Księżycowy Kamień cz.8
Powoli otwierałam powieki i już po chwili wszystko widziałam wyraźnie. Rozglądnęłam się i byłam w białym pomieszczeniu. Próbowałam wstać ale nagle na brzuchu ...
Powoli otwierałam powieki i już po chwili wszystko widziałam wyraźnie. Rozglądnęłam się i byłam w białym pomieszczeniu. Próbowałam wstać ale nagle na brzuchu ...
Nie wierzyłam w to co czytam. Owszem chciałam z nim porozmawiać ale nie tak szybko, nie byłam na to gotowa. Po co on tu przyjeżdża? Czyżby mu tak naprawdę zależało? ...
Dla Klaudii, która wczoraj weszła w dorosłość -Czytasz wczorajszą gazetę – siedzący naprzeciwko mnie młody mężczyzna okutany w ciemnoszary płaszcz, uśmiecha się ...
Ufff… Koniec lekcji. Jak się okazało wcześniej, dziś jednak nie muszę iść na miasto. Dobrze się składa, bo zadali nam mega dużo pracy domowej, a do tego sprawdzian z ...
Kolejny dzień, kolejne emocje, kolejne problemy i nie porozumienia. Wyzwania jakie mnie czekają są nie do opisania. Promienie porannego słońca skąpo wdzierały się do mojej ...
Następnego dnia czułam obowiązek podziękowania Kubie za uratowanie mi tyłka. Jeszcze przed lekcjami kupiłam dla niego czekoladę. Chciałam mu jakoś podziękować. W końcu ...
Wstał kilka chwil przed budzikiem. Wyłączył alarm, przeciągnął się i włożył kapcie. – Zapowiada się piękny dzień – westchnął i zszedł na dół. Zaparzył ...
Ten dzień stał się jednym z najważniejszych na etapie wspólnego życia Agaty i Aleksandra. W biurze nieruchomości pojawili się kilkanaście minut przed otwarciem. Siedząc ...
W pokoju stoi mały chłopiec, wpatruję się w wielki regał z książkami, bada je swoimi ciekawskimi zielonymi oczyma. Bada tytuły i zapamiętuje każdy kolejny, powtarza je ...
Wbrew pozorom, tytuł bardzo nawiązuje do opowiadania. Jest to moje pierwsze opowiadanie, jednak nie proszę o przychylne komentarze a o rady, co mogłabym dopracować, i czy ...
Gdy tylko weszły do mieszkania, natarła na nie pani Jagoda. – Dziewczyny, gdzie byłyście? Ja tu czekam z ziemniakami i już wstawiłam – upomniała, pretensjonalnie ...
To właśnie ten moment. Bolesny, ale oczywisty. Ostatni raz spoglądam na osobę, którą kocham. Chwila, ale wystarczy, bym odczuła, jakby ktoś smagał mnie batem. Czerwone ...
Rozdział 25 Podczas środowego dnia pracy, Kaari dzieliła swe skupienie pomiędzy obowiązkami, a zaglądaniem na tą „przeklętą” stronę internetową. Tak, wciąż ...
Zaparkował samochód i powoli z niego wysiadł. Robił to specjalnie, gdyż wciąż się wahał. Ale co to za różnica, w jakim tempie opuści pojazd? To i tak się nie ...
...ciemność wróciła by ją zabrać. Nie tylko nie moja… - Luna! – Obudziłem się cały zalany potem. Zły sen ale co on oznaczał? Dlaczego była tam Luna? I ...