Nowa Ja (34)
Widziałam tylko ciemność.. czułam ból, lecz nie fizyczny, a psychiczny.. - Obudź się, no dalej.. nie mamy czasu!- słyszałam, ale nic nie widziałam.. - No dalej, mała ...
Widziałam tylko ciemność.. czułam ból, lecz nie fizyczny, a psychiczny.. - Obudź się, no dalej.. nie mamy czasu!- słyszałam, ale nic nie widziałam.. - No dalej, mała ...
Ze łzami w oczach wyszłam z kabiny i na powrót założyłam buta. Z szafki wyjęłam świeży ręcznik i zawiązałam na nodze. Czułam, że po twarzy spływają mi łzy, ale ...
Powrót do domu zajął im niecałe piętnaście minut. Auto zostawili na podjeździe i poszli się przebrać. Nawet ślub cywilny wymagał bardziej eleganckiego ubrania i tylko z ...
Rano obudził mnie płacz Szymka. Spojrzałam na zegarek 4:30. Ehh dlaczego on tak płacze? Niech da mi pospać. Wsadziłam słuchawki do uszu i zaczęłam słuchać muzyki. I tak ...
Ławka na której siedziała Weronika wydawała się trzymać ją na siłę. Chowając się za nieznanymi ludźmi, których pytające spojrzenia świdrowały ją, starała się ...
Przyciskam twarz do lodowatego szkła, chuchając na szybę, by w oparze własnego oddechu wyryć palcem niekształtne serce. Za oknem migoczą miliony świateł wielkiego miasta ...
~Vanessa~ Po rozmowie zanieśliśmy moje walizki do pokoju żebym w końcu mogła się rozpakować. Zaczęłam od kosmetyków i wszystkich rzeczy do łazienki. W domu jest ich ...
-Myśłałem, że to jakaś 50 letnia baba, która usiłowała sobie pofarbować włosy by wyglądać młodziej!-Usłyszałam ten demoniczny, a zarazem znienawidzony przeze mnie ...
Obraz coraz bardziej się zamazywał, studentce zaczęło robić się słabo. Okrzyki graficiarza nikły powoli, a ból jakby przechodził nagle. Potem nastała tylko ciemność i ...
Po skończonym dniu pracy Kaari mimowolnie wstąpiła do bufetu. Ot tak, była tylko ciekawa, czy Jyrki jeszcze pracuje, czy może już poszedł do domu? Oba wyjścia były dobre ...
I choć było już późno to idąc schodami do góry czułem na sobie spojrzenia sąsiadów. Szuranie laczków emerytów przy moim słuchu było słyszalne niczym bzyczenie muchy ...
Witam ponownie po bardzo długim czasie. dużo się ostatnio działo, niekoniecznie dobrych rzeczy, dlatego ten materiał powstawał na raty i wiele razy zmieniała mi się ...
Z przystanku autobusowego do ulicy Lawendowej miał prawie kilometr drogi. Bukiet róż, które niósł przed sobą wywierał ogromne wrażenie na mijających go dziewczynach. Ich ...
Blade światło majaczące w oddali, przywołało mnie do świadomości. Zerwałam się, jakbym znajdowała się w półśnie, a kołdra zsunęła się mimowolnie, odsłaniając ...
Rysunek i opowiadanie są mojego autorstwa, po więcej zapraszam na bloga, do którego link znajdziecie na moim profilu ...