Nowy początek. Cz. 34
Na zewnątrz czekała taksówka, no tak przecież on też pił. Otworzył mi drzwi, wysiadłam na tylną kanapę. A kolo mnie mój przystojny Szkot. On nie jest Twój. Zgromiła ...
Na zewnątrz czekała taksówka, no tak przecież on też pił. Otworzył mi drzwi, wysiadłam na tylną kanapę. A kolo mnie mój przystojny Szkot. On nie jest Twój. Zgromiła ...
♪ The Script - Hall of Fame ♪ Przez następne dni dalej byłam wściekła na Ryana i to dawało mi siłę, by go unikać, a w najgorszym razie jakoś znosić wszystkie jego ...
Mamy sprawę, ale zamiast od razy pakować się do Dzieciny i jechać na miejsce zdarzenia, musimy jeszcze zahaczyć o dom Jo. Nie, żeby mi się to nie podobało, bo naprawdę ...
Następnego dnia czułam się odrobinę lepiej i trochę bardziej pewna siebie. Ubierając się rano, spojrzałam na swoje odbicie w lustrze i powiedziałam: - Pamiętaj, Carly: ...
Przebudziłam się rano z mocnym bólem głowy. Jak dla mnie zdecydowanie za dużo wrażeń z wczoraj. No ale cóż poradzić, sama chciałam. Cały czas zastanawia mnie sprawa ...
Padłam. Chwilkę po leżałam i poszłam się wykąpać. Kolejne dwa dni minęły na ciągłych meczach i treningach. Ciężko trenowaliśmy, ale od nosiliśmy sukcesy. Zaczął ...
Przymknęłam powieki, chłonąc zapach azjatyckich owoców, roznoszących się po całym pomieszczeniu i rozkoszując się obecnością Elyas'a. Woda zrobiła się ...
Jeszcze długu leżałam w łóżku i rozmyślałam nad tym wszystkim co się wydarzyło w moim życiu przez ostatni rok. O tym jak się zmieniłam. Ostatnie wydarzenia dały mi ...
Natychmiast się opanowałam, żeby żaden z domowników nie zauważył mojej reakcji. Podałam rękę Ryanowi – czy Jamesowi, cholera wie, jak on się nazywał – uważając ...
Obudziły mnie jakieś krzyki, ale nie chciałam jeszcze otwierać oczu. Wsłuchując się w rozmowę, zorientowałam się, że to dziewczyny a raczej lalki barbie ze środka ...
Jeszcze parę godzin wcześniej, zastanawiała się, czy jeszcze się spotkają, a później widzi go, całkowicie zszokowanego. Wpatrywał się w nią z tak dziwnym wyrazem ...
Kolejny poranek i kolejne złe samopoczucie. Obudziły mnie okropne mdłości i zanim zdążyłam się w pełni rozbudzić już pochylałam się nad muszlą. Jak ja tego ...
56 *** – Ciociu, dlaczego nie masz dzieci? Nie chcielibyście z wujkiem? – zapytała nieoczekiwanie Malwinka. Siedziałyśmy w niedzielne popołudnie na pomoście, mocząc ...
Czas się spakować! Nie chcę mi się... W sumie chyba nie jest tego dużo. Szybko zleci czas. Co ja się oszukuję! Mam może ubrań mało, ale butów mam 4 pary! To bardzo ...
* Czym jest miłość? Według matematyki: Problemem. Według historii: Wojną. Według chemii: Reakcją. Według sztuki: Sercem. Według mnie: TOBĄ. * Jaki będzie finał? ...