Miłosne - str 677

  • Będzie dobrze cz 2

    Obudziłam się z potwornym bólem głowy. I co najgorsze, to nie był mój pokój. Słońce świeciło prosto w moją twarz, która najmniej czego potrzebowała w tej chwili, to ...

  • O Wszystko Albo Nic Rozdział 28

    Rozdział 28 Sasha „ - Zostaw ją! - Rollins spadaj – rzekł Hunter, ale Seth podszedł do nas i mocno odciągnął męża Stephanie. Następnie, gdy ten próbował go ...

  • Ostatni z planety Carammi cz 20

    Reher jeszcze raz spojrzała na miecze. Sam był wyćwiczonym wojownikiem o nadzwyczajnej sile. Ale mimo potężnej postury, miał szybkość i refleks. Jego brat, Renthin był ...

  • Empiria – rozdział 5

    Witam i na samym wstępie przepraszam, że tyle czasu minęło od ostatniego rozdziału, niestety moja wena jest teraz strasznie kapryśna ;_; ale w końcu się udało! Zapraszam ...

  • Vive la F... - cz.35. Deutsche Gefangene.

    Z odrętwienia wyrwała ją kolejna fala głodu. Najpierw delikatnie naciskał na podbrzusze, ale po chwili, jak rozjuszony drapieżnik ukąsił z całej siły. Bezwiednie ...

  • Kiedyś ci wystarczę - 22| To były dobre dni

    Otwierając rano oczy, poczułem, jak przeszył mnie dziwny dreszcz. To dzisiaj. Ostatni koncert. Ta trasa zleciała jednocześnie bardzo wolno i niesamowicie szybko. Choć ...

  • O Wszystko Albo Nic Rozdział 10

    Rozdział 10 Dean - Kiedy idziesz do szpitala? – spytała, Renee, kiedy wygodnie ułożyłem się na kanapie, która znajduje się w jej salonie. - Wczoraj i dziś miał Roman ...

  • Dopóki wystarczy nam sił – o9

    Posiedziałem z Finnem jeszcze trochę, aż zrobiło się całkiem ciemno i zimno. Nie miałem zielonego pojęcia, jak go pocieszać, bo nigdy jeszcze nie spotkałem się z taką ...

  • 1. Takiej mnie nie znasz.. siedem kłamstw

    Hotel stał niemal na samej krawędzi jeziora, duży, elegancki i odrobinę zbyt pusty jak na początek jesieni. We wrześniu Mazury traciły już letnią bezczelność ...

  • Nikt ani nic

    Daj mi odetchnąć, płuca bolą ze zmęczenia. Odciąż, bo głowa za ciężka, naładowana śmieciami, myślami puchnącymi wewnątrz, czekającymi by wybuchnąć i rozlać się ...

  • Dopóki wystarczy nam sił – 29

    Mijały kolejne dni, a ja powoli zaczynałem wierzyć w to, że los w końcu się do mnie uśmiechnął. Nagle wszystko zmierzało ku lepszemu. Brzuch Valentiny nadal był ...