Wieczność - osiemnasty rozdział
Christian natychmiast stanął przed swą królową, gotów własnym ciałem bronić jej osoby. Ta jednak odepchnęła go niecierpliwie, acz delikatnie, i z dumnie uniesioną ...
Christian natychmiast stanął przed swą królową, gotów własnym ciałem bronić jej osoby. Ta jednak odepchnęła go niecierpliwie, acz delikatnie, i z dumnie uniesioną ...
Tanja dzwoniła od dobrych dziesięciu minut, ale za każdym razem zgłaszała się poczta głosowa. Co jest? Jeszcze nie wstał…? To do niego niepodobne. Zrezygnowana ...
Nie mam pomysłu na własne życie. Zawsze byłam kreatywna i gotowa do działania, ale przez ostatnie kilka dni mam ochotę tylko leżeć w łóżku i zajadać się moją ...
Patrzyłam z niedowierzaniem na uśmiechającego się chłopaka. Jego usta unosiły się w szelmowskim uśmiechu. Musiałam się na niego patrzeć przez dłuższą chwilę, bo ...
xHemmo1996x is online. XNateX is online. xHemmo1996x: Hejj skarbie ;* :D *10 minut później* xHemmo1996x: Halo Natalie? *20 minut później* xHemmo1996x: Ej widzę, że jesteś ...
Dobrze mi tak. Weź igłę i zszyj moje usta, żeby nie musiały powtarzać więcej tych wszystkich głupstw, na które w odpowiedzi opadają ci ręce. Zamknij drzwi. Nie ...
Popchnęłam lekko drzwi i momentalnie znalazłam się na podłodze, wykładając się jak długa. -Cholera.- jęknęłam. -Czy ja muszę być taką ciamajdą? -Sophie, wszystko ...
Leżałam w tym przeklętym miejscu. Kochałam Normana, ale nie wiem czy będę umiała mu zaufać po raz kolejny po tym co mi zrobił. To miejsce budziło we mnie lęk. Okropny ...
— Kochasz mnie? — zapytał zając narzeczoną. — A może sprytnie udajesz?… Bo chcesz mnie poślubić, po to tylko, abym przepisał na ciebie pole kapusty pod górą ...
Wiatr delikatnie rozwiał jej kosmyki ciemnych włosów, które opadły lekko na twarz. On odgarnął je ręką, a ona poczuła przyjemny dreszcz. Po chwili wyjął z kieszeni ...
Wielki Piątek wcześnie rano No tak bardzo Wielki nie dość że dzień męki Chrystusa to jeszcze Bee przylatuje. Samolot miał być wcześnie rano więc się ogoliłem i ...
Nie potrafiłem stłumić swojej złości na Cassie za biedną Dziecinę, a przed moimi oczami pojawił się jeszcze Crowley – koleś, którego najchętniej unicestwiłbym ...
Kostek tulił mnie bardzo długo, aż wreszcie powoli odsunął, złapał za ramiona i spojrzał w zapłakane oczy. – Powiesz mi, co się stało? Staliśmy ciągle w tym samym ...
5. Dni mijały leniwie. Sylwia poznała kilka nowych osób, ale nie zmieniło to zbytnio stanu rzeczy. Ich grupka przesiadywała zazwyczaj przed telewizorem i w nużącym tempie ...
FIFTY – ONE POV JUSTIN - Blake ty idioto – wychrypiałem do chłopaka, który się roześmiał podobnie jak szóstka innych chłopaków. Uderzyłem głową o ścianę i ...