List donikąd #2
Hej Mieliśmy to razem mieliśmy wyobraźnie. Dając temu upust słów; wrażenie wróć dzięki za cud, jakim byłaś dla mnie. dziękuje Ci za wszystko, za wyobraźnie. Teraz ...
Hej Mieliśmy to razem mieliśmy wyobraźnie. Dając temu upust słów; wrażenie wróć dzięki za cud, jakim byłaś dla mnie. dziękuje Ci za wszystko, za wyobraźnie. Teraz ...
Monika Budzą mnie promienie wczesnego słońca. Minął prawie tydzień od rozmowy z Mikołajem, od tamtej pory nasze stosunki ograniczały się do minimum. Chłopak wychodził z ...
Wyjęłam telefon. -O matko!- krzyknęłam z jękiem w głosie. -Co się Wikuś stało?- chyba bardzo się przejął, pewnie usłyszał jak głośno przełykam slinę. -Wiesz bo ...
Zadzwonił dzwonek schowałam karteczkę do plecaka. Następna lekcja matematyka. Udałam się więc pod klasę. Przyszła pani Pecyna. Nic się nie zmieniła wyglądała tak samo ...
Kurde, mogłam przy okazji wyrzucić ten garnek – pomyślała. Nie była zadowolona, że będzie musiała znowu iść, nie chciała zostawiać matki samej. Co za dureń ...
Nerwowo kroczył w miejscu. Ręce spocone drżą ze zdenerwowania. Inaczej… z podniecenie i niecierpliwości oczekiwania. Spokojnie. Na pewno pomoże wentylacja organizmu ...
- Puść ją - mówi spokojnym głosem Lucas. Amar trzyma mnie za włosy. Od czasu do czasu zaczyna mnie za nie ciągnąć żebym przestała się wiercić albo krzyczeć. Nie wiem ...
Nicholas to prawdziwy zuch chłopak. Od razu wpadłam w jego ramiona, a znamy się jakieś dwadzieścia minut. Jestem pod ogromnym wrażeniem - zaniósł mnie na ławkę ...
- Spokojnie. - Jak mam siedzieć spokojnie?! - ryknął Ron. Hermiona obrzuciła go pełnym współczucia spojrzeniem. - Minęły dopiero...trzy dni - tłumaczył smutno Harry ...
- Nic ci do tego! – ryknął wściekły Eric, starając się wyszarpnąć z żelaznego uścisku brata. – Czemu tak bardzo obchodzi cię to, że nie chcę zgodzić się na ...
**Oczami Gosi** Cała obolała wstaje w piękny słoneczny poranek, chyba ani jednej nocy we Włoszech podczas tego wyjazdu nie przespałam w pełni, jak nie wymioty, to bliskie ...
Odkładam piwo. Ktoś zapukał do drzwi, więc podeszłam do nich i je otworzyłam. To był Daniel. Mój były, który mnie przez rok nachodzi i nie daje spokoju. Mogłam pójść ...
Mój dzień po imprezie zawsze wygląda tak samo. Wstaje rano, próbuję zrobić coś, żeby wyglądać jak człowiek, a przez resztę czasu nie ruszam się z kanapy, tylko jem i ...
Z minuty na minutę bawiłam się coraz lepiej. Przestał mi przeszkadzać ogromny tłok. Nie zwracałam większej uwagi na ogrom ludzi tańczących wokół mnie. Pierwszy raz od ...
Stale pojawiające się koszmary nie dawały mu spać. W jednym stracił Agatę przez jakiegoś psychopatę latającego z karabinem po centrum handlowym. W drugim zginął sam w ...