Może się jeszcze spotkamy (1)
Patrzyłam w milczeniu przez okno. Jechaliśmy tylko pół godziny, ale ja się czułam, jakbyśmy jechali od dwóch. Padało za oknem, co wprowadziło mnie w jeszcze bardziej ...
Patrzyłam w milczeniu przez okno. Jechaliśmy tylko pół godziny, ale ja się czułam, jakbyśmy jechali od dwóch. Padało za oknem, co wprowadziło mnie w jeszcze bardziej ...
Wszyscy ładnie jedli obiad gdy do sali weszła właścicielka obiektów i podniesionym głosem zaczęła coś krzyczeć, patrząc głównie na Bee i Nikole. Bee pochyliła się ...
Nerwowo bawiłam się zamkiem skórzanej torebki. -Myślisz, że powinienem kupić kwiaty?- zapytał, zatrzymując się na światłach. -Pewnie tak.- wzruszyłam ramionami ...
CZĘŚĆ PIERWSZA Nie mogłem uwierzyć, że to znowu się działo. Że znowu tam wracałem. W samolocie siedziałem jak otępiały. Natłok wydarzeń był tak gwałtowny, że aż ...
FIFTY – FOUR POV JUSTIN Chodziłem po celi, ciągnąc się za włosy i coraz bardziej stając się nerwowy. Olivia nie zadzwoniła tylko kazała mi przekazać, że za godzinę ...
*** Roksi *** Minęło jakieś 15 minut odkąd wyjechaliśmy a w samochodzie panuje kompletna cisza. Żadne z nas się nie odezwało, ani ja ani rodzice. Nigdy tak nie było. No ...
Wstałam dość wcześnie, zeszłam na dół po jakieś śniadanie, na stole leżała kartka podeszłam i przeczytałam: , , DROGA ALICJO POJECHALIŚMY NA DELEGACJE RAZEM Z TATĄ ...
Powiedz czego nie odbierasz telefonu Kiedy przychodzę twoja mama mówi " Córki nie ma w domu" Czemu ciągle w twoich progach muszę klamkę pocałować? Powiedz mi czy ...
- Kaari znowu sobie kogoś tutaj upatrzyła? – zapytał Jyrki podczas jednej z przerw, gdy to na dworze okropnie padało, a powietrze było przenikliwie zimne. - Z tego, co ...
Wylegiwanie się jest dobrym sposobem na złamane serce. Tego dnia- kiedy wszystko się zaczęło- właśnie tak chciałam się kurować; łóżko, poduszka, trzydzieści stopni ...
Na biurku Krystiana stał otwarty laptop, a obok leżała jego komórka. Dioda powiadomień migała na zielono. – Żebym to ja znała pin. – Kiedy jeszcze chodziłam z ...
Siedziała na skraju kanapy i patrzyła na śpiącego Artura, co chwilę przygryzając wargę i przekrzywiając głowę. Był przystojnym mężczyzną, bo ciężko było nazwać ...
Ledwie weszłam do domu, zostałam zbombardowana pytaniami. - Jak było w szkole? - spytała mama, nakrywając do stołu. - Jak zawsze - odpowiedziałam, siadając na krześle. Na ...
WTOREK Wczoraj nie mogłam znaleźć sobie miejsca do późnego wieczoru. Nietrudno domyślić się, że zasnęłam tylko i wyłącznie za sprawą magicznego trunku. Kiedyś ...
Noc jak zwykle ciągnęła się w nieskończoność, wstała z łóżka i od razu przeszła do porannych rytuałów, kawa miała zrekompensować brak snu a perfekcyjnie wykonany ...