Histeria II
Jest 8. 40, już czas zwlec nadal obolałe po wczorajszym treningu ciało z łóżka. Idę do łazienki. Przemywam twarz chłodną wodą, spoglądam jeszcze w lustro na ...
Jest 8. 40, już czas zwlec nadal obolałe po wczorajszym treningu ciało z łóżka. Idę do łazienki. Przemywam twarz chłodną wodą, spoglądam jeszcze w lustro na ...
Poznałem ją we wrześniu, widywałem wcześniej, ale znikała w tłumie jako jedna z "mało ważnych". Pewnego dnia tego jesiennego miesiąca stało się coś ...
Widząc zatrzymujące się przed posesją BMW Agata wyszła przed dom. Na rękach trzymała Natalkę. Jej mina nie wyglądała na ciekawą. Jako pierwszy wysiadł Adam. Wtedy ...
Po wczorajszym szaleństwie zakupowym wstałam dopiero o 11.00, na szczęście dzisiaj niedziela i mogę pospać dłużej. Kiedy wstałam przymierzyłam jeszcze raz moją ...
Hope pov. Po "wspaniałej" rozmowie z Luke'iem (wyczujcie ten sarkazm) na imprezie u Derek'a minął cały dzień. W życiu nie uwierzę mu, że Justin jest ...
Abdykacja była tylko zasłoną dymną. Prawda uderzyła w nich dopiero w sterylnym, pachnącym śmiercią i drogimi środkami odkażającymi korytarzu duńskiego szpitala. Ben ...
Natalia Prawie nie oddycham, gdy przyglądam się Karolinie. Próbuję wyczytać cokolwiek z jej wyrazu twarzy, ale bezskutecznie. Od kilku minut przegląda moje maile z redakcji ...
Tego dnia Tanja „poświęciła się” i poszła do pracy rano, po czym odpuściła połowę wykładów, by wrócić do domu i… ugotować zupę. Bardzo chciała pochwalić ...
Na biurku Krystiana stał otwarty laptop, a obok leżała jego komórka. Dioda powiadomień migała na zielono. – Żebym to ja znała pin. – Kiedy jeszcze chodziłam z ...
Do willi Raniellich ktoś strasznie się dobijał, toteż Ann biegła do nich, ile sił. Mąż nie lubił, gdy długo się jej z tym schodziło. Gdy już otworzyła, okazało ...
FOUR Piętnaście minut później; Pokój do przesłuchań, w którym się znajdowałam - wyróżniał się. W każdym kącie znajdowały się kamery, a jeden z ochroniarzy ...
Ledwie weszłam do domu, zostałam zbombardowana pytaniami. - Jak było w szkole? - spytała mama, nakrywając do stołu. - Jak zawsze - odpowiedziałam, siadając na krześle. Na ...
*Klaudia* Ten dzień musi być inny, początek roku szkolnego zawsze kojarzy mi się z czymś nowym w życiu, innym. Co prawda dzień zaczęłam tak samo jak zawsze. Umyłam się ...
*** Roksi *** Minęło jakieś 15 minut odkąd wyjechaliśmy a w samochodzie panuje kompletna cisza. Żadne z nas się nie odezwało, ani ja ani rodzice. Nigdy tak nie było. No ...
WTOREK Wczoraj nie mogłam znaleźć sobie miejsca do późnego wieczoru. Nietrudno domyślić się, że zasnęłam tylko i wyłącznie za sprawą magicznego trunku. Kiedyś ...