W proch II
TRZY MIESIĄCE PÓŹNIEJ Trzask zamykanego bagażnika sprawił, że poczułam przypływ tej charakterystycznej ekscytacji przed podróżą. Już miałam zająć miejsce kierowcy w ...
TRZY MIESIĄCE PÓŹNIEJ Trzask zamykanego bagażnika sprawił, że poczułam przypływ tej charakterystycznej ekscytacji przed podróżą. Już miałam zająć miejsce kierowcy w ...
– Jednak przyszedłeś. – Nie wypadało nie przyjść skoro moja drużyna wygrała. – Sam? – Tak. – Definitywny koniec? – Nie wiem. Prosiła abym jej nie szukał ...
Rano obudziłam się wtulona w Scotta, jeszcze spał, podparłam się na łokciu i na niego patrzyłam. Po chwili Scott się obudził. Hej - powiedział i dał mi buziaka w usta ...
Ostatnio spotkałem człowieka, choć może nie, może to tak naprawdę była mrówka. “Muszę pracować” powtarzała z entuzjazmem nosząc na swych plecach igły sosny ...
Czas zdawał się na chwilę zatrzymać. Zapanowała cisza, która zwiastowała nadejście burzy pomiędzy zebranymi w mieszkaniu ludźmi. Weronika chowając laptopa do plecaka ...
Nie miałam weny mam nadzieję że się spodoba jeśli nie to przepraszam że zawiodłam komentujcie :**** Przez pozostałe dni i weekend rozpakowywaliśmy się. Minęło dopiero ...
Chciał zrobić jej niespodziankę, więc musiał dostać się do domu niezauważony. Wysiadł z auta Adama jedną ulicę wcześniej zabierając ze sobą ogromny bukiet róż ...
Wracając do mieszkania, zajrzałam do skrzynki na listy. Jak zwykle leżały tam rachunki, które przyprawiały mnie o szybsze bicie serca. Na końcu wydobyłam awizo ...
PONIEDZIAŁEK Dzień Świstaka. Kolejny poranek kiedy budzę się na kacu, kolejny kiedy przyrzekam sobie, że nigdy więcej tak się nie załatwię. Oczywiście zachowuję na ...
Marta Wracam do domu z wykładów. Jest niesamowicie zimno, ale nie ma się czemu dziwić, przecież mamy środek grudnia. Zapada mrok. Niedługo święta. Uwielbiam ten czas ...
Minęło zaledwie kilka dni, kiedy mój pech znów musiał o sobie przypomnieć. Od kiedy poznałam Leona dużo się nie zmieniło. Dzień za dniem, praca, dom, rodzina wyjścia z ...
Poniedziałek. Zazwyczaj ich nie lubię ale czułam, że dziś może być ciekawie. Oprócz jedynki z angielskiego było dobrze. Lekcje minęły mi szybko. Byłam trochę ...
EIGHTEEN Tydzień później; Próbowałam skupić się na swojej pracy, ale to mi totalnie nie wychodziło, ponieważ Felix postanowił zadzwonić właśnie do swojej matki ...
Kilka minut przed dziewiątą czekał w ogródku piwnym na swojego przyjaciela. Słońce już od samego rana dawało się we znaki. Czuł się lekko mokry z tego powodu, ale w ...
Następnego dnia wstałam wcześnie, była chyba 6.00, a do szkoły miałam na 9.00, zwlekłam się z łóżka, po czym powędrowałam do łazienki, przejrzałam się w lustrze ...