Życie trudne jest cz.88
Życie trudne jest cz.88 Przed wejściem do konferencyjnej czekał Jarocki. Dreptał nogami zdenerwowany jeszcze bardziej od niego. Można było nawet pomyśleć, że to on ...
Życie trudne jest cz.88 Przed wejściem do konferencyjnej czekał Jarocki. Dreptał nogami zdenerwowany jeszcze bardziej od niego. Można było nawet pomyśleć, że to on ...
Ubralas się w jeansy i zwykly czarny tishirt. Weszlas do jego pokoju bez pukania -zbieraj sie -nie mam humoru -idziemy Podeszlas do niego ciagnac go wrecz za kolnierz bluzki. Nie ...
Wszystko nagle zaczęło do siebie pasować. Elyas nie chciał mówić o swoim przyrodnim bracie przy mnie. Wiedział, że prawda może wyjść na jaw, kiedy tylko wspomni o jego ...
Wzięła torebkę z góry, gdy pani Lily żegnała się z panną Livwhait jakby się znały od wieków. Wyszłyśmy z panią Lily z domu i podążałyśmy w stronę centrum ...
* Miesiąc później*** Już na stałe zamieszkałam u Normana. Byłam zawiedziona postępowaniem moich rodziców. Tylko tato raz po raz interesował się co ze mną się dzieje ...
Noc dłużyła się niemiłosiernie. Dochodziła pierwsza trzydzieści, a tłum ludzi, który stał przed restauracją, rozszedł się. Karetka odjechała piętnaście minut temu ...
Obudziła się rano, było przed szóstą. Taak... to już dziś, pomyślała sobie. Od dziś zaczyna nowe życie. Nowa szkoła, nowi znajomi, nowa Ona! Jest połowa ...
- To już nie jest to co na początku. Musimy od siebie odpocząć – słowa Adama wciąż brzęczały mi w głowie nieustępliwie przypominając, że jestem singielką po dwóch ...
Zamknął za sobą drzwi i dopiero teraz spojrzał na twarz prezesa. Majestatyczna łysina w połączeniu z szyderczym, kpiącym uśmieszkiem i zmarszczonymi w grymasie złości ...
Zadziwiona idę do sypialni. Zastaję tam Lunę siedzącą po turecku na łóżku i wpatrzoną we mnie. Siadam obok niej i patrzymy sobie w oczy. - Luna, musimy pomóc pannie ...
Siedzenie na kanapie i wpatrywanie się w monitor laptopa, niczego nie ułatwiało. Biała strona dokumentu wciąż pozostawała niezapisana. Już dawno powinna była oddać ...
Zanim się obudziła przygotował kanapki z pomidorem i zielonym ogórkiem. Nie przepadał za jedzeniem ze szklarni, ale zimą nie było innego sposobu na ich hodowlę. Zapach ...
Siedziała skulona na łóżku, zachodząc w głowę, czemu akurat tego ostatniego dnia starego roku musiała trafić na Artura. Rozmowa była krótka, pozbawiona owijania w ...
Wstawiłam wodę na herbatę i oparłam się o blat. Ta noc była jedną z najgorszych nocy. Definitywnie. Nie zmrużyłam oka nawet na sekundę. Cała sytuacja związana z ...
Gdy ostatnim razem zaczynałam pisać, byłam na etapie przeprowadzki. Wtedy moje życie bardzo się zmieniło, ale chyba nie tak bardzo jak obecnie. Pomimo, że byłam pełna ...