Kiedyś ci wystarczę - 22| To były dobre dni
Otwierając rano oczy, poczułem, jak przeszył mnie dziwny dreszcz. To dzisiaj. Ostatni koncert. Ta trasa zleciała jednocześnie bardzo wolno i niesamowicie szybko. Choć ...
Otwierając rano oczy, poczułem, jak przeszył mnie dziwny dreszcz. To dzisiaj. Ostatni koncert. Ta trasa zleciała jednocześnie bardzo wolno i niesamowicie szybko. Choć ...
48. Kolejny tydzień zleciał nam jak z bicza strzelił. Adam wstawał jeszcze w nocy i wędrował z chłopakami pod hale, by zdobyć jedzenie na cały dzień. Tym samym ...
Pierwszy tydzień pracy mija mi niezmiernie szybko. Kontakty z współpracownikami niesamowicie mi się poprawiły, dzięki czemu czas spędzony w biurze jest niemalże ...
- Zostanę – mruknął, nie wypuszczając jej z silnych objęć. Ciepło jej ciała dawało mu ukojenie. Po chwili poczuł, jak młoda bogini się odpręża. Jej oddech stał ...
Obudziłam się z potwornym bólem głowy. I co najgorsze, to nie był mój pokój. Słońce świeciło prosto w moją twarz, która najmniej czego potrzebowała w tej chwili, to ...
Z odrętwienia wyrwała ją kolejna fala głodu. Najpierw delikatnie naciskał na podbrzusze, ale po chwili, jak rozjuszony drapieżnik ukąsił z całej siły. Bezwiednie ...
Carriass przywarła do jego pyska, gładziła go, całowała, łkała cały czas. Kaunga i Orberis stali obok i czuli rozpacz księżniczki. Ale nic nie mogli zrobić. Kaunga ...
Wczorajszy dzień zapamiętam na długo. Chyba właśnie wyczerpałam limit pecha na cały rok. Ale nie myślcie sobie, że zapomniałam o swoim planie wobec Samuela i Aleksa — ...
Cz 2 * Początkowo go nie zauważyłam. Wchodząc do knajpki Akropol usiadłyśmy bliżej bufetu, aby odizolować się nieco od innych ludzi. W końcu miałyśmy gadać o ...
Reher jeszcze raz spojrzała na miecze. Sam był wyćwiczonym wojownikiem o nadzwyczajnej sile. Ale mimo potężnej postury, miał szybkość i refleks. Jego brat, Renthin był ...
Sara obudziła się dwie minuty przed budzikiem, jak zawsze. Sama nie wie czemu, ale ma tak odkąd zaczęła gimnazjum. Jest grudzień, dziewczyna należy już do 3 klasy i nie ...
Daj mi odetchnąć, płuca bolą ze zmęczenia. Odciąż, bo głowa za ciężka, naładowana śmieciami, myślami puchnącymi wewnątrz, czekającymi by wybuchnąć i rozlać się ...
Wsiadłem do Dzieciny, trzaskając drzwiami. Poluzowałem krawat i rzuciłem parę przekleństw. Sam zdążył wywrócić oczami i zająć miejsce pasażera. – Mówiłem ci, że ...
Dziś publikuję nie opowiadanie i nawet nie erotyk, a dwa wiersze, łączące się tematycznie w jedną całość. Przyznaję, że decyzja o ich dzieleniu się nimi wszem i wobec ...
Smacznie sobie spałam. Aż tu nagle dzwonek do drzwi zaczął dzwonić. Tak mi się nie chcę wstać. Dzwonienie przerodziło się w walenie do drzwi. Postanowiłam wstać z tego ...