Wina 16

Wina 16Cześć, kochanie-powiedział Adam
Witaj, co u Ciebie?- Odpowiedział Magda
A: Wspaniale, czy może być coś piękniejszego od świadomości, że dzisiaj spędzimy ten dzień razem?
M: cudownie, może być?- Odpowiedziała z uśmiechem
A: oczywiście, że może być- odpowiedział Adam i pocałował ją w policzek
Zaczęli się śmiać, Adam złapał dziewczynę za rękę, uśmiechnął się i lekko pociągnął w stronę sklepu z biżuterią. Od kilku minut spacerowali po mieście.
M: Adam?
A: Hmm?
M: Czemu tutaj przyszliśmy?
Adam, zatrzymał się na moment i spojrzał w jej oczy.
A: Chciałbym, się dowiedzieć, co podoba się mojej pięknej ukochanej
M: Ukochanej? Hmmm.. Mogłeś zapytać, nie musimy od razu oglądać biżuterii
A: Nie lubisz chodzić do sklepów, oglądać pierścionków i takich tam?
M: Szerze, to do sklepów średnio lubię chodzić, a biżuterie… w sumie lubię oglądać, bo to poprawia mi humor, ale nie musimy od razu kupować.
Adam, trochę się zdziwił, że Magda nie jest szczególnie zadowolona. Wszystkie dziewczyny, jakie znał szalały wręcz na widok sklepów, ciuchów i biżuterii, jego poprzednie dziewczyny również, w szczególności ostatnia z jego dziewczyn- Anka, patrzyła tylko na jego portfel, szkoda, że zrozumiał to po dłuższym czasie.
A: Dobrze, że teraz jestem z taką wspaniała dziewczyna –pomyślał
M: proszę?
A: co? Coś się stało?
M: Powiedziałeś…, że dobrze, że jesteś teraz…
A: Kochanie(przerwał jej w połowie zdania) naprawdę powiedziałem, to głośno?
M: Mhm
A: Po prostu cieszę się, że z Tobą jestem
M: Ja też nie narzekam
Uśmiechnęli się i Adam zaproponował, aby pooglądała sobie biżuterie. W pewnym momencie zatrzymała się przed jedna z witryn, i wpatrywała się w coś. Adam podszedł cicho do niej, delikatnie wziął za rękę i zapytał
A: Na co się tak przyglądasz?
Dziewczyna lekko podskoczyła
M: jejku, wystraszyłam się Ciebie odpowiedziała z uśmiechem. W tym momencie podszedł do nich sprzedawca


