się do przydrożnej tawerny po tanie wino przez świeżo skoszony park wdychając opary ...
Sara obudziła się dwie minuty przed budzikiem, jak zawsze. Sama nie wie czemu, ale ma tak odkąd zaczęła gimnazjum. Jest grudzień, dziewczyna należy już do 3 klasy i nie ...
Wsiadłem do Dzieciny, trzaskając drzwiami. Poluzowałem krawat i rzuciłem parę przekleństw. Sam zdążył wywrócić oczami i zająć miejsce pasażera. – Mówiłem ci, że ...
Cz 2 * Początkowo go nie zauważyłam. Wchodząc do knajpki Akropol usiadłyśmy bliżej bufetu, aby odizolować się nieco od innych ludzi. W końcu miałyśmy gadać o ...
- Nawet nie wiesz jak się cieszę, że udało ci się przyjechać do Nowego Yorku. Wypowiedziałam te słowa do przyjaciółki, kiedy rozmawiałam z nią przez telefon. Teraz ...
Pomimo kilkunastu godzin snu, narkotyk nadal działał i dziewczyna ledwo powłóczyła nogami. W pośpiechu Kacper po prostu wziął ją na ręce i położył w sypialni ...
Carriass przywarła do jego pyska, gładziła go, całowała, łkała cały czas. Kaunga i Orberis stali obok i czuli rozpacz księżniczki. Ale nic nie mogli zrobić. Kaunga ...
Siedzę na łóżku i nawet się nie ruszam. Nie zamierzam w ogóle dzisiaj z niego wychodzić. Poprawiam laptop na krześle, a potem włączam kolejny film. Na monitorze ...
Rozdział 20 Seth - Może mogłabyś poświęcić mi pięć minut? – spytałem biegnąc za pospiesznie poruszającą się Sashą. - Nie mogłabym. Spieszę się na walkę – ...
Smacznie sobie spałam. Aż tu nagle dzwonek do drzwi zaczął dzwonić. Tak mi się nie chcę wstać. Dzwonienie przerodziło się w walenie do drzwi. Postanowiłam wstać z tego ...
– Kacper Biały poproszę z aspirantem Kowalskim. Dzwonił do mnie kilkanaście minut wcześniej. Chwilę trwało zanim zjawił się przy słuchawce. Zupełnie jakby nie mieli ...
Tydzień później wstałem przed Nanami. Zabrałem się do robienia śniadania, aby trochę jej zrekompensować, to co zaplanowałem. Nie było to zbyt przyjemne, ale powinno ...
Staliśmy przy moim aucie nadal patrząc sobie w oczy. Chłopak uderzył w karoserię dłonią zwiniętą w pięść przysuwając się bliżej. Zmusił mnie tym samym do oparcia ...