48 godzin. - cz. 12.
-Pierdol się, Kacper! – pod wpływem alkoholu Daria miała ochotę rzucić telefonem pod przejeżdżający nocny tramwaj. Przy wyjściu z klubu smartfon w końcu wychwycił ...
-Pierdol się, Kacper! – pod wpływem alkoholu Daria miała ochotę rzucić telefonem pod przejeżdżający nocny tramwaj. Przy wyjściu z klubu smartfon w końcu wychwycił ...
Reher jeszcze raz spojrzała na miecze. Sam był wyćwiczonym wojownikiem o nadzwyczajnej sile. Ale mimo potężnej postury, miał szybkość i refleks. Jego brat, Renthin był ...
Maszerowaliśmy flegmatycznym, wręcz ślamazarnym krokiem niczym Mietek żul udawszy się do przydrożnej tawerny po tanie wino przez świeżo skoszony park wdychając opary ...
Wsiadłem do Dzieciny, trzaskając drzwiami. Poluzowałem krawat i rzuciłem parę przekleństw. Sam zdążył wywrócić oczami i zająć miejsce pasażera. – Mówiłem ci, że ...
Minęło kilkanaście dni od powrotu z pielgrzymki. Malwina powróciła do życia codziennego, ale podświadomie na coś czekała. I pomimo, że wmawiała sobie, że jest inaczej ...
Gdy Daria po wymianie kilku zdań nie dowiedziała się od dziewczyny niczego przydatnego, wróciła do kolegi. – I co? – Napuszył się chłopak. – Nie zna. Dawaj, tam jest ...
Okładka Było zimno, -50 stopni Celsjusza. Eli samotnie stąpała po żwirze. Był dzień pięciu wschodów, więc akurat wypadała jej warta. Aż po horyzont jedynym co ...
UWAGA! +18 (treści erotyczne) *** Droga powrotna minęła nam szybciej niż wędrówka w stronę domu. Szliśmy zgodnym rytmem: czasem oddzielnie, a czasem trzymając się za ...
Vanessa Podeszłam do bawiącej się świetnie pary. Nawet mnie nie zauważyli. Przyglądałam się im, nie wiedząc, co zrobić. Potem usłyszałam tekst, który zmroził mi krew ...
Otwierając rano oczy, poczułem, jak przeszył mnie dziwny dreszcz. To dzisiaj. Ostatni koncert. Ta trasa zleciała jednocześnie bardzo wolno i niesamowicie szybko. Choć ...
Dziesięć pięter wyżej, przed otwartym sejfem, na podłodze sypialni siedziała dygocąca od płaczu, osamotniała dziewczyna. Kilkanaście minut później wewnętrzny głos ...
Restauracja wyglądała na całkiem miłą. W tle pobrzmiewały skrzypce (nigdzie nie było skrzypków, więc pewnie ze stereo), przy stolikach spokojnie rozmawiali niezbyt ...
-No dobrze, już idę- Baśka powoli podnosiła głos. W którymś momencie przestała panować nad nerwami i wykrzyknęła do słuchawki telefonu- Poczekaj tam chwilę! Mogłaś ...
Hejka! Pamiętacie jeszcze o tym? Kiedyś dodałam Part 1, i teraz wrzucam Part 2. Przepraszam, że po tak długim czasie. Przypomniało mi się o tym gdy przeglądałam mój ...
Zuza ***** Obudziłam się rano a właściwie to około 11.00. Zostało tylko pól tygodnia ferii i postanowiłam jak najlepiej wykorzystać ten czas. Wstałam z łóżka i ...