Jedno wspomnienie cz.14
Odsunęłam się od niego. Nie wiedziałam co zrobić. Stałam jak wryta patrząc na cudowne jego zielone oczy. Na twarz wkradł mi się rumieniec. On mnie pocałował, a wszystko ...
Odsunęłam się od niego. Nie wiedziałam co zrobić. Stałam jak wryta patrząc na cudowne jego zielone oczy. Na twarz wkradł mi się rumieniec. On mnie pocałował, a wszystko ...
(...) Budzę się w szpitalu. Otwieram oczy i nie mogę uwierzyć. On.. Ten.. Bezczelny typ trzyma mnie za rękę. Ruszam swoją, tym samym budząc go. - Już nie śpisz? - pyta z ...
Na miękkich nogach podeszłam do grupki, która zbierała pieniądze, aby zapłacić, więc szybko wyciągnęłam swoją działkę i wręczyłam ją jednemu z chłopaków. Nie ...
na początek chciałabym bardzo podziękować za wyrazy uznania w postaci "łapek" pod ostatnią częścią - nie spodziewałam się aż tylu :) powinnam chyba na niej ...
dziękuję za komentarze, są bardzo motywujące ;) pozdrawiam :) Tanja przekroczyła próg poradni, w której przyjmowała ją Tarja. Udała się do rejestracji i zgłosiła ...
Jednak ta chwile nie trwała aż tak długo, bo niesety ktoś nam przeszkodzil.. To jego babcia - Daniel, ktoś do Ciebie! Usłyszałam tylko krótkie "kurwa" ...
NINETEEN Wędrowałam wzrokiem od ludzi w lewym kącie, którzy rozmawiając śmiali się oraz między tymi, którzy siedzieli przy stolikach. Westchnęłam i spojrzałam w dół ...
Nie wiedziałam, czy to za sprawą drinków, czy może tego, że widywaliśmy się coraz częściej, ale tym razem Colin wydał mi się o wiele bardziej rozluźniony i choć ...
Pocałunek? Pierwszy pocałunek? Piękny i delikatny, który później zmienia się w coś bardziej mocniejszego. To piękny pocałunek i jednocześnie najlepszy lek doustny ...
Następnego dnia czułam obowiązek podziękowania Kubie za uratowanie mi tyłka. Jeszcze przed lekcjami kupiłam dla niego czekoladę. Chciałam mu jakoś podziękować. W końcu ...
Witam! To moje kolejne opowiadanie, napisane dzięki piosence Verba - Teraz chcę być przy Tobie. Zachęcam to odsłuchania w trakcie czytania. Nie potrafiłem się opanować ...
Powoli mijały mi kolejne dni, odliczałam je, zrywając kartki z kalendarza. Unoszona myślą, o nadejściu soboty, starałam się zachowywać normalnie. W piątek jak zwykle ...
-Czemu ty niczego nie rozumiesz, co? - rozdrażnienie spowiło się, jak mgła wokół jej ciała. Może to bezradność wywołała łzy czające się w kącikach oczu, bądź ...
Harry :) Nie lubię poniedziałków. I to wcale nie dlatego, że muszę wstać o 6 rano by zdążyć do pracy. No dobra może i dlatego. Zwlekłam się z łóżka i podążyłam ...
Nie puszczając swoich rąk, ruszyliśmy pod salę do angielskiego. Nie czekaliśmy na Julkę z Krystianem, gdyż oni chodzą na rozszerzony Niemiecki. Jak doszliśmy pod sale to ...