Od nowa ~9
Wstałam dość wcześnie, zeszłam na dół po jakieś śniadanie, na stole leżała kartka podeszłam i przeczytałam: , , DROGA ALICJO POJECHALIŚMY NA DELEGACJE RAZEM Z TATĄ ...
Wstałam dość wcześnie, zeszłam na dół po jakieś śniadanie, na stole leżała kartka podeszłam i przeczytałam: , , DROGA ALICJO POJECHALIŚMY NA DELEGACJE RAZEM Z TATĄ ...
Przepraszam, że dodaję dopiero dziś w sylwestra, ale nie miałam czasu. Jak narazie części będę dodawane nieregularnie. Miłego czytania. Pozdro Ari ...
Powiedz czego nie odbierasz telefonu Kiedy przychodzę twoja mama mówi " Córki nie ma w domu" Czemu ciągle w twoich progach muszę klamkę pocałować? Powiedz mi czy ...
Poznałam się z Markiem, sympatyczny z niego chłopak.Wszyscy siedzimy przy stoliku nagle Mark pyta: -Nikki zatańczymy ? - spytał wstając od stolika -Jasne- odpowiedziałam z ...
Noc jak zwykle ciągnęła się w nieskończoność, wstała z łóżka i od razu przeszła do porannych rytuałów, kawa miała zrekompensować brak snu a perfekcyjnie wykonany ...
Nicholas to prawdziwy zuch chłopak. Od razu wpadłam w jego ramiona, a znamy się jakieś dwadzieścia minut. Jestem pod ogromnym wrażeniem - zaniósł mnie na ławkę ...
Monika Budzą mnie promienie wczesnego słońca. Minął prawie tydzień od rozmowy z Mikołajem, od tamtej pory nasze stosunki ograniczały się do minimum. Chłopak wychodził z ...
*** Roksi *** Wchodzę do łazienki i zdejmuję niewygodne ubrania rozmyślając nad rozmową rodziców. O co im mogło chodzić? Co by wyszło na jaw? Ich słowa chodzą mi po ...
W trakcie lotu w kieszni poczułam wibracje telefonu. Sms - pomyslalam. Popatrzyłam na wyświetlacz: SCOTT - Nikki po raz kolejny to mówię: przepraszam, wybacz mi proszę ...
Minuty wlokły się w nieskończoność. Podeszłam do Michała, chciałam go szarpać, chciałam wymusić od niego odpowiedź, ale nie zrobiłam tego. Łóżko na którym leżał ...
- Nic ci do tego! – ryknął wściekły Eric, starając się wyszarpnąć z żelaznego uścisku brata. – Czemu tak bardzo obchodzi cię to, że nie chcę zgodzić się na ...
Po jakichś trzydziestu minutach powolnego spaceru, dotarłam na umówione miejsce. Nie było dla mnie dużym zaskoczeniem, że Filip też już tam siedział, bo on zawsze był ...
Lato przemijało niepostrzeżenie, przy natłoku pracy i problemów domowych. W pewien październikowy poranek, szłam do firmy oświetlana bladym światłem latarni, a deszcz ...
Strażacy wyszli na drabinę i szybko zwiali do swojej remizy razem z rodzicami, powiedziałem Aleksandrze aby wyszła z tej szafy. Po kilku minutach poszliśmy spać ponieważ ...
Podniosłam się mimowolnie z kanapy, przechodząc do kuchni. Cokolwiek ode mnie mógł chcieć, wybrał najbardziej niewłaściwy na to dzień. Nalałam sobie szklankę wody ...