[11] Nie jestem twoja
Wróciłam do mieszkania zmęczona, dzierżąc w dłoni kartkę z podziękowaniem za oddanie włosów na fundację dla chorych dzieci. Czułam się, jakbym przebiegła maraton ...
Wróciłam do mieszkania zmęczona, dzierżąc w dłoni kartkę z podziękowaniem za oddanie włosów na fundację dla chorych dzieci. Czułam się, jakbym przebiegła maraton ...
Z żalem, ale bez ani jednej uronionej łzy podjął decyzję o sprzedaży swojego mieszkania. Długo dyskutował z Agatą na ten temat, ale to jemu zależało na byciu równą ...
Wiedział, że ten moment nastąpi i cholernie się go bał. Oczywiście w swoim mniemaniu nie złamał żadnej złożonej obietnicy. Wzięli go z zaskoczenia, nie dając szans na ...
Dawno, dawno temu Chociaż może to było właśnie przed sekundą, na oceanie istniała wyspa, którą zamieszkiwały emocje, uczucia oraz ludzkie cechy - takie jak: dobry humor ...
PROLOG Wstawanie trzy godziny przed szkołą to nadal o wiele za mało, żeby zdążyć. Przynajmniej dla mnie. Wstaję, biorę prysznic. W trakcie wiadomo - odżywka, peeling ...
Zuza ****** Przygotowania do świąt strasznie się dłużyły. Właśnie tego chyba tak najbardziej nie lubię... Tego wielkiego sprzątania, gotowania i szykowania wszystkiego ...
– Mamy dla was niespodziankę! – uśmiechnęłam się do Rossa, który otworzył drzwi od domu Justina, a potem Austin wszedł do środka z talerzem ciasteczek. Ja niosłam ...
~Vanessa~ Rano obudził mnie beznadziejny dźwięk budzika. Totalnie nie chciało mi się wstać ale niestety nie miałam wyjścia. Trochę lipa spóźnić się już pierwszego ...
Emily Kiedy tylko wbiegłam do swojego pokoju, od razu zamknęłam drzwi. Oparłam się o nie plecami i wzięłam głęboki oddech. Otworzyłam jeszcze chwilę temu zamknięte ...
Udałam się na bal. Weszłam do środka. Sala wyglądała bajecznie. Udałam się więc w kierunku stołów z ponczem. Przy stoliku stał Marek. Wzięłam kubeczek i ...
Okej... Dobra... Głęboki wdech, wydech i zaczynam. Marzenia są dla idiotów. Dla tych, co mają za dużo wolnego czasu i niewiedzą co z nim robić. Są dla tych, którzy nie ...
Ania Już nie mogłam się doczekać, kiedy wreszcie rodzice wyjadą na tą swoją wycieczkę w góry. Nie to, żebym nie chciała gdzieś z nimi jechać, ale mogli przecież ...
Razem z Philem ruszyliśmy na imprezę jego samochodom, na miejscu byliśmy po około 15 minutach. Gdy zobaczyłam dom w którym trwała już impreza oniemiałam nie żeby dom ...
Patrzyłam z niedowierzaniem na uśmiechającego się chłopaka. Jego usta unosiły się w szelmowskim uśmiechu. Musiałam się na niego patrzeć przez dłuższą chwilę, bo ...
Cameron -I po co wam to było?! Macie za swoje!-Amy nie dawała nam spokoju. Stała oparta o framugę drzwi od łazienki. Gdyby nie ten idiota do niczego by nie doszło. Zaczął ...