Vive la F... - cz. 54. Final escape. (Ostatnia część.)
Pomimo wyczerpania, zdenerwowana ostatnie metry przed zakrętem prawie przebiegła. Wreszcie stanęła, ciężko dysząc. Nie spóźniła się, ale gentelman też był przed ...
Pomimo wyczerpania, zdenerwowana ostatnie metry przed zakrętem prawie przebiegła. Wreszcie stanęła, ciężko dysząc. Nie spóźniła się, ale gentelman też był przed ...
Rodzina Wysockich, choć dawno zubożała, wciąż trzymała się resztek dawnej chwały. Ich majątek, niegdyś rozległy, skurczył się do kilku wsi, z których ledwie czerpali ...
Parę dni później, po pracy, poszedłem z Finnem do baru. Wcześniej dostałem wiadomość od Valentiny, żebym się za bardzo nie upił, ale nie po to tam szedłem – ...
Gdy Gavin wstał rano, udałam, że mnie też obudził, choć nie zmrużyłam oka przez całą noc. Przeciągnęłam się jednak, tak jakbym smacznie przespała choć parę godzin ...
Dziś publikuję nie opowiadanie i nawet nie erotyk, a dwa wiersze, łączące się tematycznie w jedną całość. Przyznaję, że decyzja o ich dzieleniu się nimi wszem i wobec ...
Budzi mnie ból głowy. Przyciskam twarz do poduszki, próbując wymusić sen. Niewiele pamiętam z poprzedniego wieczoru. Zaciskam mocno powieki, bo myśli uciekają w stronę ...
Kilka razy jeszcze miewałem koszmary, że ojciec Agi chce mnie zabić. Za każdym razem jednak przerywałem sen, gdy miałem dostać nożem czy z pistoletu. Nie wierzyłem w sny ...
Nagrywanie nowych piosenek zajmowało nam teraz znaczną większość czasu. Znowu mogłem wdrożyć się w ten klimat zespołu, z jedną podstawową różnicą – teraz ...
Parę dni później, przed nagraniami, wpadłem po Valentinę, bo mieliśmy jechać do studia razem. Myślałem, że będzie już gotowa, ale kiedy zapukałem, otworzyła mi ...
Szybko odsunęłam się od Kacpra. -Kacper.... -Tak wiem nie powinienem -Masz racje. Nie powinieneś. Kacper wyjdź - rozkazałam -Maja, ale.. -Wyjdź - mówiłam przez łzy ...
Pomimo usypiającego wina, oboje nie mogli tej nocy zasnąć. Zdarzenia poprzedniego dnia - konflikt z zakonem, wyrzucenie z dworu, spotkanie, wreszcie szczera rozmowa – ...
07:00 Wstaję z łóżka, welurowy materiał koszuli nocnej zsuwa się z moich ramion. Poprawiam ramiączka w lustrze, dotykając przy okazji skóry pachnącej piżmem. Kiedyś ...
Była 16:20. Czekaliśmy w trójkę przed salą 18. Prawdopodobnie byliśmy równie zdenerwowani, choć mnie wydawało się, że mam najgorzej. Bałem się czy wszystko wypadnie ...
Cz. 9 Krzysiek Poszukiwania Ani całkiem wytraciły mnie z równowagi. Pomogłem też Sandrze posprzątać dom, bo sama by sobie nie poradziła. Najgorsze jest jednak to, że ...
Kamil *** - Nie takim tonem chłopcze. To twoja mama- powiedział ojciec - Żartujecie, prawda?- spytałem niedowierzając - Nie. Kupiliśmy domek nad morzem. Mamy tam stałą ...