Moja BEE cz.8
-To o której rano jedziemy? -Dobrze by było jak najwcześniej by dojechać do twoich rodziców jakoś tak na wieczór. -A będziesz jeszcze szedł do samochodu? -Chyba nie. A co ...
-To o której rano jedziemy? -Dobrze by było jak najwcześniej by dojechać do twoich rodziców jakoś tak na wieczór. -A będziesz jeszcze szedł do samochodu? -Chyba nie. A co ...
Dotrzymał słowa. Przez kolejne kilka miesięcy nasz związek, a właściwie układ nieco się ustabilizował. Spotykaliśmy się zawsze we wtorek rano i w piątek po południu ...
Leżeliśmy na łóżku i nie odzywaliśmy się. Okryłam swoje nagie ciało satynową kołdrą i usiadłam na łóżko. - Filip... - zaczęłam. spojrzałam na niego, nie ...
- Będę się zbierał. - usłyszałam głos Filipa, gdy leżeliśmy nadzy na łóżku, przykryci tylko satynową pościelą. Popatrzyłam na niego gdy stał i się ubierał. Jest ...
-Ej mała!-usłyszałam krzyk mojego brata. Przewróciłam oczami i zeszłam na dół,co on znowu zrobił? Znalazłam go w salonie,pałętał się po pomieszczeniu tam i z ...
Na wstępie chciałam tylko: a) podziękować za wasze komentarze, które wręcz uwielbiam i są niesamowitą motywacją. b) przeprosić, (szczególnie stałe czytelniczki) że ...
Oczami Nikodema: Trochę zdziwiła mnie reakcja Wiki. Posłuchałem jej i poszłem do domu. Jednak po krótkim czasie już tęskniłem. W czasie choroby Wiki bardzo schudła ...
Każda osoba jest proszona o skomentowanie rozdziału (napisać co myśli i/albo zdeklarować się, że czyta) aby zobaczyć ile was jest ;) Cholera. Czy jego to uraziło? ...
Nagle Mateusz zatrzymał motor. Postawił go na łące i odłożył kaski na kierownice. Patrzyłam na niego z uśmiechem. Patrzyłam i nie wierzyłam że jesteśmy tu razem ...
Ta jedna chwila, w której ich spojrzenia przenikały się wzajemnie, przeciągała się w nieskończoność. Cisza, która ich spowijała dudniła głucho w uszach, a powietrze ...
Martyna. Dzisiaj wychodzę ze szpitala. Cieszę się strasznie. Właśnie z Dorianem czekamy na wypis. Ciągle mnie przytula. Całuje. Tak jakbym miała zaraz zniknąć. Kocham ...
-Nikola! - usłyszałam głos przyjaciółki za sobą. Odwróciłam się a Alicja uśmiechnięta szła w moją stronę z dwiema kawami. -Dzięki. Właśnie tego potrzebowałam ...
Wysiadłam szybko z samochodu i skierowałam się w stronę domu. -Powiedz do cholery co się między wami wydarzyło bo nie wierze że chodzi tylko o to co mówił Aleks ...
Specjalnie dla Kiinia. Chciałaś historię miłosną. Here we go Michał siedział przed monitorem kompa. W pokoju panował półmrok, który wyjątkowo dobrze oddawał jego ...
Uwaga! Opowiadanie zawiera wulgaryzmy! *** Wstała w nocy, nie wiedząc gdzie się znajduje. Powoli otworzyła oczy i nagle zdała sobie sprawę – przecież jestem w domu! ...