Bronię się przed tobą cz.29
Weszłam do mieszkania i zdjęłam buty. -To ty, Sophie?- krzyknęła Edith, krzątając się po kuchni. -Nie.- odpowiedziałam i poszłam do swojego pokoju, kładząc się na ...
Weszłam do mieszkania i zdjęłam buty. -To ty, Sophie?- krzyknęła Edith, krzątając się po kuchni. -Nie.- odpowiedziałam i poszłam do swojego pokoju, kładząc się na ...
-Chachi, wstawaj, jedziemy na trening-głos Harrego wybudził mnie ze snu. -Proszę, nie każ mi tego robić, jeszcze nie jestem gotowa-szepnęłam. -Mała, powtarzasz to od ponad ...
Martyna nie mogła w to uwierzyć. Zawsze myślała, że Kamila go odrzuca. Podobał się on wielu dziewczyną. Wysoki, umięśniony brunet o niebieskich oczach. Czego chcieć ...
ALEX'S POV - A więc chcesz mi powiedzieć, że będziesz mógł przyjechać dopiero za tydzień? - syknąłem do telefonu. - Sprawy się pokomplikowały, ale obiecuje, że ...
Hope pov. - Wstawać słodziaki!- krzyknęła Em. Powoli zaczęłam otwierać oczy i próbowałam odwrocić się na drugą stronę. Jednak coś, a raczej ktoś mi to utrudniał ...
zrozum dziewczyna to nie jest zabwka którą się pobawisz i wyrzucisz do smieci ona ma uczucia.. czasami widzę jak się zachowóją chłopaki co robią z nami dziewczynami kiedy ...
Ech... Może niektórzy myśleli już, że nigdy nie wrócę do ,Rudzielca". Przyznam szczerze, że sama ja tak myślałam, ale udało się, napisałam kolejną część ...
Zazwyczaj wszystkie bajki kończą się słowami "i żyli długo i szczęśliwie", ale życie to nie bajka. Jednak nie można też z góry zakładać, że nie może być ...
WYPUŚĆ MNIE! - krzyczałam i i miotałam się. - Zamknij się dzi*ko! - odezwał się i przyłożył mi nóż do gardła. Przestałam krzyczeć. To był jakiś horror. Serce ...
-Chris- Kiedy zobaczyłem w kawiarni Brada i Viktorie, poczułem ukłucie w sercu, ale też złość, to było trochę dziwne, Z jednej strony ciesze się, że wreszcie będzie ...
Położyłam się obok Elyasa. On obrócił się do mnie i złapał mnie za rękę. -Dobranoc Linden.- powiedział, zamykając oczy. -Dobranoc.- szepnęłam. Kompletnie nie ...
Ałłł… chyba przesadziłam z tym alkoholem, ale gdzie ja jestem u siebie? Jak ja się tu znalazłam, a tak pewnie Sebastian mnie tu przyniósł, bo przecież byliśmy wczoraj ...
** Dzień konkursu *** Wstałam dość wcześnie, gdyż przez stres dzisiejszego dnia nie mogłam spać i do tego dzieci dają znać o sobie. Czują tak samo jak ja, że to ...
Rozmowa zeszła na tory odbiegające od interesów. Wszyscy byli w szampańskich nastrojach poza Leną i Mateuszem. ta dwójka toczyła natomiast bitwę na spojrzenia. Oboje ...
Klimatyzowany klub to podstawa, szczególnie latem, kiedy ludzie więcej się pocą. Uwielbiał brzęk żelastwa, te okrzyki „Dajesz” i całą to otoczkę walki o lepszego ...