Miesiące malowane marzeniami - wrzesień
Tegoroczny wrzesień stanowił swoiste przedłużenie lata, dzięki czemu nie odczuwałam chłodu i ohydy nadchodzącej jesieni. Trochę mnie denerwowała owa obłudna, nędzna ...
Tegoroczny wrzesień stanowił swoiste przedłużenie lata, dzięki czemu nie odczuwałam chłodu i ohydy nadchodzącej jesieni. Trochę mnie denerwowała owa obłudna, nędzna ...
Znowu słyszę trzaśnięcie drzwiami. Chwilę potem echo donośnego śmiechu. Kolejny trzask. Jakieś krzyki. Następnie rozlega się odgłos dudniącej muzyki... Przewracam się ...
Patrzę w lustro z niedowierzaniem i goryczą, a moje usta wykrzywiają się we wściekłym uśmiechu. Dłonie kurczowo ściskają poręcz wózka inwalidzkiego, a nogi... Nogi nic ...
Dominik Nierodkiewicz - "Po drugiej stronie" Tego wieczoru jak zwykle o tej porze siedziałem przed komputerem i słuchałem muzyki. Z każdą kolejną piosenką ...
- Jake, może powinniśmy tam jednak wrócić, co? – powiedziała niespokojnie Emily, co jakiś czas oglądając się w stronę domu, który opuścili. – Nie chciałabym, by ...
Wsiadłam do auta i udałam się w stronę startu. Wszyscy ustawili się w równej odległości, a na środek wyszła platynowa lala w skąpych ubraniach. Praktycznie ledwo co ...
Budzik. Najgorszy przedmiot świata. Za godzinę zaczynam zajęcia. Powolnymi krokami zeszłam na dół do kuchni i przygotowałam sobie śniadanie. Zauważyłam także, że dom ...
KILKA TYGODNI PÓŹNIEJ Okazało się, że zostaliśmy z Adamem naprawdę udaną para. Nie widział poza mną świata. Irytowały mnie spojrzenia dziewczyn kierowane w stronę ...
-Chachi, wstawaj, jedziemy na trening-głos Harrego wybudził mnie ze snu. -Proszę, nie każ mi tego robić, jeszcze nie jestem gotowa-szepnęłam. -Mała, powtarzasz to od ponad ...
Rozmowa zeszła na tory odbiegające od interesów. Wszyscy byli w szampańskich nastrojach poza Leną i Mateuszem. ta dwójka toczyła natomiast bitwę na spojrzenia. Oboje ...
Po szkole czekałam na Tymona, który miał się tu za chwilę zjawić. Przez cały dzień myślałam nad tym czy powinnam powiedzieć Tymonowi o tym, że chce się spotkać z ...
Nie mogłam w to uwierzyć. Przyjęli mnie. Naprawdę mnie przyjęli! Dziś rano obudził mnie telefon z restauracji. Głos z komórki poinformował mnie, że byłam najbardziej ...
Tej nocy nie mogłam zasnąć, leżałam obok ukochanej osoby i patrzyłam jak Kuba miarowo i spokojnie śpi. Jego oddech był spokojny, płytki, a ja nie mogłam przestać na ...
Zastanawialiście się kiedyś co by było gdyby? W sumie to po co gdybać skoro można żyć tak jak się żyje? Czy tym gdybaniem nie mącimy sobie w głowach? Czy dzięki ...
Jest to pierwsza część opowiadania, które niedawno zaczęłam pisać, mam nadzieję, że Wam się spodoba. Wspomnę jeszcze, że lubię pisać i jest to jedna z moich pasji ...