Ja, bezradność, ona
Nie lubiłem pożegnań. Wprowadzały niepotrzebny zamęt w głowie, jakby go było w danym momencie za mało. Myśli kołowały nad głową, wkradały się do środka ostrymi ...
Nie lubiłem pożegnań. Wprowadzały niepotrzebny zamęt w głowie, jakby go było w danym momencie za mało. Myśli kołowały nad głową, wkradały się do środka ostrymi ...
Wieczorem lotnisko tętniło życiem, gdy wyszliśmy wreszcie przed budynek, po odebraniu bagaży, opiekunka podróży czekała na nas. Zrobiło mi się duszno w moim płaszczu ...
„Cześć. Jest wtorek, pieprzone 17 marca. Ta kretynka przepiła już wszystko, po prostu ręce opadają. Jestem tylko ciekawa, ile teraz? Tydzień, dwa, trzy? KURWA!” ...
Witam ponownie po bardzo długim czasie. dużo się ostatnio działo, niekoniecznie dobrych rzeczy, dlatego ten materiał powstawał na raty i wiele razy zmieniała mi się ...
Schodziłam na dół jak na ścięcie, przypominając sobie dawne czasy. Kilka lat minęło, od kiedy ostatni raz z nimi wyjeżdżałam na podobne akcje. Gdy trafiły do aresztu ...
Stałam w progu i przestępowałam z nogi na nogę, bo mama nie spuszczała ze mnie wzroku. Po głowie wciąż chodził mi Kostek. Nie rozumiałam, dlaczego się ze mną nie ...
Kurwa… powiedział patrząc na zegarek w telefonie, znowu się spóźnię. Wziął szybki prysznic, założył jakieś ciuchy i wybiegł z domu. Kluczyki… kurwa co za dzień ...
Poprzedniego wieczoru oboje zgodnie uznali, że na ogłoszeniu wyroku pojawi się sam. W ten sposób chciał oszczędzić Agacie nerwów, bo już i tak sporo miała przez niego ...
Nie mogę uwierzyć w to, że jest tu. Osoba, która zwróciła mi w głowie, właśnie stoi kilka metrów ode mnie. Spanikowałem. Nie odważyłem się podejść. Zuza uderzyła ...
Ze łzami w oczach wyszłam z kabiny i na powrót założyłam buta. Z szafki wyjęłam świeży ręcznik i zawiązałam na nodze. Czułam, że po twarzy spływają mi łzy, ale ...
Obraz coraz bardziej się zamazywał, studentce zaczęło robić się słabo. Okrzyki graficiarza nikły powoli, a ból jakby przechodził nagle. Potem nastała tylko ciemność i ...
Drobna, jasna dłoń przesunęła się po białym prześcieradle. Opuszki palców dotknęły najpierw opalonego na złoty kolor ramienia, następnie szerokiej, umięśnionej ...
Czas leciał szybko. Nim się obejrzałam, był ostatni dzień wakacji. Słowa Sama przez jakiś czas traktowałam jak groźbę, lecz z upływem czasu o nich zapomniałam. Sam ...
Kaari skończyła na dziś pracę i właśnie zmierzała do wyjścia. Od samego rana dręczyły ją nęcące myśli o siostrze i jej chłopaku, co skutecznie przypominało jej ...
Remaster opowiadania, opublikowanego w innym miejscu 10 lat temu. ------------------------ Klik, klik. Wibracja. Wiadomość z Messengera. Naughty Bunny: Jesteś tam? (emotikon ...