Daję ci siebie #23
Wróciłam do domu, cała aż dygocząc z wściekłości. Próbowałam się uspokoić, ale nie mogłam pojąć, co się przed chwilą stało. Miałam sprzeczne uczucia. Nie ...
Wróciłam do domu, cała aż dygocząc z wściekłości. Próbowałam się uspokoić, ale nie mogłam pojąć, co się przed chwilą stało. Miałam sprzeczne uczucia. Nie ...
- kilka tygodni pózniej - Mój brat szybko i nieoczekiwanie pojawił się w moim zyciu tak również szybko z niego zniknął. Cóż, zabrakło mu odwagi, żeby stanąć ze mną ...
-Chciałabym opowiedzieć, jak mi się teraz wiedzie bez ciebie - wyszeptała pewnej chłodnej nocy, siedząc na parapecie. Jej ciepły oddech zamieniał się w parę na śliskiej ...
Rozdział 19 Perttu był w bardzo nieciekawej sytuacji: po rozpatrzeniu donosu Tanji, „wybryku” z klubu i innych grzeszków, sędzia nie mógł dłużej przymykać oczu na owe ...
Jake puścił Emily i spojrzał na nią jak na wariatkę. - Co ty chrzanisz? – zapytał mało kulturalnie. - Nie ma już tego dziecka, Jake – załkała cichutko Em. - Jezu! ...
Federico cz.22 Nie wiedziałem jak mam na to zareagować. Dzisiaj jest już za późno żeby do niej iść, spróbuję załatwić to jutro. Wyłączyłem telewizor posprzątałem ...
Dwie godziny wcześniej: - Nie! -Tak! - Fred, palancie! - George, palancie! - To mój tekst! - Ale ty jesteś palant! - Bo?! - Bo jesteś zazdrosny! - Wcale nie! - To ...
- Pojebało cię stary, przecież oni ci dom rozpierdolą. – Stwierdził Tomek, po czym wyprowadził na garde kumpla serie ciosów zbyt skomplikowaną, i dynamiczną, by ją tu ...
Wbiegłaś do domu cała zapłakana, wleciałaś do sypialni i rzuciłaś się na łóżko. Przykryłaś swoją głowe poduszką. Chciałaś choć troche odciąć się od tego ...
Laura- zwykła szesnastolatka, o przeciętnej urodzie. Pochodziła z małej miejscowości na Mazurach. Jej rodzina nie była biedna, raczej przeciętna. Ojciec pracował za ...
Najpierw myślałam, że nas ominie jak gdyby nigdy nic,ale przecież to nie realne. Ciekawe czego ten kretyn chce.-pomyślałam. Powiedziałam jeszcze Asi, żeby poszła do domu ...
-Julka, ty nawet nie wiesz jak ja się przestraszyłam, myślałam, że jakiś...jakiś nie wiem bandyta wali do drzwi. Co chciałaś coś ważnego się stało? -No..w zasadzie to ...
HEJ KOCHANI. BARDZO PRZEPRASZAM ŻE DODAJE DOPIERO TERAZ. MAŁO WAS TUTAJ KOCHANI OSTATNIO. PODOBA SIĘ WAM TO OPOWIADANIE? MIŁEGO CZYTANIA. Spojrzałam na tatę on tylko ...
56 *** – Ciociu, dlaczego nie masz dzieci? Nie chcielibyście z wujkiem? – zapytała nieoczekiwanie Malwinka. Siedziałyśmy w niedzielne popołudnie na pomoście, mocząc ...
Ech... Może niektórzy myśleli już, że nigdy nie wrócę do ,Rudzielca". Przyznam szczerze, że sama ja tak myślałam, ale udało się, napisałam kolejną część ...