Po prostu życie?? - nie (cześć 2)
Po prostu życie? – nie Kolejne dni mijały w dość szybkim tempie, Walentyna z powodu ogromu nawału prac domowych nie miała czasu na rozmowy z nowo poznanym kolegą ...
Po prostu życie? – nie Kolejne dni mijały w dość szybkim tempie, Walentyna z powodu ogromu nawału prac domowych nie miała czasu na rozmowy z nowo poznanym kolegą ...
Dziewczyna rzuciła wyzwanie swojemu chłopakowi aby przeżył jeden dzień bez niej. Powiedziała, by się z nią nie komunikował, a jeśli zawali to będzie go kochać już na ...
Po 1:20 poszłam spać. Z Julką spałam u chłopaków, dlatego że Wera i Karool nie wrócili jeszcze tak samo jak moj brat. Karol z Werą są pewnie nas w pokoju, a mój ...
Ech... Może niektórzy myśleli już, że nigdy nie wrócę do ,Rudzielca". Przyznam szczerze, że sama ja tak myślałam, ale udało się, napisałam kolejną część ...
No dobrze. Leżąc późnym wieczorem w łóżku zdecydowałam się być szczera z samą sobą. Choć wcześniej Ryan był dla mnie tylko jedną wielką zagadką i nie skupiałam ...
Gdy ostatnim razem zaczynałam pisać, byłam na etapie przeprowadzki. Wtedy moje życie bardzo się zmieniło, ale chyba nie tak bardzo jak obecnie. Pomimo, że byłam pełna ...
Obudził mnie promienie słońca wpadające przez zasłonę do naszego pokoju, niebieskooki spał obok, jedna jego ręką była na moim brzuchu a druga miał pod głowa. Był ...
Obudziłem się o 4 rano. Na dworze było już jasno. Rozejrzałem się wkoło i zobaczyłem poprzewracane butelki po piwie, rozsypany popcorn i pustą paczkę po fajkach ...
Nasze życie nabrało sporego rozpędu. Już trzy dni później mieszkałam w innej dzielnicy miasta razem z Sławkiem. Razem z ucieszoną Suzy postanowiliśmy moje mieszkanie ...
Nocne a w zasadzie już prawie poranne zwiedzanie miasta było jedną z nielicznych atrakcji, jakie mu się spodobały. Może nie wszystkie szczegóły było widać o tej porze i ...
Jestem z siebie zadowolona. Odwaliłam kawał dobre roboty i nie mogę się doczekać, aż w końcu odpocznę. Gdy mam już wchodzić do windy, dopada mnie smoczyca-Hanna ...
Nie lubię się przedstawiać no ale już, niech stracę. Mam na imię Nicola, mam 17 lat, mam zielone oczy. Jestem szatynką o długich lekko podkręconych włosach. Mam 23 ...
Zatrzymując się pod domem, najchętniej uderzałabym głową o kierownicę, gdyby to nie groziło nagłym uruchomieniem pojazdu i przejechaniem psa sąsiadów. Oczywiście ...
Zanim się obudziła przygotował kanapki z pomidorem i zielonym ogórkiem. Nie przepadał za jedzeniem ze szklarni, ale zimą nie było innego sposobu na ich hodowlę. Zapach ...
Zignorowałam słowa Justina, bo po prostu nie wierzyłam mu. Owszem – wyglądał na takiego człowieka, który mógłby zastraszać ludzi, ale czy miałby jakieś dziwne ...