S: Myślę, że Twojej ukochanej spodobał się ten pierścionek, pomyśl o tym.
Madzia zarumieniła się i już chciała się jakoś wykręcić, ale Adam był szybszy.
A: Też, tak myślę, Cześć stary już trochę się nie widzieliśmy, co u ciebie?
S: w porządku, Zapakować?- Zapytał się sprzedawca i kiwnął głową na pierścionek. Madzia w tym czasie nie wiedziała, o co chodzi, pomyślała, może się znają albo Adam jest stałym klientem, bo wszystkim dziewczynom kupował tutaj prezenty, trochę posmutniała.
A: zastanowimy się jeszcze- powiedział z cwaniackim uśmiechem, -Staszek, poznaj moją dziewczynę Magdalenę
Magda, trochę jeszcze w szoku podała rękę mężczyźnie i uśmiechnęła się
M: miło mi
S: mi również, piękna, skromna, mądra i chyba coś do Ciebie czuje- powiedział Staszek, pół serio pół żartem
A: tak myślisz? Co do ostatniego nie mam pewności… - spojrzał się na Magdę uśmiechnęli się do siebie-, ale co tamtego masz zupełna rację, piękna, mądra i skromna
M: umiesz czytać z oczu? – Zaśmiała się Madzia
S: A: TAK! Krzyknęli wspólnie
Wszyscy zaczęli się śmiać
S: słuchaj chłopie, a Wy to tak na poważnie- powiedział, gdy Madzia, odwróciła się do jakiejś witryny
A: Nie wiem, mam nadzieje, że tak- odpowiedział szeptem
M: o czym tak szepczecie?
A: obgadujemy Cię
M: mnie? No, wiesz jak możesz
A: mówimy o tym, jaka jesteś piękna
M: oj, kochanie, przestań, bo zaraz tutaj zemdleje
Adam pogłaskał ją delikatnie po plecach, pożegnali się ze Staszkiem i poszli na kawę, gdy byli już na miejscu Adam zagadnął
A: wybiorę dla Ciebie ciastko i coś do picia okej?
M: Dobrze, ale… pod jednym warunkiem
A: słucham, jakim?
M: ja wybiorę Tobie, Oki? Zobaczymy jak dobrze się znamy- powiedziała z lekkim uśmiechem
Adam, spróbował ją zawstydzić i pocałował ją już po raz kolejny w policzek, przywołał kelnerkę i wskazując na menu pokazał palcem, co dla jego dziewczyny, Madzia zrobiła to samo. Gdy kelnerka odeszła Adam zapytał.
A: mogę Cię o coś zapytać?
M: jeśli będę mogła to odpowiem
A: dobrze, powiedz mi Madziu dlaczego tak wpatrywałaś się na ten pierścionek? Normalnie pomyślałbym ze Ci się spodobał ale…
Madzia, przerwała mu
M: spodobał mi się i to bardzo ale chodzi też o coś innego
A: jeśli nie chcesz nie mów
M: jejku, nie, nie, to nic takiego, po prostu…
W tym momencie przyszły ich zamówienia, gdy zobaczyli zaczęli się śmiać, każde z nich zamówiło to samo co na ich pierwszym spotkaniu
M: wiesz wtedy jak Michał się z nami spotkał to ja wcześniej pomagałam mu wybrać pierścionek i wiesz co, kiedyś sobie z Moniką obiecałyśmy, że będziemy wiedziały jakie chcemy pierścionki zaręczynowe dostać, właśnie gdyby taka sytuacja się zdarzyła
A: iiiii?
M: i tamten to mój wymarzony- powiedziała zawstydzona
M: pamiętam jak kiedyś pokazałam go Monice, chyba na jakiejś stronie internetowej.
A: rozumiem, fakt był piękny, i wiesz co? Teraz już rozumiem dlaczego Monice tak się pierścionek podobał to był jej wymarzony tak?
M: tak, tak.
A: Okej, no to co teraz może pójdziemy się przejść? Co ty na to?
M: W porządku, coś Ci powiem
A: słucham
M: Nie, nie, nie teraz. Jak będziemy spacerować bo czuję, że chyba powinieneś to wiedzieć.
A: Dobrze, ale mnie trochę wystraszyłaś
M: Nie bój się – powiedziała Magda, ale przemknęło jej przez myśl, że to nie będzie łatwa rozmowa, ta rozmowa będzie bolała
****
Moi drodzy z ankiety, którą wypełniliście na blogu–za co Wam bardzo dziękuję, wynika, że… głosy są podzielone, połowa z Was chciałaby abym kontynuowała opowiadanie o Adamie i Magdzie, a druga połowa chciałaby inne teksty niezwiązane z opowiadaniem( np. Zaręczyny lub Tekst na miłość)

Postanowiłam więc, że postaram się Wam dogodzić J mam nadzieję, że spodoba się Wam mój pomysł. Będę publikować posty 2 razy w miesiącu(postaram się) i raz opowiadanie a raz coś innego.

Piszcie, czy taki pomysł i opowiadanie się Wam podoba. Odwiedzajcie bloga
Pozdrawiam

wolna

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1117 słów i 6148 znaków. Tagi: #miłość #pierścionek

5 komentarzy

 
  • Malolata1

    Z tego, co pamiętam ze szkoły, nawet nauczyciele nie uczyli, aby opowiadanie dzieliło sie na jeden, wielki dialog, w którym rzucone są pojedyncze zdania po literze, czyli skrótem imienia i następującym dwukropku. To sprawia, że ciężko czytać to, co napisałaś. Mam świadomość tego, że każdy się uczy i ma prawo popełniać błędy, takie są początki i od razu nie będziemy w czymś najlepsi, ale mając większe doświadczenie chcę zwrócić uwagę, abyś próbowała rozwinąć to, co piszesz, aby dialogi i cała fabuła były ze sobą powiązane, bo obecnie są jakby oddzielone od reszty. Poczytaj książki, więcej opowiadań. Zobaczysz, jak to wygląda i o co chodzi, a Twoje pisanie polepszy sie i zyska na płynności i będzie ciekawsze. Pozdrawiam.

  • wolna

    @Malolata1 dziękuję za wskazówkę, mimo że, piszę już jakiś czas, nadal się uczę więc następnym razem postaram się jeszcze bardziej. Dzięki.
    Pozdrawiam:)

  • eleonora

    kurcze, zapomniałam, że mam inny nick- MiŚka11

  • eleonora

    cudo:*

  • wolna

    @eleonora dzięki, cieszę się :*

  • Urwisek

    Ulalala <3 cudownie :kiss:

  • wolna

    @Urwisek dziękuję:*

  • MiŚka11

    hej:* cudownie:* polecam, pozdrawiam <3

  • wolna

    @MiŚka11 :*:* pozdrawiam i cieszę się:)