Niespełnione marzenia cz. 15
Julia mieszkała ze mną od czterech dni. To były najszczęśliwsze dni w moim życiu. W końcu miałem obok siebie kobietę, na której naprawdę mi zależy. Miałem ją na ...
Julia mieszkała ze mną od czterech dni. To były najszczęśliwsze dni w moim życiu. W końcu miałem obok siebie kobietę, na której naprawdę mi zależy. Miałem ją na ...
Wzięła torebkę z góry, gdy pani Lily żegnała się z panną Livwhait jakby się znały od wieków. Wyszłyśmy z panią Lily z domu i podążałyśmy w stronę centrum ...
No i jest kolejna część :) Miłej lektury Michał: Trzymałem w rękach pudełko, które kupiłem kilka dni temu. Wyciągnąłem małą zawartość i uśmiechnąłem się sam ...
Nadszedł piątek, a więc pierwszy dzień w mojej nowej pracy. Wstałam o piątej trzydzieści, czując się tak, jakbym w ogóle nie spała. Zazdrościłam reszcie moich ...
Dzisiejszy dzień zaczyna się obiecująco, przynajmniej pogodę mamy ładna nie jest zbyt gorąco i dobrze. Dawno nie byłam w klubie, podobno jakaś dziewczyna próbowała ...
W owym momencie siedział w biurze szefa tutejszej prokuratury, Tanno Virkinainena. Był to mężczyzna około 60-tki, niski i postawny. Czoło wyraźnie „prześwitywało” ...
Tydzień później. Wróciłam dziś od Marka. Spędziłam z nim tydzień. Było świetnie. Tomek chciał żebym z nim wróciła. Ale zdecydowałam że zostaje. Nie był ...
ROZDZIAŁ 5 Starałam się przywołać ciało do jakiegokolwiek ruchu, ale zbyt zdziwiło mnie to, co działo się właśnie kilka metrów przede mną. Jak to możliwe, że Justin ...
Rano obudziłam się wtulona w Eryka, tak bardzo za nim tęskniłam, nie wiem czy to co robimy jest dobre, przecież tyle nas różni zaczynając od wieku i doświadczeniu, a ...
Dwie godziny wcześniej: - Nie! -Tak! - Fred, palancie! - George, palancie! - To mój tekst! - Ale ty jesteś palant! - Bo?! - Bo jesteś zazdrosny! - Wcale nie! - To ...
Rozdział V Usiadłam na ławce koło szkoły i siedziałam, długi czas, aż nie zrobiło się ciemno, nie chciałam wracać do pokoju pełnego wspomnień. Wiedziałam, że ...
Obudził mnie dotyk szorstkiej pościeli. Przeciągnęłam się, napinając wszystkie mięśnie, po czym je rozluźniłam i opadłam z powrotem na łóżko, wiedząc, że wcale ...
Nie rozmawialiśmy już aż do powrotu do domu. Pomogłam Shirley odprowadzić Sebastiana do środka, a potem jeszcze poszłam wziąć jego bagaż. Walizka była trochę ciężka ...
Przebudziłam się ze snu, ale nie otworzyłam oczu. Słyszałam cały czas szelest. Co jest grane? Kto mądry szeleści kiedy jakaś osoba sobie smacznie śpi? Otworzyłam oczy ...
Ubralas się w jeansy i zwykly czarny tishirt. Weszlas do jego pokoju bez pukania -zbieraj sie -nie mam humoru -idziemy Podeszlas do niego ciagnac go wrecz za kolnierz bluzki. Nie ...