Skarbek 3
Wstałam rano o godzinie 6:30, poszłam do kuchni zrobić sobie kawkę i coś do jedzenia i zobaczyłam ze na stole stoi kubek a obok niego talerzyk z kanapką i obok tego jest ...
Wstałam rano o godzinie 6:30, poszłam do kuchni zrobić sobie kawkę i coś do jedzenia i zobaczyłam ze na stole stoi kubek a obok niego talerzyk z kanapką i obok tego jest ...
SOBOTA Alkohol stanowczo mi szkodzi. Halo- Halo, czy ja się nie powtarzam? Zdaje się, że ostatnio dość często to stwierdzenie pada z moich ust. Zastanawiające jest tylko ...
** miesiąc później** Robię sobie śniadanie i myśle co jeszcze muszę posprzątac w domu. Hmm.. W sumie jeszcze tylko dwa pokoje mi zostały do posprzątania. Potem ...
Zastanawialiście się kiedyś co by było gdyby? W sumie to po co gdybać skoro można żyć tak jak się żyje? Czy tym gdybaniem nie mącimy sobie w głowach? Czy dzięki ...
Tydzień później wszystko było w porządku. Wszyscy próbowali zapomnieć wydarzenia sprzed tygodnia. **oczami Majki** Wstalam i poszłam na śniadanie. Muszę pilnie ...
Życie trudne jest cz.39 – Agata – powiedział szeptem i wbiegł na górę. Walił w drzwi, wykrzykiwał jej imię pomimo wczesnej pory. – Agata! Agata! Zamki zostały ...
Mikołaj Tak się ze mną kłóciła, że zasnęła. Widać było jej zmęczenie spowodowane pobytem w szpitalu. Mieszkam na obrzeżach, mam trochę daleko, ale niedługo ...
Odstroiłam się w czarną koronkową sukienkę, odsłaniającą więcej niż bym chciała, ale postanowiłam nie marudzić. Kiedy wzięłam długi prysznic i wypiłam piwo na ...
Zadziwiona idę do sypialni. Zastaję tam Lunę siedzącą po turecku na łóżku i wpatrzoną we mnie. Siadam obok niej i patrzymy sobie w oczy. - Luna, musimy pomóc pannie ...
Noc dłużyła się niemiłosiernie. Dochodziła pierwsza trzydzieści, a tłum ludzi, który stał przed restauracją, rozszedł się. Karetka odjechała piętnaście minut temu ...
Tegoroczny wrzesień stanowił swoiste przedłużenie lata, dzięki czemu nie odczuwałam chłodu i ohydy nadchodzącej jesieni. Trochę mnie denerwowała owa obłudna, nędzna ...
Zignorowałam słowa Justina, bo po prostu nie wierzyłam mu. Owszem – wyglądał na takiego człowieka, który mógłby zastraszać ludzi, ale czy miałby jakieś dziwne ...
Poranne słońce niedzielnego dnia wdarło się bezceremonialnie grzejąc Olka w twarz. – Cholerne słońce. Zapomniałem opuścić rolety – podniósł się i poszedł w ...
PRAWDA Po kilku tygodniach ciągłego miotania się pomiędzy dwiema kobietami, miłością do jednej a nienawiścią do drugiej, Andry poczuł się zmęczony takim życiem ...
- Ja? - Tak ty, masz jak ona, długie rude włosy, zielone oczy, które zcasami są niebieskawe oraz tą blado trupią cerę. Gdyby ona nie umarła pomyślałabym, że to ona ...