Szkolna Miłość cz.4
-To w jaki sposób cię on interesuje? Hmm? - Czy ty musisz wszystko wyciągać z kontekstu wypowiedzi? -Ty taka mądra to nie bądź, ja wcześniej tobie obiecałam miła już ...
-To w jaki sposób cię on interesuje? Hmm? - Czy ty musisz wszystko wyciągać z kontekstu wypowiedzi? -Ty taka mądra to nie bądź, ja wcześniej tobie obiecałam miła już ...
zdaję sobie sprawę z tego, że to jak prowadzę fabułę może się wydawać absurdalne, ale nie chce mi się przeciągać nieuniknionego. no i niektórym taki obrót spraw ...
Nie mogłam dojść do siebie po tym czego się dowiedziałam, ta szkoła, to, że się dostałam, to było spełnienie moich marzeń. Od razu pobiegłam do pokoju, chwyciłam za ...
Ania Już nie mogłam się doczekać, kiedy wreszcie rodzice wyjadą na tą swoją wycieczkę w góry. Nie to, żebym nie chciała gdzieś z nimi jechać, ale mogli przecież ...
Idąc do szkoły następnego dnia, czułam się już dużo spokojniej. Wiedziałam, że będzie na mnie tam czekać Natalie i że z nią na pewno będę czuć się pewniej, a i ...
Wiatr delikatnie rozwiał jej kosmyki ciemnych włosów, które opadły lekko na twarz. On odgarnął je ręką, a ona poczuła przyjemny dreszcz. Po chwili wyjął z kieszeni ...
Popchnęłam lekko drzwi i momentalnie znalazłam się na podłodze, wykładając się jak długa. -Cholera.- jęknęłam. -Czy ja muszę być taką ciamajdą? -Sophie, wszystko ...
Pierwsza noc po powrocie ze szpitala okazała się zbawienna dla jego ciała. Obudził się wypoczęty, ale przede wszystkim bez lęku o to, że jego bliskim może się coś ...
Najgorsze są początki. To stwierdzenie jest stuprocentowo prawdziwe, znam to z autopsji. Początek wypracowania, opowiadania, życia. Ja swoich początków miałam już wiele, a ...
Tydzień bardzo mi się dluzyl, codziennie jeździłam do pracy, wracałam do domu, nie miałam co robić, nudzilam się. Zastanawiałam się, czy szukać już mieszkania, czy ...
Minęło kilka dni, które niebo przepłakało deszczem. Pod koniec tygodnia dowiedziałam się, że Tymona wypisują do domu. Od razu po pracy pojechałam do szpitala, aby go ...
Nie mam pomysłu na własne życie. Zawsze byłam kreatywna i gotowa do działania, ale przez ostatnie kilka dni mam ochotę tylko leżeć w łóżku i zajadać się moją ...
Patrzę jak śpisz. Spokojnym snem dziecka. Blade niebo wkrada się na nasze poddasze, które mogłoby, ze względu na wszechobecne drewno, uchodzić za paryską barkę ...
Weszłyśmy do środka a tam pełno ludzi. Większość z naszej klasy i ogólnie ze szkoły. -Daria nie żyjesz- powiedziałam do przyjaciółki a ta zaczęła się ze mnie ...
**** W parku stoi ławka, siedzi na niej młoda kobieta, chyba na kogoś czeka bo co chwile spogląda na zegarek. Naglę przez jej śliczną buzię przebiega grymas zażenowania i ...