Radość i smutek... [Drugie zakończenie]
Żeby zrozumieć tą część musicie przeczytać pierwszą Radość i smutek... Miłego czytania. :) Mijały dni. Dni przerodziły się w miesiące. Byli nierozłączni, ciągłe ...
Żeby zrozumieć tą część musicie przeczytać pierwszą Radość i smutek... Miłego czytania. :) Mijały dni. Dni przerodziły się w miesiące. Byli nierozłączni, ciągłe ...
- Nie poznałaś jeszcze moich rodziców, ponieważ… ja sam w ogóle nie czuję, żebym ich miał. Moja rodzina rozpadła się kilka lat temu i od tego czasu moi rodzice zajęli ...
- Spokojnie. - Jak mam siedzieć spokojnie?! - ryknął Ron. Hermiona obrzuciła go pełnym współczucia spojrzeniem. - Minęły dopiero...trzy dni - tłumaczył smutno Harry ...
-Nauczyłam się! -Gratuluję- pocałował ją w nos, a potem poszedł do kuchni zrobić herbatę, a Tina zabrała koc z szafy. Opatuliła się dokładnie i siadła pod kominkiem ...
Długo walczyłam sama ze sobą, czy w ogóle powinnam tam iść. Chociaż walczyłam z własnym wątpliwościami, dałam słowo Adamowi, obiecałam mu, że pożegnam go wraz z ...
Wstałam dzisiaj przed budzikiem. Coś nowego zazwyczaj to Em budziła się pierwsza, bo ja do rannych ptaszków nie należę. (Ja też nie xd. :P ~ dopisek autorki) Podeszłam do ...
Ufff… Koniec lekcji. Jak się okazało wcześniej, dziś jednak nie muszę iść na miasto. Dobrze się składa, bo zadali nam mega dużo pracy domowej, a do tego sprawdzian z ...
Wreszcie piąteczek, dzień wolny od zajęć i to dzisiaj idziemy na kręgle. Świetnie odprężę się po całym tygodniu zajęć. Fajna zabawa z bardzo ciekawymi osobami, no ...
- No wychodź cholero jedna – złorzeczyłam pod nosem na gwoździe sterczące ze stelaża ławki. Deski udało mi się usunąć bez problemu, bo były zbutwiałe, natomiast ...
Wszedł do ciemnego mieszkania, tylko z pokoju młodego docierało światło lampki nocnej, po cichu zaciągnął buty i udał się w kierunku jasnego punktu. Stanął opierając ...
Wylegiwanie się jest dobrym sposobem na złamane serce. Tego dnia- kiedy wszystko się zaczęło- właśnie tak chciałam się kurować; łóżko, poduszka, trzydzieści stopni ...
Przepraszam, że dodaję dopiero dziś w sylwestra, ale nie miałam czasu. Jak narazie części będę dodawane nieregularnie. Miłego czytania. Pozdro Ari ...
Zerwał się z łóżka głęboko dysząc. – To nieprawda – wykrzyknął. Zerknął na telefon, była 4:30. – Krystian? – zaspana i z zamkniętymi oczami do jego pokoju ...
Następne trzy dni minęły bardzo szybko. Żadnych głupich słów oraz zachowań ze strony Jack'a. Sama się dziwie. Dobra może czasem coś tam zacznie gadać, ale da się ...
Potrzebowałam ich coraz więcej, także wyłudzanie kasy od rodziców i żebranie na ulicy od obcych nie wystarczało. Więc zaczęłam stawać pod latarnią. Na razie było ...