Za mało - Rozdział 7
Szymon Powtarzam sobie, że to nie może dziać się naprawdę. Tyle miesięcy jej nie widywałem, a teraz w takim krótkim okresie to już nasze drugie spotkanie! I jest jeszcze ...
Szymon Powtarzam sobie, że to nie może dziać się naprawdę. Tyle miesięcy jej nie widywałem, a teraz w takim krótkim okresie to już nasze drugie spotkanie! I jest jeszcze ...
FORTY - TWO Stałem cały czas w miejscu i wciąż na nią patrzyłem, nie mogąc wydusić z siebie ani jednego słowa. To jest wciąż dla mnie szok; moje serce wciąż waliło ...
Siedział wygodnie na słomie i głaskał sarnę, gdy nagłe pęknięcie gałęzi postawiło na baczność uszy zwierzaka. – Spokojnie – szepnął i głaskał dalej po szyi ...
Uczenie się na kolokwium było całkowicie pozbawione sensu, skoro Monika była skupiona na myśleniu o Arielu. Na złość samej sobie, wspominała tamtą noc w jego mieszkaniu ...
~Vanessa~ Wstałam wcześnie rano żeby na spokojnie przyszykować się do pracy. Pierwsze co, to poszłam do łazienki wziąć gorący prysznic. Na pewno dobrze mi zrobi po ...
W samochodzie zapanowała nerwowa atmosfera. Kaja wyjęła ze schowka zapalniczkę i pewnym siebie gestem odpaliła papierosa, rozkoszując się smakiem tytoniu w ustach ...
W domu był, jako pierwszy i natychmiast przebrał się w strój do biegania. Nie było teraz dla niego nic ważniejszego, niż uwolnienie się od myśli o Agacie. Potrzebował ...
Dziewczyna wyczuła szansę i zerwawszy się z kanapy wydarła się w niebo głosy. - RATUNKU! TO JA ELŹBIETA RAKO... - tyle zdążyła wykrzyczeć, nim Korecki rzuciwszy metr ...
*9 miesięcy później* Już nie utrzymuje kontaktu ani z Michałem, ani z Kamilem. Stwierdziłam, że lepiej będzie zacząć wszystko od początku. Mam nadzieję, że stanę ...
Głośny alarm budzika w telefonie wył jak oszalały na całe mieszkanie. Weronika zerwała się z pościeli i szybko chwyciła za komórkę, żeby wyłączyć nieznośny ...
Początek zimy nie był zbyt mroźny, więc Marcin szedł w rozpiętej kurtce i zgniatał w dłoni kopertę. Zaciskał mocno szczękę ze zdenerwowania, bo naprawdę nie chciał ...
Słyszałam cichy szloch. Powoli otwierałam oczy. Wszystko wokół było rozmazane. Gdy już wzrok wrócił do normy, tuż obok łóżka siedziała zapłakana mama. - Mamo ...
Harry :) Nie lubię poniedziałków. I to wcale nie dlatego, że muszę wstać o 6 rano by zdążyć do pracy. No dobra może i dlatego. Zwlekłam się z łóżka i podążyłam ...
Wyszłam z pokoju i pokierowałam się do łazienki. Nie wiem dlaczego, ale nie miałam za złe Adrianowi, że mnie pocałował. Gdy wyszłam, przed drzwiami stał Adrian z ...
Zastanawialiście się w ogóle czym jest ta pieprzona miłość ?...Przecież każdy z nas ma niby przydzieloną tą swoją drugą połówkę , więc dlaczego trafiamy ciągle na ...