Nieszczęścia chodzą parami Cz.6
Po jakichś trzydziestu minutach powolnego spaceru, dotarłam na umówione miejsce. Nie było dla mnie dużym zaskoczeniem, że Filip też już tam siedział, bo on zawsze był ...
Po jakichś trzydziestu minutach powolnego spaceru, dotarłam na umówione miejsce. Nie było dla mnie dużym zaskoczeniem, że Filip też już tam siedział, bo on zawsze był ...
W trakcie lotu w kieszni poczułam wibracje telefonu. Sms - pomyslalam. Popatrzyłam na wyświetlacz: SCOTT - Nikki po raz kolejny to mówię: przepraszam, wybacz mi proszę ...
Żeby zrozumieć tą część musicie przeczytać pierwszą Radość i smutek... Miłego czytania. :) Mijały dni. Dni przerodziły się w miesiące. Byli nierozłączni, ciągłe ...
Hejka, bardzo przepraszam, że tyle musieliście czekać. Ostatnio mam zdecydowanie za mało czasu. Mam nadzieję, że mi wybaczycie. Miłego czytania:) Gdy zostało około 3 ...
Cześć kochani. Dawno mnie tu nie było... Mam wrażenie, że wena wróciła.. Może to kiepskie wytłumaczenie dla niektórych ale nie chciałam nigdy oddawać Wam czegoś, co ...
- No wychodź cholero jedna – złorzeczyłam pod nosem na gwoździe sterczące ze stelaża ławki. Deski udało mi się usunąć bez problemu, bo były zbutwiałe, natomiast ...
Podniosłam się mimowolnie z kanapy, przechodząc do kuchni. Cokolwiek ode mnie mógł chcieć, wybrał najbardziej niewłaściwy na to dzień. Nalałam sobie szklankę wody ...
Wszedł do ciemnego mieszkania, tylko z pokoju młodego docierało światło lampki nocnej, po cichu zaciągnął buty i udał się w kierunku jasnego punktu. Stanął opierając ...
Budzę się. Spoglądam na Lunę – jeszcze śpi. Próbuję wymknąć się po cichutku z pokoju, jednak Luna postanawia mnie zaatakować. - Expelliarmus! - Luna, to ja Magnolia! ...
-A poza tym przecież Cię nie zdradziłem! - ciągnie dalej swój żałosny monolog, jest poirytowany. -A więc tak mówisz o tym co chciałeś mi zrobić? -powiedzieć, że ...
-Nauczyłam się! -Gratuluję- pocałował ją w nos, a potem poszedł do kuchni zrobić herbatę, a Tina zabrała koc z szafy. Opatuliła się dokładnie i siadła pod kominkiem ...
Zajął stolik w ogródku jednej z kawiarni. Z menu wybrał mrożone frappe i ciastko z kremem. W ten upalny dzień, kiedy każdy chłodził się lodem on zamówił tylko to. Bez ...
Stali tam. Widziałem wyraźnie dwie sylwetki łudząco podobne do nich. Skąd wiedzieli? co tutaj robili? - Jakubie - jej głos drżał. Dorota stała na przeciwko mnie, ale nie ...
Wstałam z wielkim bólem głowy.Chyba będę chora.Która w ogóle godzina? -Marta-krzyknąłam najgłośniej jak potrafilam Marta była moja nianią odkąd miałam 6lat a ...
Wstałam dzisiaj przed budzikiem. Coś nowego zazwyczaj to Em budziła się pierwsza, bo ja do rannych ptaszków nie należę. (Ja też nie xd. :P ~ dopisek autorki) Podeszłam do ...