Bronię się przed tobą cz.38
*Sophie* Wyjęłam walizkę z szafy i zaczęłam się pakować. Jak on mógł mi to zrobić? Kolejne zranienie, kolejne kłamstwa. Zaraz zacznę wierzyć w to, że moje wszystkie ...
*Sophie* Wyjęłam walizkę z szafy i zaczęłam się pakować. Jak on mógł mi to zrobić? Kolejne zranienie, kolejne kłamstwa. Zaraz zacznę wierzyć w to, że moje wszystkie ...
Wczoraj gdy wróciłam do domu byłam tak zmęczona, że jedyne czego chciałam to położyć się do cieplutkiego łóżeczka i pójść spać. Wczorajszy dzień był wyjątkowo ...
Artura obudziły promienie słoneczne wpadające przez okno. Otworzył oczy i ziewnął. Poczuł jak coś mu ciąży na klatce piersiowej. Spojrzał, co dało mu wyjaśnienie ...
Po wejściu do domu od razu rodzice zaczęli prawić mi kazania o tym, że nawet ich nie powiadomiłam gdzie jestem, że mnie nie będzie na noc i takie tam. Oczywiście nie ...
ALEX'S POV - A więc chcesz mi powiedzieć, że będziesz mógł przyjechać dopiero za tydzień? - syknąłem do telefonu. - Sprawy się pokomplikowały, ale obiecuje, że ...
Ałłł… chyba przesadziłam z tym alkoholem, ale gdzie ja jestem u siebie? Jak ja się tu znalazłam, a tak pewnie Sebastian mnie tu przyniósł, bo przecież byliśmy wczoraj ...
Odstroiłam się w czarną koronkową sukienkę, odsłaniającą więcej niż bym chciała, ale postanowiłam nie marudzić. Kiedy wzięłam długi prysznic i wypiłam piwo na ...
Wszystko szło po mojej mysli, nocne sms'y i te sprawy, codzienne widywanie się... Okazywanie czułości, ale czy to było prawdziwe? Z mojej strony tak z Sebastiana nie do ...
OCZAMI DIANY : Minęły dwa miesiące od ostatniego spotkania z Olivierem. Zapomniał o mnie. Każdego dnia kiedy się budziłam spoglądałam na ramki wiszące na ścianie, były ...
- Czego ty mi tutaj zazdrościsz? - zaśmiał się Harry. Ron popatrzył na niego i powiedział: - Oj, jest czego, Harry. A co, nie układa się? - Hmmm...Powiedzmy, że ma dość ...
Gdy wróciłam z badań, było już późno. Pielęgniarka podłączyła mi kroplówkę i życząc dobrej nocy wyszła. Przekręciłam się na bok, otulając się ciaśniej ...
- Szybciej, Mark! Zaraz nas dopadną! – był to piskliwy głosik jakieś kobiety. Potem słychać już było tylko strzały i krzyki. Nie czekając już dłużej, pobiegłam w ...
"Zagubieni w Mroku” Tego niedzielnego poranka Lili obudziła się niezwykle zdeterminowana. Sen nie sprawił, że dziewczyna zapomniała o swoim postanowieniu, które ...
ROZDZIAŁ V - Przepraszam najmocniej - nie podnosząc głowy powiedziała Lena. Chciała jak najszybciej wyminąć tego człowieka i odejść. - Nie trzeba. Zrobiłem to celowo ...
* Miesiąc później*** Już na stałe zamieszkałam u Normana. Byłam zawiedziona postępowaniem moich rodziców. Tylko tato raz po raz interesował się co ze mną się dzieje ...