Życie to ciągły trening cz.42
Kiedy się obudził zupełnie nie pamiętał, w jaki sposób znalazł się w łóżku obok Agaty. Choć spała to na jej twarzy gościł uśmiech, który niemalże natychmiast ...
Kiedy się obudził zupełnie nie pamiętał, w jaki sposób znalazł się w łóżku obok Agaty. Choć spała to na jej twarzy gościł uśmiech, który niemalże natychmiast ...
Nie mam daleko do Pauliny, ale patrząc na to, że mieszkam na obrzeżach miasta, a ona prawie w samym jego sercu- może to niektórych zadziwić. Śpieszę z wyjaśnieniami ...
Promienie słoneczne, które stale przebijały się przez szybę w autobusie, dając mocne światło uwydatniały Jego delikatnie zarysowane kości policzkowe. Włosy, jak zawsze ...
- On tutaj?! Aleks?! – pisnęła oburzona Tanja, przy okazji ukłuwszy się drutem. Miała na myśli Jyrkiego, który musiał „pilnie porozmawiać” z Aleksim. W rezultacie ...
Justin Cz.I Jechaliśmy już dobre 2 godziny, nudziło mi się strasznie. Musiałam na chwilę zasnąć bo gdy się przebudziłam staliśmy na jakieś stacji benzynowej. Mój ...
Patrycja całkowicie oddała się tańcu. Pochłonięta próbami, które niczego nowego nie wnosiły do układu, zaczęła odczuwać irytację. Ewelina przestała się uśmiechać ...
FORTY - TWO Stałem cały czas w miejscu i wciąż na nią patrzyłem, nie mogąc wydusić z siebie ani jednego słowa. To jest wciąż dla mnie szok; moje serce wciąż waliło ...
PONIEDZIAŁEK Dzień Świstaka. Kolejny poranek kiedy budzę się na kacu, kolejny kiedy przyrzekam sobie, że nigdy więcej tak się nie załatwię. Oczywiście zachowuję na ...
Hej!!! Przepraszam że tak długo nie dodawałam nn. Byłam chora i źle się czułam, nie miałam w ogóle głowy do pisania rozdziału. Ale na szczęście wyzdrowiałam i wracam ...
Rok później. Siedziałam w Starbucks'ie, pijąc ulubiony sok z mango i przypatrywałam się ludziom zza szyby. Większość, naturalnie, się śpieszyła, ale reszta ...
Sen ***** Stoję sama. Jestem na pustym korytarzu. Dookoła panuje mrok, jedynie księżyc nieśmiało zagląda przez okna. Przestraszona idę przed siebie nie wiedząc co mam ...
Dotarłam do mieszkania późnym wieczorem, chcąc podzielić się optymistyczną nowiną z rodzicielką. Niestety kiedy tylko zbliżyłam się do mojego piętra, usłyszałam ...
Jak w prawie każdy piątek do pracy pojechał samochodem. I od samego rana dzień był już taki dziwny. Kiedy wyjechał z garażu zauważył przebite koło. Nie wściekał się ...
Część jest dedykowana wszystkim moim kochanym czytelnikom, którzy właśnie dziś zaczęli nowy rok szkolny. Trzymajcie się! Trzymam za Was kciuki! Miłego czytania ...
-Justin gdzie ty jesteś? – krzyknęłam i kilka ludzi zaczęło mi się przyglądać. -Kochanie 5 minut – próbował mnie uspokoić. -Mówisz tak od godziny i ciągle cię ...