Scott&Nikki - część 7
Poznałam się z Markiem, sympatyczny z niego chłopak.Wszyscy siedzimy przy stoliku nagle Mark pyta: -Nikki zatańczymy ? - spytał wstając od stolika -Jasne- odpowiedziałam z ...
Poznałam się z Markiem, sympatyczny z niego chłopak.Wszyscy siedzimy przy stoliku nagle Mark pyta: -Nikki zatańczymy ? - spytał wstając od stolika -Jasne- odpowiedziałam z ...
Dla tych stęsknionych za "Reakcją Chemiczną" !!!! A oto przed Wami kontynuacja pt. "Reakcja Chemiczna - Analiza". To jedynie krótki wstęp, ale przecież ...
Obudziłam się wczesnym rankiem. Wstałam, wzięłam szybki prysznic założyłam leginsy i dużą bluzę z kapturem. Zeszłam na dół aby zjeść śniadanie i zauważyłam że ...
Mój dzień po imprezie zawsze wygląda tak samo. Wstaje rano, próbuję zrobić coś, żeby wyglądać jak człowiek, a przez resztę czasu nie ruszam się z kanapy, tylko jem i ...
**Kuba** Wszedłem do pokoju. Była już tam Maja. Zasnęła, tak słodko śpi. Nie wiem co się ze mną dzieje, nigdy nie czułem takiego czegoś co czuję do Mai. Dziewczyna ...
Wszyscy ładnie jedli obiad gdy do sali weszła właścicielka obiektów i podniesionym głosem zaczęła coś krzyczeć, patrząc głównie na Bee i Nikole. Bee pochyliła się ...
mam nadzieję, że Was nie zanudzę tym rozwlekaniem akcji w tej części, ale postanowiłam, że skoro opisywałam w miarę dokładnie przebieg ciąży, to i zrobię tak z ...
-A poza tym przecież Cię nie zdradziłem! - ciągnie dalej swój żałosny monolog, jest poirytowany. -A więc tak mówisz o tym co chciałeś mi zrobić? -powiedzieć, że ...
Rzuciłam telefon na łózko przełykając ciężko ślinę. Otarłam napływające łzy wierzchem dłoni. Czułam jak jakaś niewidzialna ręka oplata moją szyję w mocnym ...
Ostatnio spotkałem człowieka, choć może nie, może to tak naprawdę była mrówka. “Muszę pracować” powtarzała z entuzjazmem nosząc na swych plecach igły sosny ...
Przepraszam, że dodaję dopiero dziś w sylwestra, ale nie miałam czasu. Jak narazie części będę dodawane nieregularnie. Miłego czytania. Pozdro Ari ...
Cześć!!! Wiem jestem okropna ale dzisiaj naszła mnie wena i nie mogłam jej nie wykorzystać. Więc zapraszam do czytania. ~~~~~ - Jestem Patryk- brunet wyciągnął rękę w ...
Strażacy wyszli na drabinę i szybko zwiali do swojej remizy razem z rodzicami, powiedziałem Aleksandrze aby wyszła z tej szafy. Po kilku minutach poszliśmy spać ponieważ ...
Zadzwonił dzwonek schowałam karteczkę do plecaka. Następna lekcja matematyka. Udałam się więc pod klasę. Przyszła pani Pecyna. Nic się nie zmieniła wyglądała tak samo ...
Lato przemijało niepostrzeżenie, przy natłoku pracy i problemów domowych. W pewien październikowy poranek, szłam do firmy oświetlana bladym światłem latarni, a deszcz ...