Niespełnione marzenia cz. 15
Julia mieszkała ze mną od czterech dni. To były najszczęśliwsze dni w moim życiu. W końcu miałem obok siebie kobietę, na której naprawdę mi zależy. Miałem ją na ...
Julia mieszkała ze mną od czterech dni. To były najszczęśliwsze dni w moim życiu. W końcu miałem obok siebie kobietę, na której naprawdę mi zależy. Miałem ją na ...
Czułam się taka bezbronna i niewinna, kiedy usta Elyasa składały mokre pocałunki na mojej szyi. -Elyas przestań.- powiedziałam, choć wcale nie chciałam żeby przestawał ...
Rano wstałem z niewielkim bólem głowy. Co tu się dziwić, popiłem sobie trochę. Coś często mi się to zdarza. Ale to nic. Życie jest za krótkie, by się tym przejmować ...
Wszystko nagle zaczęło do siebie pasować. Elyas nie chciał mówić o swoim przyrodnim bracie przy mnie. Wiedział, że prawda może wyjść na jaw, kiedy tylko wspomni o jego ...
Najpierw myślałam, że nas ominie jak gdyby nigdy nic,ale przecież to nie realne. Ciekawe czego ten kretyn chce.-pomyślałam. Powiedziałam jeszcze Asi, żeby poszła do domu ...
SOBOTA Alkohol stanowczo mi szkodzi. Halo- Halo, czy ja się nie powtarzam? Zdaje się, że ostatnio dość często to stwierdzenie pada z moich ust. Zastanawiające jest tylko ...
Dzisiaj niedziela, wstałam dopiero o 10.00, zwlekłam się z łóżka i poszłam do łazienki, zrobiłam to co zawsze uczesałam się, umyłam zęby, weszłam do pokoju i ...
Od mojego spaceru po Londynie minął tydzień. Dziś rozpoczyna się nowy rok szkolny, a jednocześnie mijają dwa miesiące odkąd straciłam Matta. Obudziłam się zalana ...
-Jakie są Twoje zadania? - Strasznie dużo pytań zadajesz Black, kobiety nie lubią pytań. -W takim razie- zrobił nieznośną pauzę, usiadł przodem do mnie i stanowczo ...
Tydzień później wszystko było w porządku. Wszyscy próbowali zapomnieć wydarzenia sprzed tygodnia. **oczami Majki** Wstalam i poszłam na śniadanie. Muszę pilnie ...
Kiedy się obudził ktoś już chodził po mieszkaniu. Przegarnął włosy ręką, wciągnął spodnie i założył koszulkę. Poprawił łóżko i wyszedł z pokoju. – Dzień ...
No dobrze. Leżąc późnym wieczorem w łóżku zdecydowałam się być szczera z samą sobą. Choć wcześniej Ryan był dla mnie tylko jedną wielką zagadką i nie skupiałam ...
To nie było takie jak wtedy. Tamto było jak muśnięcie motyla, lekkie dotknięcie warg. A teraz… pocałował mnie tak całkowicie. Prawie brutalnie. A ja nie byłam w stanie ...
- Szybciej, Mark! Zaraz nas dopadną! – był to piskliwy głosik jakieś kobiety. Potem słychać już było tylko strzały i krzyki. Nie czekając już dłużej, pobiegłam w ...
Po prostu życie? – nie Kolejne dni mijały w dość szybkim tempie, Walentyna z powodu ogromu nawału prac domowych nie miała czasu na rozmowy z nowo poznanym kolegą ...